Two WeeksZnane też jako: 2 Weeks, Tuwikseu, 투윅스

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: sensacyjny

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2013

Obsada: Lee Jun Ki, Kim So Yeon, Ryu Soo Young, Park Ha Sun, Kim Hye Ok, Jo Min Ki, Song Jae Rim, Jung In Ki, Ahn Yong Jun, Uhm Hyo Seob

.

Mało czasu, a tyle do zrobienia…

Jang Tae San jest gangsterem niskiego szczebla, który na co dzień kieruje lombardem. Nagle po latach odzywa się jego była dziewczyna Seo In Hye, mając wielką prośbę. Ich córka jest śmiertelnie chora i potrzebuje przeszczepu szpiku kostnego, dlatego In Hye chciałaby, żeby Tae San poddał się badaniu, czy może być jej dawcą. Fakt, że posiada córkę, jest dla niego szokiem, ponieważ osiem lat temu rozstał się brutalnie z In Hye, nawet zaciągając ją do szpitala, żeby dokonała aborcji. Chciał ją w ten sposób chronić od swojego szefa, gangstera Moon Il Seoka, który groził mu zabiciem wszystkich jego ukochanych osób, ale nie miał pojęcia, że nie usunęła dziecka. Spotyka jednak bez wiedzy In Hye małą Soo Jin w szpitalu, która poznaje swojego tatę, o czym jej mama również nie miała pojęcia. Tae San postanawia pomóc. Okazuje się, że może być dawcą, dlatego data operacji zostaje wyznaczona na za dwa tygodnie, a Soo Jin przeniesiona do izolatki, z której już nie wyjdzie żywa bez przeszczepu. In Hye trzyma w tajemnicy tożsamość dawcy przed swoim obecnym narzeczonym, policjantem Lim Seung Woo.

Tae San wplątuje się jednak w poważną sprawę, która może zagrozić jego życiu i Soo Jin. Budzi się w pośrodku kałuży krwi obok martwego ciała Oh Mi Sook, która często odwiedzała jego lombard. Zanim zdąża cokolwiek zrobić, dom dziewczyny opanowuje policja, która aresztuje go jako sprawcę na miejscu zbrodni. Jego tłumaczenie zdaje się na nic, ponieważ wszędzie są odcinki tylko jego palców, a prowadzący sprawę Lim Seung Woo wyjątkowo się do niego uprzedził. W areszcie człowiek nasłany przez Moon Il Seoka próbuje zabić Tae Sana po tym, jak zrobił z niego kozła ofiarnego. To Moon Il Seok zabił w szale Mi Sook, która była jego kochanką, kiedy odkrył, że współpracowała z prokuraturą, a potem sfabrykował dowody przeciwko Tae Sanowi, który już raz poszedł za niego do więzienia. Tae San oczywiście przeżywa, ale postanawiają przenieść go w inne miejsce, żeby czekał na wyrok.

Po drodze konwój ulega kraksie, a on korzystając z okazji, ucieka, chcąc tylko przeżyć jakoś te dwa tygodnie do czasu operacji Soo Jin i później oddać się w ręce władz. Lim Seung Woo rusza za nim w pościg, a siły łączy z nim pani prokurator Park Jae Kyung, która wysłała Mi Sook jako swojego kreta do zinfiltrowania organizacji Moon Il Seoka i znalezienia dowodów na to, że współpracuje z panią senator Jo Seo Hee, którą od dawna pragnie zdemaskować. Mi Sook przed swoją śmiercią oddała do lombardu Tae Sana aparat ze zdjęciami, które mogą stanowić ważny dowód. Przez to zarówno Park Jae Kyung jak i gangsterzy Moon Il Seoka wyruszają w pościg za Tae Sanem, myśląc, że jest w posiadaniu tego aparatu, kiedy Lim Seung Woo pragnie po prostu złapać zbiega. Po drodze umrze też więcej osób, a z Tae Sana zrobi się wróg publiczny numer jeden i seryjny morderca.

Szukanie hitu

MBC mając poniedziałkowo-wtorkowy slot zajęty przez cały rok sageukami (kolejno: „The Horse Doctor”, „Gu Family Book”, „The Goddess of Fire, Jung Yi” i „Empress Ki”), naturalnie musi zaproponować w środy i czwartki dramy o innym gatunku. Rok 2013 jest dla MBC pasmem porażek pod względem oglądalności, dlatego stacja ta próbuje dosłownie wszystkiego, aby zobaczyć, co chwyci. Można było obejrzeć dramy wielu gatunków – komedię romantyczną, melodramat, dramę szkolną, teraz medyczną – a przy tym wszystkim „Two Weeks” jest przedstawicielem rzadko praktykowanego w dramach gatunku sensacyjnego. Serial ten nie był wielkim sukcesem, ale przynajmniej mogę go uznać za jeden z najlepszych od MBC w tym roku, które wyjątkowo cienko przędzie…

Przyznam, że pierwsza zapowiedź „Two Weeks” wraz z krótkim opisem fabuły kompletnie mnie nie ciekawiły, ponieważ było to déjà vu po sageuku „The Mandate of Heaven” z Lee Dong Wookiem, który odniósł porażkę – główny bohater zostaje wrobiony w zbrodnię i musi uciekać, jednocześnie próbując oczyścić swoje imię oraz uratować śmiertelnie chorą córkę. Zainteresowałam się dopiero po ogłoszeniu, że głównej roli powziął się Lee Jun Ki, ponieważ coś musiał zobaczyć w scenariuszu, czego ja na pierwszy rzut oka nie odebrałam, prawda? Wraz z dodaniem do obsady mojej drugiej po Jung Ryeo Won ulubionej aktorki, Kim So Yeon, kupiono mnie. Postanowiłam więc podejść do „Two Weeks” z pozytywnym nastawieniem, bo dawno nie widziałam dramy sensacyjnej, która nie byłaby blockbusterem w stylu „Iris”… Ostatnio to było chyba „Time Between Dog and Wolf”? Cóż za przypadek, że w obu gra Lee Jun Ki!

Ucząc się na filmach

Scenarzystka „Two Weeks” So Hyun Kyung ma za pasem takie hity jak „Brilliant Legacy”, „Prosecutor Princess”, „49 Days” i „My Daughter Seo Young”, więc jej nazwisko ma jakąś markę. Pamiętam, jak się zachwycałam fabułą „49 Days”, jednak patrząc na zestaw tak różnorodnych tytułów, kompletnie nie potrafię stwierdzić, jaki jest jej styl. Z pewnością jako kobieta potrafiła nadać „Two Weeks” poruszającą, emocjonalną stronę, jednak ta drama sama w sobie wydała mi się zlepkiem motywów z różnych innych filmów. Rozumiem, że trudno o oryginalność w sensacyjnym gatunku, jeśli nie ociera się on o thriller, ale „Two Weeks” nie jest moją wymarzoną dramą. Jang Tae San jako fan filmów działał tak, jak się tego z nich nauczył, dlatego mieliśmy na przykład wstawki ze „Ściganego” albo „Thelmy & Louise”. Mnie to osobiście bawiło, ale również podobało się jako podobnej fance filmów. Można było dwa lub trzy razy wystawić język widzowi, ale całościowo „Two Weeks” ma pewne wady…

Po pierwsze nawet jak na szesnaście odcinków ta drama wydała mi się za długa, kablówkowy format znany z OCNu o wiele bardziej by do niej pasował. Było za dużo zbiegów okoliczności oraz odstąpień od głównego wątku w formie rozległych retrospekcji czy jakiś całkowicie jednorazowych wątków takich jak na przykład pomoc Tae Sana rodzącej kobiecie, którą znalazł przypadkowo w krzakach. Zdaję sobie sprawę z celu, jakiemu to miało służyć, bo początkowo główny bohater został przedstawiony w negatywnym świetle jako gangster, który jest zwyczajnie nieprzyjemny dla innych. „Two Weeks” to historia o tym, jak w obliczu wielkiego zagrożenia Jang Tae San odnajduje szybko cel w życiu oraz staje się wrażliwszy na życie innych, które przecież może się skończyć w jednej chwili. Niemniej takie sytuacje jak ta z ciężarną kobietą lub uratowanie go przez pustelnika, którego jeszcze do tego znał z przeszłości, były dla mnie mimowolnie śmieszne.

Wątek ciągłego ukrywania się przez Tae Sana, jego wiecznej gotowości oraz pościgu przez policję i prokuraturę, którzy byli równie zdesperowani jak on, są mocnymi stronami „Two Weeks”. Ogólnie ta drama świetnie wygląda jak na nieporównywalnie mniejszy do „Iris” budżet, ponieważ zdjęcia trzymają poziom od początku do końca, więc wydaje mi się, że chyba nie kręcono tej dramy na ostatnią chwilę. Muzycznie nie pamiętam nic poza utworem Nell, który oczywiście bardzo mi się spodobał, no bo to w końcu Nell! Aktorsko było wręcz świetnie, musiałam tylko ocieplić się nieco w stosunku do Park Ha Sun, ale na całe szczęście nie grała damy w tarapatach, która miałaby jedynie upiększać ekran, dawać się porywać i płakać nad losem swojego dziecka. Była normalna, ale po prostu nie było niczego takiego w aktorstwie Park Ha Sun, co od początku imponowałoby, jak na przykład płacz Kim So Yeon w trakcie prowadzenia samochodu, kiedy dowiedziała się o śmierci Mi Sook. Nie jestem natomiast zachwycona małą Lee Chae Mi, jak wielu innych widzów… Dziewczynka z pewnością jest niesamowicie urocza, ale na tym koniec, wśród kilkulatków naprawdę dobra jest tylko Kal So Won.

Nie mogę odżałować tego, że „Two Weeks” jest taką „grzeczną” dramą… Wystawiam jej wysoką ocenę, porównując do innych koreańskich dram, ale zawsze marzyłoby się o wyższym standardzie dram sensacyjnych. Szczerze mówiąc, intryga w „Two Weeks” nie była porywająca, odważyłabym się nawet powiedzieć, że fabuła tej dramy jest symplistyczna. Cały spisek stojący za wrobieniem Jang Tae Sana w morderstwo w ogóle nie imponował, ale rozumiem, że nie można było stworzyć soczystej intrygi politycznej, ponieważ ogólnie w Korei trudno znaleźć nawet żarty o politykach. Niemniej „Two Weeks” jest dramą godną polecenia.

Zdobyte nagrody

2013 APAN Stars Awards:

  • Top Excellence dla Lee Jun Ki
  • Excellence dla Kim So Yeon
  • najlepszy scenariusz

2013 Korea Culture and Entertainment Awards:

  • Hallyu Star Award dla Lee Jun Ki

Ocena:

Fabuła – 8/10

Kwestie techniczne – 8/10

Aktorstwo – 9/10

Wartość rozrywki – 8/10

Średnia – 8,25/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

2 komentarze

  1. Drama ma bardzo dobrze skonstruowaną fabułę, a intryga wciąga. Akcja przyspiesza w drugiej połowie i trzyma w napięciu do końca. Retrospekcje nie służą spowolnieniu narracji, ale przeciwnie nadają jej jeszcze szybsze tempo, bo są wyjaśnieniem obecnych zdarzeń. Mamy tu sensacyjną fabułę, odrobinę humoru, trochę melodramatu i oryginalną postać głównego bohatera, który nie jest żadnym superbohaterem ani agentem służb, ale drobnym gangsterem. Jest zrozpaczony, boi się i nie wie, co ma robić- ten rys daje cechę normalności i zwyczajności. Jeśli jakiś wyjadacz znajdzie tu filmowe cytaty, to i tak nie przeszkadzają one w wyjątkowo spójnej całości.

    Polubienie

  2. Wprawdzie nie widziałem tam wstawek z „Thelmy & Luise”, za to widziałem na bank Geenę Davis z filmu „Długi pocałunek na dobranoc”.A drama chyba niedoceniona, może nie jest to klasa „Cruel City”, ale oglądałem ją z przyjemnością i zaciekawieniem.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s