11Znane też jako: Ordinary Love, Just Ordinary Love Story, Botongui Yeonae, 보통의 연애

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: dramat obyczajowy

Ilość odcinków: 4 x 70 min.

Premiera: 2012

Obsada: Yoo Da In, Yeon Woo Jin, Lee Sung Min, Choi Min, Kim Mi Kyung, Shin Dong Mi, Kim Young Jae

.

Planowane działania i nieoczekiwany rezultat

W tym roku recenzuję dużo mikroserii Drama Special KBSu. Za one-shoty nie będę się brać, bo istnieje małe prawdopodobieństwo, że jeden godzinny odcinek może pokazać coś interesującego. Rośnie ono jednak w przypadku czteroodcinkowych serii pojawiających się co roku. Ten sezon raczej pozytywnie mnie zaskoczył, ale jestem bardziej ostrożna w stosunku do starszych tytułów z serii. Zapamiętałam sobie jednak, że „Ordinary Romance”, pomimo nędznej jak zawsze w przypadku Drama Special oglądalności, stało się rzeczą kultową, mania dramą. Oboje odtwórcy głównych ról (aktorka filmowa Yoo Da In i pukający do drzwi popularności Yeon Woo Jin) zostali uhonorowani na zeszłorocznym KBS Drama Awards, a to najlepszy dowód. Postanowiłam jednak nie mieć żadnych oczekiwań w stosunku do „Ordinary Romance”.

Główna bohaterka Kim Yoon Hye pracuje jako przewodniczka w lokalnym kompleksie pałacowym. Jest obiektem ostracyzmu, ponieważ jej ojciec podejrzany o morderstwo od siedmiu lat jest już zbiegiem, a listy gończe z jego twarzą wciąż jeszcze wiszą. Z tego powodu Yoon Hye czuje, że nie może korzystać z życia tak jak inni i dlatego stara się jak najciszej żyć, nie sprawiając problemów w pracy i nie umawiając się z nikim. Mimo to chcą ją zwolnić i podkochuje się w niej mechanik Kwon Dae Woong ku wielkiemu niezadowoleniu swoich rodziców.

W miasteczku pojawia się nagle fotograf z Seulu Han Jae Kwang, który wybiera sobie specjalnie Yoon Hye na swoją przewodniczkę. Okazuje się, że ma ukryty motyw – chce wyciągnąć od niej miejsce pobytu zbiegłego ojca, ponieważ jest młodszym bratem zabitej ofiary. Ona szczerze nie wie. Wkrótce jednak Jae Kwang zaczyna czuć miłość do Yoon Hye.

Jedna zwykła historia pośród wielu niezwykłych

„Ordinary Romance” nie jest prawdziwym romansem, ponieważ tak na dobrą sprawę do niczego poważniejszego nie dochodzi pomiędzy Yoon Hye, a Jae Kwangiem. Być może zdradzam za dużo z fabuły, ale przy zaledwie czteroodcinkowej dramie nie czuję się zobowiązana trzymać takich rzeczy w tajemnicy, bo musicie wiedzieć, na co ewentualnie się szykować. Dramat obyczajowy to bardzo adekwatne określenie. Główni bohaterowie są w trudnym położeniu, jednak nie umniejsza to obyczajowej stronie „Ordinary Romance”, która sprawia, że jest to naprawdę zwyczajny romans, o ile w ogóle romans.

To taki podwójny paradoks – z jednej strony czytając streszczenie fabuły o morderstwie, na pewno nie można nazwać relacji głównych bohaterów „zwyczajną”, skoro są członkami rodzin potencjalnego mordercy i ofiary… Mimo to ona JEST zwyczajna – Yoon Hye i Jae Kwang regularnie się spotykają, idą na oficjalną randkę, mają wątpliwości czy warto jest się w to wszystko bawić i zrywają ze sobą, kiedy tak naprawdę w niczym nie zaszli. Tu nie ma wielkiej miłości pomimo paru chwil, w których zaraz mogłoby dojść do ogromnych, dramowych poświęceń. Zdradziłam wam zakończenie? Wybaczcie mi, ale pomyślcie sobie w ten sposób – większość koreańskich dram ogląda się dla naiwnego, bajkowego romansu. Przynajmniej tak mi się wydaje… Kiedy od początku będziecie wiedzieć, że nie takich rzeczy należy się spodziewać po „Ordinary Romance”, być może zwrócicie uwagę na inne zalety.

Recenzowana drama została wyemitowana jako wypełniacz między „Wild Romance”, a „The Equator Man”. Wydaje mi się, że takie dramy dostające nagle slot w prime time (nie widziałam tak naprawdę żadnej poza „Ordinary Romance” właśnie) są teoretycznie świetną szansą do zaprezentowania się z innej strony grających w nich mniej znanych aktorów, jednak prawda jest taka, że mało kto się takimi tytułami przejmuje. Yoo Da In ma w zapowiedziach filmowy blockbuster „The Suspect” z Gong Yoo, kiedy Yeon Woo Jin zagrał w tym roku jako second lead w „When a Man Loves”. Czy ktoś będzie ich pamiętał z „Ordinary Romance”? Wątpię… Nie pokazali nawet w tej dramie tak świetnego aktorstwa, na widok którego mogłabym się zachwycać, ale takie jest właśnie całe „Ordinary Romance”. To zwykła historyjka o codziennym życiu w mało tolerancyjnym otoczeniu. Nie da się obejrzeć tej dramy na raz, ale z drugiej strony nie posiada irytujących wad. Wręcz niespodziewanie dobrze się ją ogląda, co ma dużo wspólnego z jej stylem. Chodzi mi o stronę wizualną, która jest osiągnięta niskim kosztem, a mimo to piękna. Wystarczyło tylko parę chłodnych obrazów w jesiennej kolorystyce i odpowiednia stylizacja głównych bohaterów i już „Ordinary Romance” jest poziom wyżej od przeciętnego filmu telewizyjnego.

W ciągu czterech odcinków można zobaczyć rozwikłanie zbrodni sprzed siedmiu lat, wielką niepewność i skromne uczucia, które nawet przy „normalnych” koreańskich dramach wydają się pruderyjne. Jednocześnie nie powoduje to poirytowania widza spragnionego romansu, ponieważ tworzy „analogowy” klimat. Mam po prostu dobre wspomnienia po obejrzeniu „Ordinary Romance”, nawet jeśli nie można powiedzieć, że drama mnie porwała.

Zdobyte nagrody

2012 KBS Drama Awards:

  • One-Act Special Award dla Yoo Da In
  • One-Act Special Award dla Yeon Woo Jina

Ocena:

Fabuła – 7/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 8/10

Średnia – 7,5/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.