Znane też jako: Deep-rooted Tree, Deeply Rooted Tree, Bboori Gipeun Namoo, 뿌리깊은 나무

Na podstawie: koreańskiej powieści „Tree With Deep Roots” autorstwa Lee Jung Myunga

Gatunek: dramat historyczny

Ilość odcinków: 24 x 70 min.

Premiera: 2011

Obsada: Han Seok Kyu, Jang Hyuk, Shin Se Kyung, Yoon Je Moon, Jo Jin Woong, Song Ok Sook, Kim Ki Bang, Shin Seung Hwan, Seo Jun Young, Hyun Woo, Kim Ki Bum, Lee Soo Hyuk

.

Po trupach do celu

Pałacowy strażnik Kang Chae Yoon jako dziecko był niewolnikiem o imieniu Ddol Bok i służył ojcu królowej, Shim Onowi. Jest pierwszy rok panowania króla Sejonga, jednak jego ojciec-tyran Taejong nadal sądzi, że władza jest w jego rękach. Kiedy zostaje wydany rozkaz aresztowania Shim Ona, strażnicy zastają w posiadłości tylko jego brata. Królowa jest zszokowana wieścią, że jej wujek został aresztowany i prosi Sejonga o pomoc. On daje pałacowej służce list dla Shim Ona, żeby przekazała go komuś, kto do niego będzie mógł dotrzeć. Ona daje go Ddol Bokowi, mówiąc, że to list, w którym król każe Shim Onowi uciekać. On daje go do przeczytania swojej koleżance Dam, która po chwili niepewności potwierdza treść. Niedorozwinięty ojciec chłopca upiera się, że sam zaniesie wiadomość. Udaje mu się to, ale okazuje się, że służka podmieniła listy. Na wieść, że król Sejong każe Shim Onowi zbierać armię (prawdopodobnie w celu rewolty), wszyscy zostają aresztowani wraz z posłańcem. Zrozpaczony Ddol Bok obwinia Dam, że nie potrafiła przeczytać listu i przez nią jego ranny ojciec umarł w więzieniu. Rozdzielają się, kiedy uciekają razem przed strażnikami zabijających wszystkich wraz z niewolnikami. Królowa natyka się na Dam i ochrania ją, kiedy Sejong postanawia uratować Ddol Boka, przeciwstawiając się z tego powodu po raz pierwszy w życiu swojemu ojcu. Umysł Ddol Boka jest jednak owładnięty rządzą zemsty na królu, przez którego rozkaz zginął jego ojciec.

Lata później Ddol Bok jako strażnik Kang Chae Yoon (Jang Hyuk) przybywa do pałacu. Gra narwanego idiotę, ale cały czas kalkuluje wszystkie czynniki, jakie mogą zaważyć na jego ewentualnym zabójstwie króla. Zapamiętuje rozkład wnętrz, ale kiedy wślizguje się do Jiphyunjun, w którym ostatnio zmarł jeden z uczonych, zostaje aresztowany przez Moo Hyula (Jo Jin Woong), osobistego ochroniarza króla i najlepszego szermierza w Joseon. Podczas brutalnego przesłuchania Chae Yoon staje się podejrzanym o zbrodnię, ale dzięki swojej umiejętności szybkiej adaptacji, gładkiej mowy i inteligencji przekonuje króla, żeby mianował go detektywem w tej sprawie. Kang Chae Yoon dzięki temu chce tylko zdobyć okazję bycia sam na sam z Sejongiem (Han Seok Kyu), żeby wykonać zamach, ale wkrótce wpada na trop większej konspiracji, która ma związek z alfabetem, którego Sejong jest bliski ukończenia.

Tempo kryminału

Wybaczcie, ale nie potrafiłam napisać krótszego streszczenia fabuły. Mogłabym ją podsumować w kilku słowach, ale wtedy można by było sobie pomyśleć wiele różnych rzeczy, które całkowicie minęłyby się z prawdą. Morderstwa na tydzień przed ogłoszeniem nowego systemu znaków Sejonga czy zemsta człowieka za śmierć ojca to zdecydowanie za mało, żeby opisać kompleksowość „Tree With Deep Roots”, które moim zdaniem może uchodzić za idealnie wyważony sageuk.

Widziałam dużo opinii osób, które normalnie nie oglądają sageuków, piszących że „Tree With Deep Roots” podobało im się. Gatunek ten z reguły kojarzy się z długimi posiedzeniami chciwych starców w ministerskich szatach, którzy siedzą przy stole przez bite dziesięć minut odcinka (jak nie więcej) i naradzają się jak by tu zorganizować zamach stanu, wzbudzając irytację widza. Konspiracje przeciw władcy są stałym elementem niemal każdej dramy historycznej, dlatego już się z tym pogodziłam, ale zawsze można by jakoś ciekawej to przedstawić…

Tego przykładem jest właśnie „Tree With Deep Roots”, którego pierwsza połowa jest niemalże jak kryminał. Szybkie tempo, kolejne trupy, niszczone dowody i próbujący to wszystko ogarnąć Kang Chae Yoon, którego Jang Hyuk gra bezbłędnie. Najważniejszy jest tu jednak balans – pieczołowicie budowana intryga obejmująca wiele stron i obozów to wyzwanie dla umysłu widza, ale znajdzie się tu także humor ze strony kolegów Chae Yoona z posterunku i niezłe sceny walki, natomiast melodramat ograniczono do minimum. Oczywiście nie byłaby to koreańska drama bez miłości sięgającej jeszcze dzieciństwa... Ddol Bok i Dam spotykają się ponownie jako Chae Yoon i Soyi grana przez Shin Se Kyung, jednak chyba ten dziwny, trochę niekomfortowy dla widza dobór aktorów sprawił, że ich wątek miłosny nie mógł się za bardzo rozwinąć. Mimo to jestem niespodziewanie zadowolona z roli tej młodej aktorki.

Spojrzenie na główną obsadę

Soyi jest postacią, która w wyniku szoku z dzieciństwa przestała mówić, jednak mimo to pracuje jako jedna z najbardziej zaufanych osób króla Sejonga przy procesie tworzenia nowego alfabetu. Już sobie wyobrażałam jak będzie rozdarta między lojalnością wobec władcy, a miłością do Chae Yoona, który przecież planuje go zabić, ale wyjątkowo scenariusz nie zrobił z niej ofiary i wiecznej damy w tarapatach, bo po prostu mało skupiono się na melodramatycznym aspekcie fabuły…

Mogłabym w tym momencie porównać „Tree With Deep Roots” do „Chuno”, które skończyłam oglądać później. Shin Se Kyung jest jak Lee Da Hae – to dosłownie promyczek pośród przeważająco męskiej obsady. Bardzo męskiej… Mimo że „Chuno” składało się z tęsknych spojrzeć za ukochaną sprzed lat, to jednak kiedy przyszedł kryzys, okazało się, że są ważniejsze rzeczy niż miłość. Tak samo jest w tym przypadku. Myślę że romans Chae Yoona i Soyi został dodany tylko dla zasady, może żeby ten sageuk nadawał się także do obejrzenia przez kobiety. Jang Hyuk po raz kolejny wciela się w postać z niesamowitym instynktem przetrwania. W pierwszych odcinkach naprawdę mi zaimponował płynnymi przejściami między dwiema osobami – kalkulującym Ddol Bokiem i trochę zidiociałym narwańcem Chae Yoonem. Jednak przy królu Sejongu nawet Kang Chae Yoon jest postacią drugoplanową.

W młodego Lee Do wcielił się Song Joong Ki, który za trzy i pół odcinka swojej roboty dostał PD Award na rozdaniu nagród SBSu. Rzecz niesłychana, gdyż zazwyczaj taką dostają ci, którzy nie załapali się chociażby na Excellence, a trzeba jakoś połechtać im ego. Song Joong Ki z pewnością nie nadaje się w swoim wieku do nagrody za rolę dziecięcą, ale ogólnie zmierzam do tego, że chyba po raz pierwszy widziałam, żeby nagradzali kogoś, kto naprawdę na to zasłużył. Co prawda z popularnością Song Joong Ki nie ma żartów, ale jego krótki występ był naprawdę zachwycający. Nie jest ani trochę podobny do Han Seok Kyu z wyglądu, ale położył fundamenty pod dalszą interpretację postaci.

Król Sejong to jedyny koreański władca z przydomkiem „wielki”. Stworzył system znaków hangeul, który jest dzisiaj używany, zmodernizował rolnictwo, stworzył kilka wynalazków, wzmocnił pozycję konfucjanizmu, oduzależnił trochę kraj od wpływu Chin… Przez te wszystkie dokonania i jego dobrotliwe podobizny zawsze wyobrażałam go sobie niemalże jako Boga, osobę niezwykle inteligentną… Han Seok Kyu przedstawił go jako człowieka. Niby mocno się przejmował losem swego ludu i to dla nich wprowadzał te wszystkie reformy, ale nawet miękki Song Joong Ki pokazał króla jako osobę w gruncie rzeczy mało empatyczną, bo nawet kiedy krew się rozlewała dookoła, on zajmował się matematyczną łamigłówką. Han Seok Kyu grał natomiast wprowadzając do jego postaci trochę psychozy. Z pewnością nie był miłym starcem, jakie to można mieć wyobrażenie o Sejongu… Daesang z pewnością jest zasłużony, król w „Tree With Deep Roots” wydawał się wielkim dobroczyńcą, któremu jak na złość przeszkadzano w osiągnięciu celu, jednak czarny charakter dramy, szef sekretnej organizacji „Milbon” Jung Ki Joon (Yoon Je Moon), w piękny sposób podsumował całą jego osobę jako w gruncie rzeczy fałszywą, ponieważ tworzy narzędzia dla ludzi, żeby sami rozwiązywali swoje problemy za niego.

Łyżka dziegciu

Mogłabym nie przestawać komplementować „Tree With Deep Roots”, ale są jednak pewne rzeczy, które na ogólną jakość dramy mają mały wpływ, ale zdecydowanie utrudniają czerpanie przyjemności z oglądania tej serii. Po pierwsze dialogi odgrywają tu wielką rolę. To wyjątkowe, kiedy długo oczekiwana konfrontacja króla z Jung Ki Joonem okazuje się być dyskusją na temat potencjalnych skutków wprowadzenia nowego alfabetu i odsunięcia się od chińskich wpływów, w której argumenty czarnego charakteru nieoczekiwanie cię przekonują. Tak się kruszy wielka postać Sejonga… Niemniej byłam wykończona mentalnie po każdym odcinku, ponieważ nie jestem przyzwyczajona, że jakakolwiek koreańska drama może być wyzwaniem dla umysłu, podejmując kwestie polityczne i filozoficzne. Dlatego obcięłam punkty za wartość rozrywki, bo drama ta z pewnością nie była lekka.

Przykro mi też trochę z powodu strony technicznej dramy, która pogorszyła się z czasem zapewne z powodu kręcenia „na żywo”. Zdjęcia są naprawdę piękne, a muzyka klimatyczna (nie pamiętam, żebym słyszała jakąkolwiek balladę!), jednak w pewnych kwestiach Koreańczycy zdają się być zawsze leniwi… Same sceny akcji i pojedynków na miecze są naprawdę sprawnie zrealizowane, ale nie wiem kto wymyślił skakanie na odległość i inne sekretne „techniki ninja”, ponieważ latanie na linach po prostu źle wygląda – to nie jest w końcu chińskie wuxia z wielkim budżetem… Denerwowały mnie też ujęcia nocą, kiedy bohaterów było tak samo dobrze widać jak w dzień. Mogę wybaczyć wielki snop światła reflektorów, zakładając że to Księżyc, ale nie wtedy, kiedy takie oświetlenie widać w ujęciu z dwóch punktów.

Mimo drobnych błędów natury technicznej „Tree With Deep Roots” to uczta dla umysłu, może niekoniecznie dla serca. Po przejściu tej dramy czułam wielką satysfakcję i teraz coraz częściej sięgam po serie historyczne, od których kiedyś stroniłam.

Zdobyte nagrody

2011 SBS Drama Awards:

  • Daesang dla Han Seok Kyu
  • Top Excellence dla Jang Hyuka
  • Excellence dla Shin Se Kyung
  • Special Award dla Yoon Je Moona
  • Special Award dla Song Ok Sook
  • PD Award dla Song Joong Ki
  • Top 10 Stars – Han Seok Kyu
  • Top 10 Stars – Jang Hyuk
  • najlepsza drama

48th Baeksang Arts Awards:

  • Daesang dla najlepszej dramy
  • najlepszy scenariusz

2012 Seoul International Drama Awards:

  • Daesang dla najlepszej dramy

2012 Korea Drama Awards:

  • najlepsza reżyseria

2012 Korea Broadcasting Prizes:

  • Daesang dla najlepszej dramy
  • Best Mid-leght Drama

2012 Grime Awards:

  • Excellence Picture Award

Ocena:

Fabuła – 10/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 10/10

Wartość rozrywki – 8/10

Średnia – 8,75/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

One comment

  1. Ten film nie jest na moje nerwy. Pierwszy raz rozumiem tych, którzy krzyczą do bohaterów na ekranie: „Nie idź tam!, Nie mów nic temu zdrajcy!”. Fabuła jest arcyinteresująca, z intrygą, zagadkowymi morderstwami, filozoficzną dysputą, scenami walk i odrobiną melodramatu. Jest lepsza niż w większości gangsterskich i sensacyjnych filmów. Król Yi Do jest fantastyczny, a jego relacje z So Yi elektryzujące. Tu światem rządzą litery, słowa i książki, za alfabet można zabić, a stworzenie liter to naprawdę sprawa życia i śmierci.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s