2Znane też jako: Słodko-gorzkie życie, Dalkomhan Insaeng, 달콤한 인생

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: gangsterski

Reżyseria: Kim Ji Woon

Premiera: 2005

Obsada: Lee Byung Hun, Kim Young Chul, Hwang Jung Min, Shin Min Ah, Kim Roe Ha, Jin Goo, Lee Ki Young, Eric (Shinhwa)

.

„A Bittersweet Life” jest pierwszym koreańskim filmem, jaki widziałam w życiu. Znalazłam po prostu dvd z nim siedem lat temu, a że powoli wkręcałam się wtedy w Azję dzięki anime, impulsywnie postanowiłam obejrzeć ten film, nie zwracając za bardzo uwagi na fakt, że jest koreański, a nie japoński.

Niedawno odświeżyłam sobie o nim pamięć. Nie wiem, ile już razy widziałam ten film, jednak od ostatniego seansu minęło sporo czasu, dlatego ciekawym doświadczeniem było obejrzenie tego filmu, znając tym razem wszystkich aktorów i konfrontując swoje podkolorowane z czasem wspomnienia z rzeczywistością… A okazało, że tak naprawdę pamiętałam tylko konkretne sceny oraz Lee Byung Huna i Shin Min Ah.

Nie napiszę pewnie niczego nowego, czego byście nie przeczytali na innych stronach. Jest to jeden z reprezentacyjnych koreańskich filmów pod tym względem, że jest dostępny w wielu krajach, przy tym jest naprawdę dobry i stał się wręcz kultowy. Spontaniczne wybuchy przemocy, muzyka i jedna z najlepszych moim zdaniem ról Lee Byung Huna składają się na ten niezwykle wystylizowany obraz Kim Ji Woona, któremu może brakuje tego szokującego czynnika z „A Tale of Two Sisters” i „I Saw the Devil”, ale niemniej sprawna ręka tego reżysera sprawiła, że jest nad czym się zastanawiać, oglądając „A Bittersweet Life”.

Główny bohater Kim Sun Woo jest „menadżerem” w hotelu, a tak naprawdę po prostu podwładnym swojego bossa, do którego obowiązków należy m.in. rozprawianie się z gośćmi wszczynającymi burdy. Dostaje pozornie proste zadanie pilnowania młodszej dziewczyny bossa na czas jego wyjazdu, ale kiedy przyłapuje ją z innym mężczyzną, nie potrafi jej zabić. To nieposłuszeństwo sprowadza na niego wyrok.

Pozwólcie przytoczyć mi słowa (a raczej moje tłumaczenie ich), które są ostatnimi w tym filmie:

Pewnej późnej jesiennej nocy uczeń obudził się z płaczem. Mistrz spytał się więc ucznia:
– Miałeś koszmar?
– Nie.
– Miałeś smutny sen?
– Nie – powiedział uczeń. – Miałem słodki sen.
– Więc dlaczego tak płaczesz?
Uczeń odpowiedział cichutko, ocierając łzy.
– Ponieważ sen, jaki miałem, nie może się spełnić.

Myślę, że to ciekawe podejście do filmów gangsterskich, ponieważ można było tylko wymagać dramatu, bądź ironii losu tak jak w innym cenionym koreańskim tytule z tego gatunku, „A Dirty Carnival” z Jo In Sungiem, jednak w „A Bittersweet Life” można się doszukiwać jakiejś głębi. Film nadal byłby świetnym kinem akcji, gdyby zakończył się w momencie finału obowiązkowej jatki, jednak potem dostajemy powyższą narrację Sun Woo oraz dodatkową scenę, retrospekcję nieokreślonego czasu, w której główny bohater spogląda na panoramę nocnego Seulu z hotelowego sky lounge i zaczyna trenować ruchy bokserskie. Czyżby po prostu ćwiczył jako pełen zapału członek mafii? Mierzył się ze swoim odbiciem w szybie lub przeciwne – z całym miastem? A może wszystko, co wydarzyło się do tej pory w filmie było tylko jego wyobraźnią?

Kim Ji Woon potrafi robić naprawdę dobre kino komercyjne, ale właśnie takie małe sceny sprawiają, że zostaje w nas przyciśnięty pewien guzik i zaczynamy rozmyślając wychodzić poza ramy gatunkowe czy konwencje filmowe. Zresztą „A Bittersweet Life” to kolejny przykład na to, jak ten reżyser nagina trochę zasady, wsadzając na przykład elementy komediowe tam, gdzie byśmy się ich nie spodziewali. Oczywiście jest to czarny humor.

Osobiście zaczęłam wierzyć w ostatnią opcję – że cały film jest tylko urojeniem w głowie Sun Woo, który chciałby zmian w swoim rutynowym życiu, ale wie, jakby to się skończyło. Dlatego jest słodko-gorzkie… Jeśli ktoś jeszcze nie widział „A Bittersweet Life”, polecam nadrobić zaległości.

Zdobyte nagrody:

2005 Korean Film Awards:

  • najlepszy aktor drugoplanowy – Hwang Jung Min

2005 Grand Bell Awards:

  • najlepszy aktor drugoplanowy – Hwang Jung Min

2005 Chunsa Film Art Awards:

  • najlepszy aktor – Lee Byung Hun

2005 Korean Association of Film Critics Awards:

  • najlepszy aktor – Lee Byung Hun
  • najlepsza muzyka
  • Top 10 Films

2005 Blue Dragon Film Awards:

  • najlepsze zdjęcia

42nd Baeksang Arts Awards:

  • Top Excellence dla Lee Byung Huna

2005 Sitges Film Festival:

  • najlepsza muzyka

2006 Fantasia Film Festival:

  • Silver Prize
  • najlepsze zdjęcia

2006 Deauville Asian Film Festival:

  • Lotus Action Asia

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.