artykuły o muzyce

Wznieść się ponad warstwę idoli

Właściwie już od dawna chciałam napisać o grupach czy artystach, którzy cieszą się dużą popularnością w Korei, ale nie są idolami z trzech wielkich wytwórni. Myślałam o czymś na kształt „Dynastii”, ale recenzowanie dyskografii zawsze jest dla mnie największym wyzwaniem, bo to strasznie męczące. Na aktualny felieton/artykuł/tekst złożyły się głównie dwa czynniki – po pierwsze artykuł z allkpop o „The Other Big 3” oraz obejrzany wreszcie cały dwieście pięćdziesiąty piąty odcinek „Infinity Challenge”, w którym stali uczestnicy łączyli siły z muzykami i zorganizowali koncert. Triem G-Dragon + Park Myung Soo + Park Bom i „I’m Having an Affair” ekscytowałam się już od dawna i nie tylko ja, co przełożyło się na listy przebojów. Widząc dziś jednak pełny odcinek, byłam pod większym wrażeniem innych uczestników programu, który polegali wyłącznie na muzyce, a nie kolorowych strojach, efektach specjalnych, tancerzach i ukrywanych asach w rękawie w rodzaju Bom.

Haha i duo 10cm zrobili przerwę od swojego zwyczajowego reggae i alternatywnych klimatów, wykonując piosenkę w sumie rock&rollową i nawet seksowną (nie spodziewajcie się, że zarzucę jakimiś tytułami, bo nikt nie chce tłumaczyć z koreańskiego). Bada i Gil z Leessang zaśpiewali prawie balladę w ciut jazzowym klimacie. Te dwa zespoły zrobiły na mnie największe wrażenie, chociaż po raz pierwszy widziałam w koreańskiej telewizji takie spektrum różnych gatunków muzycznych i stylów oraz prawdziwie szalejącą publiczność, a nie wymachujące świecącymi pałkami zapłakane fanatyczki. Bo okazuje się, że na współczesną kulturę popularną Korei niekoniecznie wpływa tylko wielka trójka wytwórni – SM, YG i JYP (właściwie mówi się już o wielkiej czwórce z Cube w składzie)… To prowadzi do przytoczonego przeze mnie wcześniej artykułu o „innej wielkiej trójce”.

Gil, No Hong Chul, PSY, G-Dragon i Park Myung Soo

Przedstawione za chwilę wytwórnie nie są znane szerszej publiczności, szczególnie tej internetowej i nie zarabiają wielkiej góry pieniędzy, ale mają znaczący wpływ na teraźniejszą kulturę. W kpopie sprawa przedstawia się tak, że mamy czwórkę największych graczy, posiadających najpopularniejsze gwiazdy wygrywające większość muzycznych programów w ciągu roku, wytwórnie ciut mniej wpływowe, których jednak nazwy coś mówią jak DSP, Starship, Star Empire, Pledis czy Core Contents Media oraz różne firemki, o których słyszy się raz przy debiucie setnego girlsbandu lub boysbandu i szybko wylatują z pamięci. Trudno się przebić, mając mały kapitał i nie posiadając armii idoli, dlatego historia Cube to niemal cudowny sukces. „Inna wielka trójka” to wytwórnie specjalizujące się w poszczególnych gatunkach, gdzie konkurencja jest mniejsza.

Inwoo Entertainment to królestwo trotu, który jest całkiem intratnym biznesem, biorąc pod uwagę jego nieprzemijającą popularność na eventach. Przyznaję, nawet ja potrafię się dobrze bawić przy kiczowatym Shabang Shabang od Park Hyun Bina, ale jeszcze większą gwiazdą niż on jest Jang Yoon Jung, a oboje należąc do Inwoo, potrafią przynieść dochód rzędu kilkaset dolarów miesięcznie na samych tylko eventach.

Jungle Entertainment powinno już być kojarzoną nazwą, bo to soulowo-hip-hopowa wytwórnia mająca w zanadrzu wielu artystów-weteranów, takich jak Leessang, Tiger JK, Tasha czy Jung In. Dzięki nim koreański hip-hop jest mainstreamowy, niemal tak samo popularny jak pop i równocześnie wciąż mający jakąś wartość artystyczną w porównaniu do muzyki idoli. Wkrótce zadebiutuje z ich ramienia grupa M.I.B – nie mam pojęcia czy mają być idolami, bo jest ich czterech i na jakieś lekcje tańca uczęszczali, ale zupełnie nie wyglądają na młodych, pięknych chłopców. Allkpop dumnie głosi, że to najdroższy debiut w tym roku i już widzę w tym rozdmuchiwanie sprawy, ale interesujące jest to, że nie zaczną z jakimś marnym digital single, single albumem czy mini, ale pełną płytą, na którą znajdą się również solowe utwory członków, do których zostaną wypuszczone teledyski – dzisiaj właśnie pojawiła się piosenka 5Zic – Beautiful Day. Nie jest to nic przełomowego, ale całkiem niezły kawałek muzyki. I kolejny dowód na to, że hip-hop trzyma się w tym roku mocno – mieliśmy genialne albumy Leessang i Verbal Jinta, debiut „idoli” Block B oraz kolejnego hip-hopowego duetu w branży Crispi Crunch.

M.I.B

Ostatnią wytwórnia przytoczoną w tamtym artykule było Mirror Ball Music, o którym nie mam za wiele do powiedzenia, bo zajmuje się indie i muzyką alternatywną, mając w swoich szeregach głośne 10cm. Koreańskie indie nie za bardzo mi odpowiada, ponieważ jest bardziej popowe niż rockowe. 10cm mają fajne piosenki jak Americano, ale słuchając ich pierwszego pełnego albumu „1.0”, nie byłam przekonana do folkowych klimatów, które tam dominowały. Ich popularność jest jednak wielka…

Bardzo sobie cenię program „Sketchbook” Yoo Hee Yeola, który sam jest piosenkarzem pod pseudonimem Toy. Wszyscy pewnie widzieli go przynajmniej raz z okazji jakiś idoli tam występujących, ale większość programu zajmują muzycy nieznani nam, ale popularni w Korei, o czym świadczy gorąca reakcja publiczności. To tam poznałam takie zespoły jak Broccoli, You Too? czy Jang Kiha and The Faces, które można zaliczyć do dziwacznego popu alternatywnego, mimo że bardzo mi brakuje w nich werwy czy edge’u w stylu Florence Welch lub Björk, ale ma to już związek z moim osobistym gustem muzycznym. Ważne jest, że nie tylko na idol groups Korea stoi. Z drugiej strony nie mogę tak ciągle generalizować – Woollim (Infinite, Epik High, Nell), LOEN (IU, Sunny Hill) i Nega Network (Brown Eyed Girls) są dla mnie wyznacznikami jakości w kpopie.

Artykuł tamten nie wspomniał jednak ani słowem o mojej ulubionej wytwórni „nie-idolowej” – Fluxus Music. Ich największą gwiazdą są Clazziquai Project, chociaż wydaje się, że zakończyli swoją działalność. To taki osobliwy przypadek – Alex i Horan są rozpoznawalnymi gwiazdami, występują w variety shows, nagrywają piosenki do dram (najsłynniejszy jest OST do „My Lovely Sam Soon”) i nawet w nich grają, ale sama muzyka Clazziquai Project to elektronika połączona z jazzem i bossanovą, trochę podobna do Jamiroquai (polecam posłuchać You Never Know i Futuristic). Oprócz nich Fluxus oferuje mnóstwo popowo-elektroniczno-alternatywnych artystów, którzy jakoś dają się poznać szerszemu gronu, sprawiając, że wytwórnia jest i nie jest mainstreamowa. Bye Bye Sea grali w dramach „I Am Legend” i „Mischievous Kiss”, Loveholic nagrali ending do anime „Black Blood Brothers”, Urban Zakapa kolaborowali ostatnio z Verbal Jintem, Handsome People oraz W&Whale byli wymieniani przez allkpop. Szczególnie lubię ten ostatni zespół, ponieważ wokalistka Whale to jeden z najciekawszych wokali w Korei. To, co jednak najbardziej podoba mi się w Fluxus Music poza oczywiście klasycznymi już Clazziquai, to projekt Fluxus Voices czyli piosenki wszystkich artystów, analogicznie do YG Family, SM Town i JYP Nation. Ich cover Beat It Michaela Jacksona – obowiązkowy do poznania!

Clazziquai Project

Wciąż jednak brakuje mi w Korei dobrej elektroniki, muzyki z pazurem lub przynajmniej nie tak łatwo ją znaleźć. Japonia na przykład jest bardzo ciekawym krajem, w którym akceptowane jest wszystko od operowego metalu po kiczowaty pop z kawaii do bólu wokalami. Jestem fanką kpopu, ale japońską muzykę cenię chyba bardziej, szczególnie w innych gatunkach (jpop niestety przegrywa dla mnie z Koreą). Posłuchajcie sobie soundtracku do dramy „Liar Game 2” – czegoś takiego w życiu by się nie usłyszało w koreańskiej dramie… Poznajcie Tokyo Ska Paradise Orchestra oraz Soil & „PIMP” Sessions… Albo po prostu włączcie piosenkę, którą kończę cały ten tekst:

1 komentarz dotyczący “Wznieść się ponad warstwę idoli

  1. Dynamic duo jest bardzo ceniony ;)
    lecz to bardziej podchodzi po k-hiphop
    chodz Zion.T bardziej tworzy muzyke k-inie

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: