KBS recenzje dram

Baby-faced Beauty

Baby-faced-Beauty57Znane też jako: Youthful Beauty, Pretty Young Woman, Dongan Minyeo, 동안미녀

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna, workplace drama

Ilość odcinków: 20 x 70 min.

Premiera: 2011

Obsada: Jang Nara, Choi Daniel, Ryu Jin, Kim Min Seo, Hyun Young, Hong Rok Ki, Son Hwa Ryung, Yoo Yeon Ji, Kim Mi Kyung, Na Young Hee, Oh Yeon Seo

.

Lepiej późno niż wcale

Lee So Young (Jang Nara) jest trzydziestoczteroletnią kobietą bez wykształcenia, ale marzącą o zostaniu projektantką mody. Skończyła tylko liceum, ponieważ musiała iść do pracy i pomóc w utrzymaniu domu oraz swojej młodszej siostry So Jin (Oh Yeon Seo). Jej w głowie tylko zakupy, kolejne wydatki i bogaci faceci, a So Young została zwolniona z pracy po tym, jak So Jin bezczelnie „pożyczyła” sobie ubranie ze sklepu, w którym jej siostra pracowała. Kłócą się tym razem nie na żarty, ale So Jin obiecuje zarobić pieniądze, bo właśnie dostała pracę modelki dla firmy The Style. Splot okoliczności sprawia, że So Young idzie zamiast niej, udając młodszą o dziesięć lat. Po kilku perypetiach dostaje pracę projektantki mody, ale jako maknae grupy (wszyscy myślą, że jest dwudziestoletnią Lee So Jin), jest bardziej popychadłem. Znosi to dzielnie, choć w rzeczywistości jest starsza od wszystkich w zespole.

W pracy jej nemezis staje się Choi Jin Wook (Choi Daniel), jeden z menedżerów. Każde ich spotkanie kończy się krzykami lub latającymi różnymi rzeczami, ale wkrótce przyzwyczajają się do siebie. Jin Wook staje się jedynym kumplem So Young w zawistnym świecie mody. Kobietę uwielbia za to Hyun Yi (Ahn Seo Hyun), mała córka przystojnego dyrektora firmy Ji Seung Ila (Ryu Jin), która bardzo kombinuje jak tu tatę połączyć z miłą ahjummą. Oczywiście plotki rozsiewają się po całej firmie, ale So Young najbardziej zacznie to odczuwać z powodu Kang Yoon Seo (Kim Min Seo), kierowniczki jej wydziału i prawdziwej narzeczonej prezesa.

Farsa z wiekiem

„Baby-faced Beauty” jest tak do cna poprawną dramą, że właściwie nie jest interesująca – odcinki może są zabawne, ale nigdy nie miałam wielkiej potrzeby wiedzieć, co się potem stanie i mogłam w każdej chwili rzucić oglądanie tego – nie zrobiłoby mi to różnicy. Może nie mogłam się w tę dramę tak zagłębić, bo nie jestem Koreanką..?

Motywem przewodnim dramy jest kłamstwo, które potwornie się rozrasta. Znamy to już z emitowanego w tym samym czasie „Lie to Me” (SBS), chociaż „Baby-faced Beauty” oszczędziło przynajmniej absurdu. Jako drama dziejąca się głównie w miejscu pracy, powinna nadawać dynamiki fabule dzięki nieoczekiwanym sytuacjom, które możemy w tej pracy spotkać lub całej plejadzie różnych charakterów, ale zabrakło mi tego. Zabrakło mi również prawdziwego romansu, gdyż to w ogóle dziw, że Jang Nara i Choi Daniel się pocałowali… Pierwsza część dramy celuje w komedię, kiedy druga to nie wiadomo co – po prostu historyjkę o ciężkiej pracy by spełnić marzenie, bo co rusz So Young musi stawać do konkursu na projekt z Yoon Seo. Pierwszym razem było to interesujące, potem robiło się już denerwujące, bo chyba nie mieli czym wypełnić dodatkowych odcinków, o które drama została rozszerzona.

Pierwszy raz przy oglądaniu koreańskiej dramy na wady wpłynęły różnice kulturowe. Generalnie można odnieść wrażenie, że w fabule „Baby-faced Beauty” robi się z igły widły – główna bohaterka zataja swój wiek, ale przecież ma tylko trzydzieści cztery lata, jest w kwiecie fazy produkcyjnej i nie rozumiem, dlaczego jest tak potwornie „stara” w tej dramie. Szczególnie mocno jest również uwypuklona koreańska hierarchia wieku i doświadczenia, która definiuje relacje między współpracownikami… Kwestie te zajmują lwią część dramy, że aż chce się z frustracji nakrzyczeć na bohaterkę, żeby nie dała sobą pomiatać.

Ładne opakowanie pustego pudełka

Z wiekiem jest jak z crossdressingiem w koreańskich dramach – jeśli ktoś się w tobie zakocha, a ty odkryjesz w połowie swoje prawdziwe ja, to nagle miłość się kończy, czego nigdy nie rozumiałam. „Baby-faced Beauty” zgarnęło u mnie kilka bonusowych punktów za to, że Jin Wook nie obraził się malowniczo na ukochaną, buchając złością (no, może trochę… ale szybko przeszło) oraz że widział jej łzy, bo zazwyczaj dramowe bohaterki płaczą w samotności. Niestety w ogóle nie czułam chemii pomiędzy Jang Narą i Choi Danielem… Byli bardziej jak rodzeństwo i to wrażenie nie minęło mi przez całe dwadzieścia odcinków. Byłam bardzo ciekawa, kiedy nagle uświadomią sobie, że są zakochani, ale okazało się to najnudniejszym odkryciem uczuć, jakie pamiętam. Z pewnością brakowało intensywności, ale jak już mówiłam, „Baby-faced Beauty” jest poprawną dramą – myślę, że inni będą ją chwalić, jeśli się nią nie znudzą jak ja.

Trochę mi szkoda, że akurat w takiej dość zwykłej produkcji postarano się w kwestiach technicznych – wiele innych dram zasługuje na to bardziej. Mimo że muzyka stoi na niskim poziomie (opening to dla mnie przestarzały brodaty pop), a jak na dom mody bohaterowie zostali ubrani tanio, kiczowato i z fałszywym poczuciem „oryginalności”, to zdjęcia są tutaj wyśmienite. Dramy zazwyczaj mają tendencję do bycia statecznymi – maksymalnie trzy rodzaje ujęć i najazd kamery z boku, wszystko kręcone od pasa w górę. W „Baby-faced Beauty” pobawiono się ujęciami i parę razy kręcono z ręki. Przechylając trochę obraz można naprawdę wiele zdziałać…

Zaniżam trochę ocenę za aktorstwo, bo w ogóle nie polubiłam postaci, były mi obojętne. Szczególnie Choi Daniel przesadził z komedią. Mam alergię na przesadę i teatralne okrzyki, a jego wykrzywiona twarz na plakacie to idealny zwiastun tego, czego można się spodziewać.

Według mnie „Baby-faced Beauty” nie jest godne polecenia. To urocza drama, którą ogląda się bez wysiłku na bieżąco, ale nie wiem czy w ogóle odbije się echem po zakończeniu emisji. Już teraz wszystko mi się zlewa w zestaw min Choi Daniela i sarnich oczu Jang Nary. Jeśli szuka się romansu, to zły adres.

Zdobyte nagrody

2011 KBS Drama Awards:

  • Excellence dla Jang Nary
  • Excellence dla Choi Daniela

Ocena

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 8/10

Aktorstwo – 5/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 6,25/10

0 komentarzy dotyczących “Baby-faced Beauty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: