Killer Toon

7Znane też jako: Narysuję wam śmierć, The Webtoon, A Story, Deo Webtun: Yegosarin, 더 웹툰: 예고살인

Na podstawie: koreańskiej powieści „A Story” autorstwa Lee Hoo Kyunga

Gatunek: horror

Reżyseria: Kim Yong Gyun

Premiera: 2013

Obsada: Lee Shi Young, Uhm Ki Joon, Hyun Woo, Moon Ga Young

.

Kiedy mówimy o azjatyckim horrorze, Korea nie ma czym się pochwalić w porównaniu do Japonii czy Tajlandii (poza „A Tale of Two Sisters”, co jest wyjątkiem potwierdzającym regułę). Nie, żebym się jakoś znała na tym gatunku, ale widząc te wszystkie plakaty oraz streszczenia fabuły, mam wrażenie, że produkuje się w kółko wciąż ten sam film, wymieniając jedynie koncept, tak jak ktoś robiłby cosplay. Lato jest sezonem ogórkowym dla takich tytułów, ale mimo że uparcie pojawiają co roku obok wielkich blockbusterów, od lat żaden horror nie osiągnął sukcesu.

Normalnie zignorowałabym „Killer Toon”, nawet jeśli darzę sympatią Lee Shi Young, a już na pewno Uhm Ki Joona. Okazuje się jednak, że film ten jest największym sukcesem w gatunku horrorów od czasów „Death Bell” z 2008 roku, ponieważ udało mu się przekroczyć tę magiczną granicę miliona widzów w kinach, a przecież konkurencja była… zacna (dla przykładu „Cold Eyes” z Jung Woo Sungiem czy „The Terror Live” z Ha Jung Woo). Ten fakt natychmiastowo zwrócił moją uwagę, ponieważ zaczęłam się zastanawiać, czy może za „Killer Toon” stoi trochę więcej substancji niż za standardowym straszakiem, który można wyśmiać? Okazało się, że film ten jest naprawdę zajmujący, mimo że nie trzyma równego poziomu do końca.

Główna bohaterka Kang Ji Yoon jest autorką manhw i królową horroru. Okazuje się jednak, że to, co rysuje, dzieje się później w rzeczywistości. To dosłownie koniec streszczenia fabuły. Mamy kilka morderstw, niepewność, czy główna bohaterka jest sprawczynią, czy ofiarą oraz dwóch detektywów na tropie granych przez Uhm Ki Joona i Hyun Woo, którzy zresztą zagrali razem w tym roku w dramie „The Virus”. „Killer Toon” wyróżnia się na tle innych koreańskich horrorów z ostatnich lat tym, że po pierwsze produkcja tego filmu stoi na bardzo wysokim poziomie, a po drugie jest to taki horror łamany przez thriller i z domieszką kryminału oczywiście, przez co cała akcja nie sprowadzania się do kluczenia w ciemnościach i wrzasków.

W tym roku bardzo popularne jest adaptowanie internetowych manhw na duży ekran, jednak „Killer Toon” podchodzi do sprawy w zupełnie inny, bardziej oryginalny sposób. Początkowo rzeczywiście myślałam, że film ten inspirował się jakimś komiksem (manhwa w manhwie o manhwie byłaby ciekawym pomysłem…), ale jest na podstawie książki. Niemniej „Killer Toon” doskonale łączy stylistykę filmu i komiksu, co właśnie przekłada się na wcześniej wspomnianą przeze mnie produkcję na wysokim poziomie. W film wplecione zostały komiksowe obrazy oraz animowane sekwencje, które naprawdę dobrze wyglądają – scena otwierająca film pokazująca morderstwo/samobójstwo (?) szefowej Ji Yoon według nadesłanego przez nią skryptu od razu sprawiła, że zaczęłam patrzeć na „Killer Toon” z o wiele większym zainteresowaniem.

Pierwsza połowa filmu obfituje w obrazy zacierające granicę między rzeczywistością, a wyobraźnią, co niesamowicie satysfakcjonowało mnie jako estetkę w kwestii filmów i seriali. Wiedziałam jednak, że kiedy tajemnica filmu zacznie być stopniowo odkrywana, to sprowadzenie na ziemię sprawi, że mój zachwyt wyparuje. „Killer Toon” brakuje takiego mocnego akcentu na koniec, jednak nie winię tego filmu, ponieważ rzadko któremu udaje się ta sztuka. Ogólnie powiedziałabym, że tytuł ten góruje nad innymi, kiczowatymi horrorami pod tym względem, że gdyby nie parę motywów, to nazwałabym go raczej thrillerem. A ten gatunek z kolei wymaga czegoś więcej niż wyskakujących nagle straszydeł z ciemności lub przełamujących ciszę.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s