recenzje dram tvN

Flower Boy Next Door

Flower Boy Next DoorZnane też jako: My Flower Boy Neighbor, My Cute Guys, The Pretty Boy Next Door, Neighbor Hottie, My Neighbor Flower Boy, Iutjib Kkotminam, 이웃집 꽃미남

Na podstawie: manhwy „I Steal Peaks at Him Every Day” autorstwa Yoo Hyun Sook

Gatunek: komedia romantyczna

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2013

Obsada: Park Shin Hye, Yoon Shi Yoon, Kim Ji Hun, Go Kyung Pyo, Park Soo Jin, Mizuta Kouki, Kim Yoon Hye, Kim Jung San, Kim Seul Ki

.

Inwazja hiszpańskiej krwi

Go Dok Mi (Park Shin Hye) jest dwudziestoparoletnią dziewczyną, która odizolowała się od całego świata. Mieszka sama, skrupulatnie oszczędza, przykręcając kaloryfer i używając jednej wody do kilku różnych rzeczy i prawie nigdy nie wychodzi z domu, dopóki nie potrzebuje pójść do sklepu. Utrzymuje się, robiąc korekty dla wydawnictwa, ale przez jej głęboką introwersję pracuje jedynie przez telefon.

Dok Mi cierpi z powodu nieodwzajemnionej miłości, którą jest lekarz Han Tae Jun  (Kim Jung San) mieszkający w bloku naprzeciwko. Dziewczyna obserwuje go każdego dnia przez lornetkę ze swojego okna, nie robiąc nic więcej. Pewnego dnia zostaje jednak przyłapana przez Enrique Geuma (Yoon Shi Yoon), kuzyna Tae Juna, który właśnie wrócił z Hiszpanii i który jest nadpobudliwym projektantem gier komputerowych i animacji oraz geniuszem. Natychmiastowo wparowuje do jej budynku, domagając się wyjaśnień, jednak wystraszona Dok Mi nie otwiera tak łatwo drzwi. Enrique będąc upartym, poświęca jej coraz więcej uwagi, aż w końcu udaje mu się przebić jej skorupę i dowiedzieć, że zachowuje się tak teraz, bo w szkole była gnębiona.

Pojawienie się Enrique na horyzoncie alarmuje sąsiada Dok Mi, autora internetowych manhw Oh Jin Raka (Kim Ji Hun), który mieszka wraz ze swoim asystentem, kobieciarzem i fashionistą Yoo Dong Hunem (Go Kyung Pyo). Jin Rak podkochuje się w Dok Mi, jednak trzęsąc się nad jej delikatnym stanem, „zdobywa” jej serce w zabójczo wolnym tempie, przyklejając jak na razie kartkę z paroma miłymi słowami do codziennie dostarczanego jej mleka. W okolicy pojawia się również nagle Cha Do Hwi (Park Soo Jin), kiedyś najlepsza przyjaciółka Dok Mi, przez którą właśnie się zamknęła w sobie. Postanawia zdobyć za wszelką cenę Jin Raka, a kiedy jej prymitywny podryw nie działa, zaczyna udawać miłą dla Dok Mi, co jest dla niej stresujące.

Cukierek z nadzieniem

Oto trzecia próba tvNu wykorzystania motywu flower boyów… Coś, co wydawało mi się na początku tylko krótkotrwałym pomysłem, zmieniło się w markę godną zaufania i w tym momencie przestałam się obawiać o dalsze losy serii „Oh! Boy”, wyczekując z umiarkowanym zainteresowaniem kolejnych dram w tym paśmie. Oczywiście podkreślam, że „Flower Boy Next Door” nie jest dla mnie świetną dramą – zwyczajnie nie jest w moim guście… Jednak nie ma ona większych wad, a samo to na tle dzisiejszych (czystych) komedii romantycznych, które pojawiają się w coraz mniejszej ilości, może stać się wielką zaletą.

Nie miałam wielkich oczekiwań w stosunku do „Flower Boy Next Door”, bo spodziewałam się totalnego lukru zważywszy na to, że reżyser tej dramy nakręcił również „Flower Boy Ramyun Shop” (tvN 2011). Tamta drama wykorzystała dosłownie każdy stereotyp wykuty przez koreańskie dramy, co można było odebrać dwojako – albo znielubić produkt końcowy, albo dostrzec w tym zamiar. Nie zmienia to jednak faktu, że  „Flower Boy Ramyun Shop” jest najsłabszą dramą w serii, a „Shut Flower Boy Band” (tvN 2012) nie będę porównywać do „Flower Boy Next Door”, bo to nie była komedia romantyczna.

Recenzowana drama okryta jest warstwą bajkowego puchu, ale jej fabuła posiada jakiś ciężar, co przy oglądaniu pierwszych odcinków totalnie mnie zaskoczyło i w konsekwencji tego wręcz nie mogłam się doczekać kolejnych odcinków, a ostatnio bardzo rzadko mi się to zdarza… Było uroczo, ciut ekscentrycznie, a wizualnie drama upodobniała się do jakiegoś niezależnego filmu z tą swoją przygaszoną kolorystyką. Największą niespodzianką okazała się być dla mnie postać Go Dok Mi, która dostała bardzo mylący opis „współczesna Roszpunka”. Wiecie, co mi przyszło do głowy, widząc takie hasło? Biedna, sierotkowata główna bohaterka… Żyje w swoim własnym, kolorowym świecie jednorożców, odcinając się do rzeczywistości… Nagle znikąd pojawia się w jej życiu gburowaty książę z bajki, który nabija się z jej hobby podglądania innych… Wyobraźcie więc sobie moje zdziwienie, kiedy Go Dok Mi okazała się być w rzeczywistości (pomimo swojej introwersji) jedną z najnormalniejszych i najbardziej realistycznych bohaterek komedii romantycznych, jakie w życiu widziałam! Nie jest irytująco urocza i optymistyczna, ale z drugiej strony nie jest też totalną ofiarą, która nie potrafi z siebie słowa wydusić. No dobra, akurat taka może wydawać się z początku, ale po pewnym czasie Dok Mi też wybucha z frustracji, zamiast gromadzić wszystko w sobie.

Skrajne podejścia

Główna rola w „Flower Boy Next Door” wydaje mi się do tej pory najlepszą w karierze Park Shin Hye. Jest odpowiednia do jej wieku, ale zarazem o wiele dojrzalsza niż to, co „pokazała” w „You’re Beautiful” (SBS 2009) czy „Heartstrings” (MBC 2011). Tu jednak zaczynają się moje zastrzeżenia, bo kiedy postać Go Dok Mi była naprawdę wspaniale napisana, tak z resztą było nieco gorzej.

Podobno grupa tytułowych flower boys była zupełnie nowymi postaciami niewzorowanymi na manhwie, w której znajdziemy tylko Dok Mi, Enrique i Do Hwi. Rozumiem, trzeba było dopasować jakoś materiał do wymagań tvNu, ale cała reszta postaci poza głównym kręgiem była nieznośnie płaska. Dong Hun przynajmniej zaczął zabawiać widzów w drugiej połowie dramy swoim romansem z edytorką Seul Ki (Kim Seul Ki), ale taki dobrze gotujący Japończyk z wymiany Watanabe (Mizuta Kouki) był w „Flower Boy Next Door” całkowicie niepotrzebny… Oczywiście zwiększa on atrakcyjność dramy dla japońskich widzów, ale jego obecność to znacznie bardziej związana z biznesem decyzja, ponieważ producent dramy CJ E&M nawiązał współpracę z japońską wytwórnią Amuse i dlatego na przykład Yoshitaka Yuriko miała ważne cameo w „Vampire Prosecutor 2” (OCN 2012). Ja bym na miejscu Mizuty Koukiego wstydziła się tak głupiej roli – tylko się uśmiechał, mówiąc łamanym koreańskim i pojawiając się raz na jakiś czas z jakimś jedzeniem.

Mimo to Watanabe był nieszkodliwy. Cha Do Hwi zaliczam do typowych dramowych idiotek, ale przynajmniej nie była rywalką Dok Mi do serca Enrique. Najgorsze role w „Flower Boy Next Door” należą do Kim Jung Sana jako wyjątkowo sztywnego Han Tae Juna oraz Kim Yoon Hye jako pierwszej miłości Enrique. Rozumiem, że mieli wprowadzić w dramie jakiś konflikt lub stworzyć czworokąt miłosny z głównymi bohaterami, ale kompletnie nie widziałam sensu w ich działaniach, szczególnie w przypadku Seo Young. Mąciła.

Jeśli chodzi o rywali do serca Dok Mi, byłam w teamie Jin Raka, mimo że doskonale wiedziałam, że to nie wypali. Nadpobudliwy i radosny Enrique Geum równoważy śmiertelnie poważną Dok Mi, ale chłopięce aegyo czy jakikolwiek inny podobny urok osobisty nie jest czymś, za czym szaleję, dlatego Yoon Shi Yoon nie mógł mnie mniej obchodzić. Nie ujmuję mu umiejętności aktorskich, bo wiem, że w rzeczywistości wcale taki wesolutki nie jest, ale moim zdaniem Enrique Geum to taki wabik na nastolatki i fanki azjatyckiego lukru – postać kompletnie nierealna. Naturalnym by było, gdyby Oh Jin Rak dla kontrastu zachowywał się jak ponury, przystojny gbur, ale widząc jego niezdarną stronę oraz inne niedoskonałości, nie mogłam się oprzeć aktorowi, którego już wcześniej lubiłam, kiedy moje podejście do Yoon Shi Yoona wciąż jest bardzo neutralne.

Gdybym miała streścić moją opinię o „Flower Boy Next Door”, mniej więcej byłoby to coś takiego: lekka, przyjemna drama. Zaskakująco bez żadnych kpopowych idoli. Zawierająca wiarygodny element psychologiczny. Druga połowa nieco gorsza, bo dobre pierwsze wrażenie zaczyna się już ulatniać, ale niemniej nie tak głupia dziewczęca rozrywka. Z pewnością będę „Flower Boy Next Door” polecać, gdy ktoś się mnie zapyta o komedię romantyczną.

Ocena:

Fabuła – 7/10

Kwestie techniczne – 8/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 9/10

Średnia – 7,75/10

4 komentarze dotyczące “Flower Boy Next Door

  1. Ja ten serial bardzo lubię głównie przez postać Dok Mi. To subiektywne, bo ona jest po prostu podobna do mnie i prowadzi podobny tryb życia (i zawód ten sam). ;) Z tą różnicą, że ja jednak częściej wychodzę, bo pies ma swoje potrzeby.

    Polubienie

  2. Ja też bardzo czekałam na recenzję tej dramy, bo zwyczajnie zmęczyła mnie w połowie. Jak dla mnie postacie były jednak zbyt jednowymiarowe, bezsensowne i nawet nie urocze wstawki z Watanabe albo strażnikiem ahjussim tylko mnie nudziły. Szkoda, że taka ponura stylistyka, niby coś nowego, ale w połączeniu z Dok Mi o jednej twarzy…Nawet nie chce mi się sprawdzać czy na koniec dramy coś się zmieniło…

    Polubienie

  3. Na początku myślałam, że to będzie naprawdę dobra drama. Dotarłam jednak do około 6,7 odcinka i z każdą minutą było mi coraz ciężej ją skończyć. Przewinęłam z połowę reszty… Trochę śmieszyło mnie rozwiązanie samotności Jin Raka po koniec. I ostatnia scena… Błagam, czegoś bardziej oryginalnego od śmiechów i skakania po ulicy nie mogli wymyślić… Drama idealnie wpasuje się w moją grupę ‚średnich’. Dzięki za recenzję;)

    Polubienie

  4. Jestem w trakcie oglądania tej dramy. Jak na razie nawet mi się podoba. Lubię Park Shin Hye i naprawdę czekałam na tę dramę, ale minęła mi już faza na całodniowe seansy jednej dramy, aby jak najszybciej obejrzeć całość. Dozuję ją sobie po kawałku. Może obawiam się, że jak za szybko będę chciała ją skończyć to po prostu się nią zmęczę i porzucę. Cieszę się, że Twoja recenzja jest dość pozytywna, bo ostatnio tak wiele razy zawiodłam się na dramach, że teraz bardzo często zaglądam najpierw tutaj, aby sprawdzić jakie jest Twoje zdanie :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: