11Znane też jako: A Fine Day, One Fine Day, A Good Day, Fantastic Day,  Meotjin Haru, 멋진 하루

Na podstawie: japońskiej noweli „One Fine Day” autorstwa Tairy Azuko

Gatunek: obyczajowy

Reżyseria: Lee Yoon Ki

Premiera: 2008

Obsada: Jeon Do Yeon, Ha Jung Woo

.

W 2008 roku Ha Jung Woo wciąż był jeszcze czarnym koniem koreańskiego kina, a nie jego wielką gwiazdą, bo wtedy właśnie przebił się w thrillerze Na Hong Jina „The Chaser”. Między tym filmem, a „My Dear Enemy” premierę miało jeszcze „Bestie Boys”, chociaż krytycy lubią porównywać jego występ z „My Dear Enemy” ze słynną rolą seryjnego mordercy. Zagranie głównej roli w filmie z Jeon Do Yeon, która rok wcześniej zdobyła Złotą Palmę za „Secret Sunshine”, z pewnością musiało być dla niego dużym wyróżnieniem. Mimo to nawet będąc wielką fanką Ha Jung Woo, nie wiem, czy tak szybko sięgnęłabym po „My Dear Enemy” gdyby nie to, że niedawno obejrzałam dramę „Lovers in Prague”. Grał on tam ochroniarza i szofera Jeon Do Yeon, dlatego byłam ciekawa, jak wypadłby, grając z nią równą rolę.

„My Dear Enemy” jest szeroko chwalonym filmem szczególnie w kręgu festiwalowym, jednak to coś nie dla mnie. Z reguły rzadko takie filmy do mnie trafiają, bo zawsze mam wrażenie, że krytycy wynajdują w nich coś, czego normalnie się nie dostrzega. Nazwisko Lee Yoon Ki kojarzyło mi się z czymś i po obejrzeniu „My Dear Enemy” ze zgrozą odkryłam, że jest to reżyser potwornie nudnego „Come Rain, Come Shine” z Hyun Binem i Lim Soo Jung. Wiedziałam, że to długie, końcowe ujęcie jazdy samochodem bez żadnego dialogu czy muzyki z czymś mi się kojarzyło! „My Dear Enemy” jest bardziej strawnym filmem niż wyżej wymieniony tytuł, ale mimo wszystko nie widzę w nim celu.

Tytuł ten nazywa się miejskim kinem drogi, ponieważ fabuła opowiada o jednym dniu, podczas którego główni bohaterowie jeżdżą samochodem po całym Seulu. Hee Soo spotyka Byung Woona na torze wyścigów konnych i żąda od niego, aby oddał jej pieniądze, które „ukradł” jej rok temu, kiedy jeszcze byli parą. On jest playboyem i gładkim mówcą, jednak nie ma domu ani żadnych pieniędzy przy sobie, dlatego wsiada w samochód Hee Soo i postanawia pożyczyć pieniądze od swoich wielu dziewczyn, aby oddać jej dług.

Film ten jest bardzo spokojny i właściwie zmierza do końca bez wywołania żadnego impaktu. Można rozpływać się nad aktorstwem Jeon Do Yeon i Ha Jung Woo, ale jeśli w filmie prawie nic się nie dzieje, nie jest to dla mnie żadna zaleta. Przez cały czas trwania „My Dear Enemy” oglądamy, jak główna bohaterka Hee Soo zmienia powolutku swoją postawę w stosunku do Byung Woona przez obserwację jego interakcji z innymi kobietami, ale w sumie można podsumować głównych bohaterów jako zdeterminowaną, wściekłą kobietę i beztroskiego, czarującego mężczyznę żyjącego trochę zbyt swobodnie. Myślę, że plakat tego filmu ilustruje to idealnie.

Liczyłam na jakieś bardziej widoczne pogodzenie się bohaterów, ale wraz z końcem dnia ich drogi się rozchodzą. Po co więc powstało „My Dear Enemy”? Ja nie dostrzegam żadnego dobrego powodu. Niech mi ktoś wyłoży jego analizę, bo nie jestem mistrzem odczytywania subtelności.

Zdobyte nagrody

2009 Busan Film Critics Awards:

  • najlepszy aktor – Ha Jung Woo

2009 Buil Film Awards:

  • najlepszy aktor – Ha Jung Woo
Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.