Petty Romance

10 Komentarzy

%EC%A9%A8%EC%A9%A8%ED%95%9C_%EB%A1%9C%EB%A7%A8%EC%8A%A4_%ED%8F%AC%EC%8A%A4%ED%84%B0Znane też jako: Cheap Romance, Stinky Romance, Pretty Love Affairs, Jjaejjaehan Romaenseu, 째째한 로맨스

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna

Reżyseria: Kim Jung Hun

Premiera: 2010

Obsada: Choi Kang Hee, Lee Sun Gyun, Ryu Hyun Kyung, Song Yoo Ha, Oh Jung Se

.

Narzekałam już na płytkość i naiwność koreańskich komedii romantycznych na wszelkie sposoby, czas więc na zaprezentowanie małego brylanciku spośród tej masy… Jak zwykle natrafiam na dobry film zupełnie przypadkowo, kiedy znajduje go po prostu w nudny dzień. „Petty Romance” jak każda koreańska komedia romantyczna zawiera absurdalny humor, ale jest jedna mała różnica, która sprawia, że te film jest tak zajmujący – to pikantna komedia, oznaczona od lat dziewiętnastu tylko dla powodu, że w tym filmie w ogóle istnieje seks. I że ludzie na jego temat swobodnie rozmawiają…

Jung Bae jest rysownikiem manhw erotycznych, które są raczej niepowodzeniami z powodu słabej fabuły. Postanawia on jednak wziąć udział w konkursie znęcony wielką nagrodą i stałym kontraktem z wydawnictwem. W tym celu postanawia sobie znaleźć pomocnika i podzielić pracę na pół – on będzie rysował, a druga osoba wymyślała. Wybór pada na Da Rim, która właśnie została zwolniona z pracy w gazecie. Wspólne fantazjowanie i dyskusje naturalnie przybliżają ich do siebie.

Okazuje się, że Da Rim nadal jest dziewicą i że zmyślała w swojej kolumnie o seksie. Przysięgam, widziałam już ten motyw przynajmniej w „What’s Up, Fox?”… Czy to jakaś próba złagodzenia i przybliżenia mimo wszystko bohaterek do tego niewinnego, azjatyckiego ideału, operując już trochę niebezpiecznym motywem? Takie utemperowanie? Brak doświadczenia Da Rim stanowi główne źródło humoru w tym filmie, ale jednak „Petty Romance” ratuje się od bycia tandetnym i oklepanym. Nie jest ona wystraszoną dziewczynką w ciele trzydziestolatki, w końcu to ona wymyśla fabułę manhwy, w której półnaga wojowniczka podbija miasto, tworząc sobie niewolników seksu… Humor tego filmu wyjątkowo nie polega właśnie na niewiedzy czy sztywnych, dziwnych sytuacjach, ale na wybujałej wyobraźni Da Rim, która wymyśla rzeczy, które trudno wykonać w rzeczywistości.

Może się wydawać, że „Petty Romance” aż do przesady wykorzystuje erotyczne elementy, których raczej próżno szukać w popularnych filmach i dramach, ale rozwijający się związek Jung Bae i Da Rim, który zaczyna się flirciarsko i zabawnie, został potraktowany wyjątkowo dojrzale. Nie próbowano zasiać w nas niepewności w stosunku do oczywistego happy endu poprzez jakieś dramatyczne rozstanie. Mimo wszystko „Petty Romance” nie jest komedią dla naiwnych nastolatek i kiedy trzeba, to jest poważnie i realistycznie.

Smaczku dodają efekty specjalne. Zdjęcia są ostre i bardzo żywe, ale jednym z najważniejszych elementów filmu jest połączenie jego „normalnej” fabuły z tą, którą główna para tworzy w swojej manhwie. Pojawi się zatem mnóstwo uroczych animacji, będących wizualizacjami wyobraźni bohaterów, ale też parę razy ich dzieło zostanie wplecione w film jako animowany segment. A zważywszy na to, co tworzą… Szykuje się krew i duże biusty.

Jestem w głównej mierze zachwycona „Petty Romance” z powodu braku tej koreańskiej miałkości i cukierkowości. Film jest zabawny, oczywiście że przewidywalny, ale występy Choi Kang Hee i Lee Sun Gyuna są charyzmatyczne i do tego ładnie to wszystko wygląda. Często zdarza się, że komedie romantyczne kręcone są po łebkach, leniwie, byle żeby było zabawnie przez pierwszą połowę, a potem smutno. „Petty Romance” to nie jest żadne arcydzieło, ale aż rzuca się w oczy, że ktoś chciał zrobić przyjemny film.

Zdobyte nagrody

2011 Blue Dragon Film Awards:

  • nagroda popularności dla Choi Kang Hee
Reklamy

10 comments on “Petty Romance”

  1. To zdecydowanie moja najlepsza komedia koreańska i byłaby jeszcze cudowniejsza, gdyby skupiono się jedynie na głównych bohaterach. Sprawa z obrazem i ojcem głównego bohatera była tak nudna, że obejrzałam ją na przysłowiowej „stop-klatce” ;)

    Polubienie

  2. Uwielbiam ten film i kiedy tylko poznałam obsadę wiedziałam,że go obejrzę. Ta dwójka jest fantastyczna,bo ani Lee Sun Gyun nie jest typowym koreańskim przystojniakiem ( uwielbiam jego głos ! ) ani Choi Kang Hee jakąś pięknością. Obydwoje byli fantastyczni. Podobało mi się też ciekawe ujęcie tematu seksu, które jakoś nie spowodowało u mnie zniesmaczenia. Fajne były też te graficzne bajery.

    Polubienie

  3. Zachęcona twoją recenzją obejrzałam film i nie żałuję. Zabawne potraktowanie tematu tabu, plus piękne animacje i dobre aktorstwo sprawiły, że film stał się jednym z moich ulubionych. Poza tym uwielbiam tą aktorkę po Protect Boss. Miód i orzeszki.

    Polubienie

  4. Czy jest jakaś strona na której oglądasz filmy? Naprawdę ciężko niektóre znaleźć, więc chyba nie udałoby mi się wpaść na nie przypadkiem :p
    I bardzo chciałabym linka do poprzedniego tła bloga, ponieważ bardzo mi się podobało.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.