My GirlZnane też jako: Mai Geol, 마이걸

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2005-2006

Obsada: Lee Da Hae, Lee Dong Wook, Lee Jun Ki, Park Shi Yeon, Jo Kye Hyung, Hwang Bora

.

Hochsztaplerska farsa

Joo Yoo Rin dzięki zadłużonemu ojcu hazardziście nauczyła się świetnie kłamać i poniekąd jest zawodową oszustką. Żyła już w wielu krajach, uciekając przed wierzycielami, na co dzień jest pilotką wycieczek na wyspie Jeju. Spotyka Seol Gong Chana, kiedy próbuje opóźnić odlot samolotu z Jeju, udając, że jest na nim jej chłopak, który zostawił ją w tragicznej sytuacji. Gong Chan jako jedyny wyczuwa kłamstwo, ale jest pod wrażeniem umiejętności dziewczyny, która w jakiś sposób zatrzymuje się w jego luksusowym domku letniskowym, żeby uciec przed gangsterami. Ich znajomość zaczyna się dziwnie, ale ich losy zaczynają się coraz częściej splatać, na przykład kiedy Yoo Rin zostaje zatrudniona jako pilotka chińskiej delegacji zatrzymującej się w hotelu L’Avenuel, którego Gong Chan jest dyrektorem.

Niespodziewanie dziadek Gong Chana Seol Woong znajduje się na łożu śmierci i jedyne o co prosi, to odnalezienie jego zaginionej wnuczki. Gong Chan jest w desperacji, więc postanawia zatrudnić Yoo Rin z powodu jej podobieństwa do kuzynki. Jednorazowy akt przeistacza się w ciągłe udawanie, jak dziadek od razu zdrowieje na widok Yoo Rin. Zamieszkuje ona z rodziną Gong Chana, po raz pierwszy obsypana miłością. Zbliża się do niego, a chyba nawet zakochuje się w nim. Nie może to wyjść na jaw, w końcu są „kuzynami”.

Inny kuzyn Gong Chana, Seo Jung Woo, jest notorycznym playboyem, który czerpie z życia same przyjemności. Dowiaduje się o umowie Gong Chana z Yoo Rin, ale jest raczej nieszkodliwy do czasu, kiedy zakochuje się w dziewczynie i staje się zazdrosny ich relacji. Dodatkowo do kraju wraca Kim Seo Hyun, była dziewczyna Gong Chana i sławna tenisistka, która zostawiła go dla kariery sportowej.

Tylko recykling?

Dzieło sióstr Hong, to mówi samo za siebie. Ich druga drama w karierze po „Delightful Girl Chun Hyang”, która była dla mnie ciut męcząca, jako że pokręcony humor trzymał się jej mocno, a nie miała żadnego motywu przewodniego jak oglądane przeze mnie „You’re Beautiful” i „My Girlfriend Is a Gumiho”… Przystojny, bogaty główny bohater? Jest! Piękna i zaradna główna bohaterka? Jest! Uroczy przyjaciele/sidekicki? Jest! Niesamowicie przystojny rywal? Jest! Niesamowicie zazdrosna rywalka? Jest! Śmiertelna choroba? Jest! Zaginione w przeszłości rodzeństwo? Jest! Bajecznie bogate snoby? Jest! Uciekający ojciec z długami i brak matki? Jest! Gangsterscy wierzyciele? Jest!

Wydaje się więc, że w „My Girl” wsadzono wszystkie możliwe motywy jakie tylko się powtórzyły w koreańskich dramach… Podejrzewam, że pięć lat temu nie było to jeszcze tak nagminnie wykorzystywane, ale teraz obejrzenie „My Girl” może przyprawić niektórych o ból głowy. To bardzo wysoko ceniona drama o ogromnej fanbazie, ale jeśli masz takowych wiele na koncie, przyjemność z jej oglądania będzie zdecydowanie mniejsza z powodu znajomości motywów.

Uczucia nie kłamią

Fabuła oraz interpretacja aktorska były wyolbrzymione. Sama historia miała naprawdę szybki rytm, a różne wydarzenia działy się zaraz jedno po drugim. Jednak jak to często bywa, komedia zmieniła się w melancholię wraz z odkryciem uczuć i jakimś wymuszonym konfliktem. Dla mnie to było nienaturalne – zamiana absurdalnego humoru i odrealnienia w łzawy melodramat, który najwyraźniej chciał być jak stare dramy „z sercem”, ale jakoś nie potrafiłam sympatyzować, a winny był poprzedni patos.

Najmocniejszą, a zaraz najgorszą stroną tej dramy jest Lee Da Hae, która co prawda zdobyła nagrodę za aktorstwo jeszcze przed zakończeniem emisji, ale była to głównie zasługa „Green Rose”. Widziałam ją potem w „Haru”, fragmentach „Chuno” oraz cameo w „Fugitive: Plan B” – wciąż nie mogę uwierzyć, że to ta sama osoba, co w „My Girl”! Jak widać inny makijaż, kiczowate ubrania i fryzury jak dla dziewczynki (przypadłość „Full House”?) mogą zrobić wielką różnicę. Pierwszy i ostatni raz widziałam ją w komediowej roli, najwyraźniej wielki absurd tej dramy wyciągnął coś z jej środka… Slapstick leje się strumieniami na lewo i prawo, a ona czasami przesada z mimiką, ale wszystko zostaje wybaczone przez niepodważalny urok Lee Da Hae. To ją dosłownie ratuje.

Lee Dong Wook gra najpoważniej ze wszystkich, ale czy spodziewamy się czegoś innego po bogatym księciu? Stworzył z Lee Da Hae kilka niezapomnianych scen, ale miałam wrażenie, że gra rolę drugoplanową, bo większość czasu Yoo Rin spędzała sama/z „rodziną”/z Jung Woo. Dobrze razem wyglądali, ale ich chemia mogłaby być znacznie bardziej wybuchowa. Lepiej bohaterce było z Jung Woo… gdyby tylko Lee Jun Ki nie wyglądał tak strasznie dziewczęco! Rozumiem, że po wielkim sukcesie filmu „The King and The Clown” został zaszufladkowany jako pretty boy i trudno było mu się z tego wydostać, nim dostał główną rolę w „Time Between Dog and Wolf”, ale „My Girl” utknęło między tymi dwiema produkcjami. Między nim, a Lee Da Hae było kilka słodkich scen, a nawet jedna, która ruszyła coś bardziej moje serce – kiedy płakała mu prosto w twarz, jęcząc, że kocha Gong Chana.

Nie rozumiem koreańskiej logiki, kiedy w dramach wszyscy byli kochankowie wracają i są święcie przekonani, że nadal są kochani. Przecież w rzeczywistości to dziewczyny wyznają zasadę „nie wchodź dwa razy do tej samej rzeki”, a w dramach stają się irytująco zazdrosne. Postać Seo Hyun właśnie taka była, a Park Shi Yeon nie zrobiła nic, co by mogło ją uczłowieczyć, więc naturalnie zraziłam się do tej aktorki, póki nie zobaczyłam jej w „Coffee House”. Seo Hyun wydała mi się niepotrzebnym dodatkiem, Lee Jun Ki wystarczająco zagrał faceta, który się irytuje, a nigdy nie zdobędzie dziewczyny.

„My Girl” jest niesamowicie śmieszne na początku, ale stawało się coraz gorsze, mimo całuśnej pary Yoo Rin i Gong Chana. Moim głównym zarzutem jest to, że drama ta jest strasznie odrealniona, a to nie działa poza fantasy. Mimo to regularnie znajduje miejsce w czołówce najlepszych komedii romantycznych, trzeba chyba być fanem gatunku, żeby to udowodnić. Ja nie oglądałam tej dramy dla romansu, tylko dla odmóżdżenia i zabicia czasu, więc być może moje odczucia są niewłaściwe. Tak czy siak zostaje mi ją polecić początkującym wielbicielom dram, na pewno wtedy zrobi wielkie wrażenie. Dla mnie to koreanowela, tytuł ukuty przez Filipińczyków.

Zdobyte nagrody

2005 SBS Drama Awards:

  • Excellence dla Lee Da Hae

2006 SBS Drama Awards:

  • Top 10 Stars – Lee Da Hae
  • New Star Award dla Park Shi Yeon

Ocena

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 6/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 6,25/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

2 komentarze

  1. Jestem fanką gatunku rom-com i głównie to oglądam, ale przy tym się strasznie męczę… obejrze do końca ze względu na to, że właśnie jest oceniane jako super drama i właściwie klasyk,ale jak mam sama ocenić to drama jest słaba

    Polubienie

    1. Teraz nie wiem, czy rzeczywiście ta drama jest oceniana jako super, ponieważ jest wielu fanów głównej pary, ale niedawno przeczytałam, że „My Girl” nie da się obejrzeć po raz drugi, bo dialogi irytują. Nie wiem, nic nie pamiętam, nie podobało mi się już za pierwszym razem. Gdyby nie wpadka z Big, byłaby to najgorsza drama sióstr Hong moim zdaniem.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s