artykuły o kpopie i idolach

Rant or Rave – funkcja f(x)

Do nazwy f(x) oczywiście dorobiono inne znaczenie niż funkcję matematyczną, ale generalnie oznacza ona możliwość adaptowania różnych stylów zależnie od zmiennych. Myślę, że wielu zgodzi się ze mną, że to najbardziej niekochane dziecko SM Entertainment… W tym felietonie nie będzie nowych rzeczy, podejrzewam też, że powtórzę wiele rzeczy, o których mimochodem wspomniałam w recenzjach ich albumów…

Zdecydowałam się jednak z okazji ich powrotu napisać dodatkowe parę słów, ponieważ mimo wszystko są unikatową grupą – wzbudzają we mnie negatywne emocje, a jednak nie mogę przestać ich śledzić, zupełnie jak T-arę. Różnica jest taka, że popularność f(x) mogę zrozumieć, kiedy T-ara to jedno wielkie nieporozumienie.

Już od dłuższego czasu uważam, że f(x) nie są utalentowane, są po prostu ładne. Teraz doszłam do wniosku, że SM mając w zanadrzu kilka dziewczyn jako trainee, postanowiło wypuścić nowy girlsband (którego szanse na dorównanie SNSD od początku nie istniały) tylko po to, żeby potem gładko przejść od śpiewania w inne dziedziny showbiznesu. W końcu nie ma łatwiejszej drogi niż jak od programów muzycznych do dram, o czym przekonują się dotkliwie nieliczne nowe, młode aktorki.

Jednocześnie jednak nie wiem, co się stało, ale nagle ni stąd ni zowąd przestałam się czepiać muzykalności f(x), ba!, doszłam nawet do wniosku, że prezentują przyzwoity poziom. Odrzuciło mnie w początkowej fazie ich kariery z powodu Victorii, Sulli i Amber, ponieważ jakby na to nie patrzeć, większość piosenki wykonywały tylko dwie osoby – Krystal i Luna. Przy małej ilości członkiń w grupie to jest nie do pomyślenia, żeby tworzyć ją ze średnio utalentowanych dziewczyn – w takiej T-arze na przykład czy SNSD, które są licznymi girlsbandami, oczywiście że występuje niesprawiedliwy podział linijek, ale w skromniejszych grupach? Tak jakoś się składa, że wszystkie zespoły, które uważam za dobre są czteroosobowe – 2NE1, miss A, Sistar, Brown Eyed Girls, Secret… Jedna osoba więcej nie powinna zatem robić takiej różnicy, prawda? Na szczęście jednak okazało się, że Sulli potrafi odrobinę więcej niż tylko recytować (choć nadal zaprogramowana jest na topienie serc wszystkim oppom), a Victoria jest niespodziewanie dobra, kiedy w ogóle da się jej jakiś tekst do zaśpiewania.

Jestem teraz w dziwnej sytuacji, ponieważ f(x) dowodzą, że są trochę lepsze, niż myślałam, choć oczywiście wciąż mają w moich oczach wiele wad. Powinnam więc zatem wciąż trzymać się uparcie mojego zdania, przyznać się do pomyłki, czy co? W dodatku nawet wyczekiwałam ich nowego mini-albumu „Electric Shock”… Nie lubię ich, a jednak wyczekiwałam. To paradoksalne.

Co f(x) mogą wnieść do SM Entertainment? Do tej pory wszystkie dziewczyny sans Amber miały swój debiut aktorski, niezliczone reklamy, jeszcze więcej udziałów w variety shows. Prezentują raczej oryginalny styl, nie zobaczy się ich nigdy w identycznych kostiumach jak siostrzane SNSD. SM Entertainment jednak nie nadaje różnic swoim wykonawcom muzycznie, wszyscy śpiewają podobny dance pop. Koniec końców f(x) to tylko kolejny dodatek do zestawu pięknych twarzy sygnowanych nazwą wytwórni. Jestem pod wrażeniem, że żadna z dziewczyn nie miała operacji plastycznej.

4 komentarze dotyczące “Rant or Rave – funkcja f(x)

  1. Szczerzę lubię fx i z częścią nie mogę się zgodzić, niestety. SM na pewno nie zrobiło fx na siłę. Wydaję mi się, że wytwórnia naprawdę zaniedbuję dziewczyny, a ja tak długo czekam na jakiś wielki COMEBACK. Sądzę, że Luna i Krystal naprawdę mają piękne brzmienie.
    Luna & Sunny ( It’s me )

    Krystal & Jessica ( Butterfly )

    Przecież możemy z tego wnioskować, że dziewczyny jakiś dobry talent mają. Według mnie Krystal i Jessica tworzą naprawdę bardzo dobry duet. Aż chcę się włączać piosenkę od nowa, i tak ciągle i ciągle. Cóż podoba mi się na pewno rap Amber. Haha, przez nią będę zmieniać płeć xd ( żartowałam ! ).
    A co do naszej małej, zawsze słodkiej Sulli to sądzę, że ma delikatny głos. Można wnioskować po piosence IU & Sulli – Peach. Zakochałam się w tej piosence. Nie będę sobie tez wmawiać, że 100% tej piosenki to przeróbki na autotune czy jak to tam się zwie. Przecież możemy też oglądnąć występy na żywo jak Kangta i Sulli *o*
    Muszę się jednak zgodzić, że większość teledysków jest do siebie podobnych, ale cóż one nie decydują o tym.
    Takie było moje zdanie, pozdrawiam :D

    Polubienie

  2. Kokoshka Smakoshka

    Mnie najbardziej zastanawia, gdzie u licha ta możliwość adaptowania różnych stylów, skoro piosenki mają wręcz zbyt wiele wspólnych elementów, a i klipy też zróżnicowaniem nie grzeszą…

    Polubienie

  3. Tak, prawie ze wszystkim, co napisałaś się zgadzam/ Tyle, ze podobno (tak słyszałam) niektóre z nich miały być od początku w SNSD, Nie pamiętam już, które (i gromy na mnie, że nie chce mi się szukać),, ale podobno kryterium był fakt, iż… nie są (te niektóre) wystarczająco ładne!
    Tak czy siak, masz rację – f(x) to najbardziej niekochane dziecko SM… hm, chociaż w sumie nie o miłość tu przecież chodzi, prawda? :D

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: