Sirius

8 Komentarzy

SiriusZnane też jako: Sirius B, Shadow, Siriuseu, 시리우스

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: thriller

Ilość odcinków: 4 x 70 min.

Premiera: 2013

Obsada: Seo Jun Young, Ryu Seung Soo, Shin Jung Geun, Baek Won Gil, Hyungshik (ZE:A)

.

Przekleństwo tej samej twarzy

Do Eun Chang i Do Shin Woo są identycznymi bliźniakami, jednak ich charaktery znacznie się różnią. Młodszy Shin Woo daje się wykorzystywać w szkole, jednak pewnego dnia jeden z jego oprawców myli z nim Eun Changa i doznaje wielkiego zdziwienia, kiedy chłopak o tej samej twarzy nagle mu oddaje. Eun Chang wstydzi się brata, ale mimo wszystko jakoś troszczy się o niego, dlatego jakiś czas później zabiera jego mundurek i udaje się do jego szkoły bez jego wiedzy. Tam zaskakuje oprawcę brata na dachu, ale w szarpaninie on spada i umiera potem w szpitalu. Shin Woo zostaje wezwany na posterunek, gdzie postawione są mu zarzuty nieumyślnego morderstwa. Eun Chang przyznaje się jednak do winy, nie mogąc pozwolić na skazanie brata, jednak ich matka, która zawsze mniej kochała Shin Woo, błaga go, aby poszedł do więzienia zamiast bardziej zdolnego, „lepszego” bliźniaka. Oczywiście nic takiego się nie staje, dlatego kobieta żyje do końca życia z załamaniem nerwowym i na prochach.

Parę lat później kiedy Eun Chang wychodzi z więzienia, Shin Woo jest twardym gliną z wydziału narkotykowego i w dodatku najmłodszym kierownikiem teamu. Spotykają się, żeby rozsypać prochy zmarłej matki, jednak Shin Woo nie chce już nigdy więcej widzieć brata. Eun Chang potulnie się do tego ustosunkowuje.

Shin Woo od dłuższego czasu próbuje skazać lokalnego bossa narkotykowego Go Seok Mina, jednak zawsze bezczelnie mu się wymyka z powodu braku twardych dowodów oraz swoich kontaktów w skorumpowanej policji. Podczas jednej z obław na rybi targ, gdzie prawdopodobnie szmugluje się narkotyki, niespodziewanie zjawia się Eun Chang w samym środku akcji, bo pracuje teraz jako dostawca dla restauracji. Wpada w panikę, widząc brata i nie chce zdjąć kasku, żeby nie ujawnić, że jego wspaniały brat ma takiego bliźniaka jak on. Go Seok Min odkrywa jednak ich tajemnicę. Postanawia to wykorzystać, szczególnie kiedy jedna z hostess z jego klubu jest dziewczyną Eun Changa i zarazem kontaktem Shin Woo. Kiedy Shin Woo jedzie z nią samochodem, uderza w nich inny pojazd prowadzony przez ćpuna, którego on już wcześniej próbował aresztować. Będący w pobliżu Eun Chang biegnie na ratunek najpierw bratu, ale wtedy wrak z Sori zostaje ponownie uderzony. Zjawia się Go Seok Min w samej jego osobie i zwraca się do Eun Changa imieniem Shin Woo. Będzie musiał zająć miejsce swojego brata.

Najjaśniejszy Syriusz

„Sirius” rozpoczęło nowy sezon „Drama Special”, które tym razem ma w swoim zanadrzu trochę mini-serii. Wiele gromów poleciało na wieść, że KBS o połowę obciął budżet na swoje one-shoty, które przecież nie pozyskają pieniędzy przez product placement czy sprzedaż do innych krajów… Szczerze mówiąc, nie mogłoby to mniej mnie obchodzić, ponieważ i tak oglądam te dramy bardzo sporadycznie. Okazuje się jednak, że nawet za nędzne pieniądze da się stworzyć coś naprawdę fantastycznego, czego przykładem jest właśnie „Sirius”.

To pierwszy drama special, który naprawdę mnie zachwycił od czasów „White Christmas”. Co za zbieg okoliczności, że obie dramy są thrillerami… Przyznam, że w tym jednak tkwi cały sekret, ponieważ to bardzo rzadko eksploatowany gatunek w dramach. „Sirius” w porównaniu do „White Christmas” to mniejszy budżet, trochę mniej artyzmu, ale zdecydowanie lepsze aktorstwo. Drama ta zawiera również trochę metafor, które nie przekraczają jednak granicy kiczowatego krasomówstwa. Chyba najbardziej zapadła mi w pamięć kwestia, która brzmiała mniej więcej jak „Myślisz, że ty jeden nosisz tę twarz? Zachowuj się więc„… Warto jednak wspomnieć o samym tytule dramy. Z tego co się dowiedziałam, to Syriusz jest najjaśniejszą gwiazdą na naszym niebie, którą widać praktycznie z każdego zakątka Ziemi, chociaż w rzeczywistości to dwie gwiazdy świecące razem. Niezła alegoria do naszych głównych bohaterów, prawda?

Do Eun Changa i Do Shin Woo łączy tragiczna więź, ponieważ nieważne jak nie chcieliby widzieć siebie na oczy i tak najsilniejsi są razem. Można mniej więcej przewidzieć tor, jakim potoczy się fabuła, kiedy mamy takie hasła jak thriller, bliźniacy i zamiana tożsamości… Będzie to niekończący się pojedynek umysłów między braćmi, a Go Seok Minem, który ma więcej władzy, jednak nie potrafi ich dobrze rozróżnić z wyglądu, jak inni zresztą. Generalnie Seo Jun Young dobrze wykreował dwie postacie, które można było poznać po zachowaniu bez podawania nazwisk, chociaż przyznam, że byłam trochę zmieszana na początku. W porcji dziecięcej pierwszego odcinka widzimy Shin Woo jako introwertyczną ofiarę, a Eun Changa jako pogardzający nim silny charakter, jednak w dalszej części dramy wydawało mi się, że wszystko zostało odwrócone i gdzie tu konsekwencja? Eun Chang zmiękł w więzieniu, a Shin Woo stwardniał w policji? Teoretycznie było powiedziane, że Eun Chang to takie pogodne dziecko (choć kompletnie nie zostało to pokazane), kiedy Shin Woo był ignorowany przez matkę i pewnie przez lata zbierało się w nim, ale jakoś nie pasowało mi do obrazu nastoletniego Eun Changa to, jak nagle będąc dorosłym, stał się dobrym braciszkiem próbującym nie przeszkadzać.

Seo Jun Young daje dobry występ, ale spodziewałam się, że dosłownie wgniecie mnie w fotel, a jakoś nie było ku temu okazji. Hyungshik z ZE:A natomiast stał się dla mnie totalną niespodzianką, ponieważ ile ja mogłam się spodziewać po chłopaku z boysbandu, w którym połowa członków próbuje aktorstwa, nie mogąc się przebić muzycznie? Jego porcje były krótkie, ale pojawiał się w każdym odcinku jako nastoletni Eun Chang i Shin Woo, ponieważ sprytnie przełamano thriller i ponurość ulic dramatem Shin Woo z jego matką w retrospekcjach. Nadało to trochę ciężaru tej dramie, która w innym wypadku mogłaby wyjść na olśniewający tylko z powierzchni thriller.

Zabawa w kto wykiwa kogo i jakiego bliźniaka tak właściwie widzimy na ekranie jest ekscytująca, Go Seok Min w wykonaniu Ryu Seung Soo wyszedł może trochę komiksowo (chociaż myślę, że odrobina szaleństwa była potrzebna), drama jest bardzo dobrze nakręcona pomimo niskiego budżetu i przede wszystkim zachwyciła mnie muzyka. „Sirius” zbliżając się do końca, traci nieco na swoim impecie, ponieważ zakończenie nie jest w żadnym wypadku epickie, ale mimo wszystko jest to jak na razie jedna z najlepszych dram 2013 roku. I ma tylko cztery odcinki! Tu nie ma miejsca na wahanie się, gorąco polecam „Sirius”.

Ocena:

Fabuła – 8/10

Kwestie techniczne – 9/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 8/10

Średnia – 8,25/10

Reklamy

8 comments on “Sirius”

  1. Cieszę się, że wczoraj zajrzałam na Twojego bloga, a Ty akurat zrecenzowałaś coś czteroodcinkowego:D Potrzebowałam właśnie czegoś krótkiego, na dwa wieczory…
    Muszę powiedzieć, że jedyne co mnie drażniło to to, że mogli być trochę bardziej konsekwentni jeżeli chodzi o charaktery Shin Woo i Eun Chang. Rozumiem fakt, że wydorośleli, zmienili się, ale kilka razy musiałam stopować film tylko po to, żeby przypomnieć sobie który to który.
    Muzyka była za to świetnie dopasowana a i Hyungshik mnie zaskoczył, bo zawsze go kojarzyłam z jednym wyrazem twarzy…
    Zazwyczaj omijam takiego typu ciężkie dramy, które kręcą się wokół policji, gangsterów i narkotyków. Jednak teraz zaufałam Twojemu poleceniu i nie żałuję:D Dzięki za świetną recenzję:)

    Polubienie

    1. Napisałam przecież potem, że charaktery Shin Woo i Eun Changa mają średnio wspólnego z ich nastoletnimi wersjami, ale i tak z łatwością było ich rozróżnić. Może nie zauważyłaś, ale do końca dramy Shin Woo miał strupa na policzku po tym wypadku samochodowym…
      Cieszę się, że poleciłam coś, z czego byłaś zadowolona. Obecnie sama próbuję dorwać soundtrack „Sirius”, ale to chyba niemożliwe ;__;

      Polubienie

      1. Tak wiem, pisałaś, ale ja nie napisałam, że nic o tym nie wspomniałaś^^, I ten znak na policzku mi pomagał w rozróżnieniu, co nie zmienia faktu, że potrzeba mi było chwili, żeby zrozumieć, że lubiący ‚rozmowy’ fizyczne nastolatek to nagle potulny facet, który wyszedł z więzienia i rozwozi rzeczy motorkiem, a którego dilerzy pomylili z policjantem będącym kiedyś ciapowatym nastolatkiem… I mniej więcej to zdanie oddaje moje chwilowe zmieszanie:D

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.