Secret

5 Komentarzy

a1058b3aa794eb3eaab944b24df6f681Znane też jako: Secret Love, Secrets, Bimil, 비밀

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: melodramat, revenge drama

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2013

Obsada: Hwang Jung Eum, Ji Sung, Bae Soo Bin, Lee Da Hee, Choi Woong, Jung Soo Young, Ahn Ji Hyun, Lee Deok Hwa, Jo Mi Ryung

.

Z obsesji zemsty w obsesję miłości

Kang Yoo Jung jest zwyczajną kobietą zajmującą się wieloma pracami. Od dobrych kilku lat chodzi z aspirującym prokuratorem Ahn Do Hunem pomimo niezadowolenia jego matki z tego faktu. Oświadcza jej się, kiedy wreszcie rozpoczyna pracę w zawodzie. Tego samego dnia wracając z restauracji w deszczową noc, ich samochód wpada w poślizg i uderzają w beczkę stojącą obok robót drogowych. Do Hun idzie sprawdzić, co się stało i z przerażeniem odkrywa, że potrącił również kobietę. Nie mówi o tym jednak Yoo Jung, która nie widzi jej na poboczu i odjeżdżają. Następnego dnia ciało zostaje odkryte. Jest nią Seo Ji Hee, dziewczyna chaebola Jo Min Hyuka, którego rodzina z pewnością nie pochwaliłaby jego związku. Min Hyuk jest w rozpaczy, ponieważ Ji Hee była w ciąży, a potem rządzi nim furia i chęć zemsty. Yoo Jung zostaje szybko aresztowana jako właścicielka samochodu, którym nieumyślnie zabito. Co prawda prowadził go Do Hun, ale postanawia wziąć na siebie winę, aby nie zaprzepaścić jego kariery prokuratora. Ironia losu sprawia, że to on wytacza jej proces.

Yoo Jung zostaje skazana na cztery lata więzienia. Będąc już w zamknięciu odkrywa, że jest w ciąży i rodzi syna, Kang Sana. Jest modelową więźniarką i ma szansę na szybsze wyjście, jednak przekupiona współwięźniarka sprawia, że Yoo Jung jest posądzona o znęcanie się nad synem i zostaje on jej odebrany. Po wyjściu z więzienia myśli, że odbuduje swoje życie u boku Do Huna i Sana, ale spotyka ją coraz więcej tragedii. Dowiaduje się, że jej ojciec postradał zmysły (później ginie w wypadku), a San zmarł na sepsę. Do Hun całkowicie się zmienił, stając się bardziej ambitnym i pożądając bogatej Shin Se Yeon, która jest nową narzeczoną Jo Min Hyuka. Znają się od dzieciństwa, więc ich zaręczyny to bardziej umowa biznesowa, niemniej ona z trudem przyznaje, że naprawdę coś do niego czuje. Min Hyuk nie ma dość swojej zemsty i prześladuje Yoo Jung, gnębiąc ją w miejscach pracy, odbierając dom i rodzinną piekarnię, jednak ona nie załamuje się do końca i próbuje jakoś żyć. Wkrótce jego obsesja na jej punkcie zmienia się w miłość, a Yoo Jung poznając sekrety Do Huna, postanawia wyjawić, co się naprawdę zdarzyło cztery lata temu.

Sprawdzone metody

„Secret” to największa niespodzianka tego roku. Wyśmiałam tę dramę przy jej pierwszej zapowiedzi, ponieważ tradycyjny melodramat o kobiecie biorącej na siebie winę ukochanego mężczyzny wydał mi się staromodnym, nieoryginalnym i desperackim wręcz pomysłem na wypełnienie ramówki KBSu tani kosztem po tym, jak „Iris 2”, „The Mandate of Heaven” i „The Blade and Petal” z tego samego slotu nie odniosły spodziewanego sukcesu i zapewne przyniosły straty. Wiadomość o tym, że scenariusz „Secret” wygrało konkurs KBSu, nie sprawiła, żebym zawahała się przy swoim zdaniu. Drama rozpoczęła swoją produkcję bardzo późno, bo prawdopodobnie miała problemy z obsadzeniem ról, więc kręcenie prawie na żywo od samego początku mogło zwiastować tylko katastrofę. W sumie aż żal mi było mojego ukochanego Ji Sunga, że pakował się w ten bałagan, kiedy jego świeżo upieczona żona Lee Bo Young od roku cieszy się największą popularnością i uznaniem w całej swojej karierze.

Pierwsze dwa odcinki „Secret” przewidywalnie zdobyły bardzo niską oglądalność, niewiele lepszą niż „The Blade and Petal”. Mimo to byłam przyjemnie zaskoczona tą dramą. Mogła się pochwalić ciekawymi kątami ujęć i ogólnie lekko artystycznym klimatem mimo niskiego budżetu, jednak to wrażenie trwało tylko dwa odcinki. Potem był wizualny standard. Oglądalność jednak zaczęła rosnąć, a „Secret” stało się największym czarnym koniem spośród tegorocznych dram, bijąc wyczekiwane „The Heirs”. W sumie nie jest to niewytłumaczalne, „Secret” jako melodramat może trafić po prostu do szerszej grupy wiekowej widzów… W każdym razie chciałabym zauważyć jedno – jak bardzo paradoksalny mają gust koreańscy widzowie!

„Secret”, opisane w swoim zwiastunie jako „passionate melo„, to tradycyjna drama o zemście z chaebolem i Candy w rolach głównych, która posiada tylko nieco więcej elementów kryminalnych niż standardowy serial, w którym snują się i płaczą, chociaż z pewnością nie zabrakło łez Hwang Jung Eum. „Secret” jest jak makjang tylko bez podmienionych dzieci, zaginionego rodzeństwa i teściowych znęcających się nad synowymi. „Queen of Ambition” było hitem, ponieważ bohaterka grana przez Su Ae wzbudzała jednocześnie nienawiść i ciekawość. W przypadku „Secret” jest podobnie tylko trochę mniej intensywnie… Tak więc koniec końców Koreańczycy mogą narzekać, że ich krajowe seriale są powtarzalne i w żadnym stopniu nie tak oryginalne jak japońskie i amerykańskie, których podobno oglądają bardzo dużo, ale dlaczego oglądają z zapartym tchem wciąż to samo?! KBS ostatnimi czasy to tylko na melodramatach odbija sobie inne porażki… Mieli w końcu hity w postaci „Nice Guy”, „Bridal Mask”, „The Equator Man”, „Man of Honor”, „King of Baking, Kim Tak Goo” i „Cinderella’s Sister” w ciągu ostatnich trzech lat.

Wciągający wir uczuć

Oczywiście nie uznaję „Secret” za arcydzieło, ale też nie zbędę tej dramy jako beznadziejnej, bo nie jest taka do końca. Oglądało się ją bardzo dobrze, może dlatego że piętrzące się Kang Yoo Jung przeciwności losu nie irytowały swoją rozlazłością. Nie wiem, czy będę potrafiła to dobrze wytłumaczyć, ale w „Secret” przynajmniej cały czas coś się działo. Być może krążono wciąż wokół tego samego tematu, a logika mówiła parę razy do widzenia, jednak „Secret” nie było nudne. Byłam ciekawa, jak niby Min Hyuk zakocha się w Yoo Jung, kiedy wcześniej był nawet bliski uduszenia jej, ale hej!, w dramach przecież wszystko jest możliwe! Nazwałabym to fetyszem.

Poza tym nie mam co narzekać na aktorstwo w tej dramie, które nawiasem mówiąc, jest bardzo dobre, bo… tak na dobrą sprawę nie ma kogo krytykować! Liczba bohaterów jest tu bardzo mała i poza główną czwórką reszta jest trzecim planem. Ji Sung przechodzi z anty-bohatera w bohatera, kiedy Bae Soo Bin na odwrót. Lee Da Hee mogła być w drugiej części irytująca, jednak sama w sobie posiada większe umiejętności aktorskie niż przeciętna odtwórczyni second lead, dlatego moje potencjalna nienawiść do niej została zniwelowana. Kurcze, nawet Hwang Jung Eum wydała mi się dobrze grać, mimo że jej twarz jest już nieźle zniekształcona przez operacje (ale przynajmniej fryzurę miała dobrą po raz pierwszy od lat!)…

Można robić sekrety z „małych” rzeczy, które później rozrastają się i wychodzą spod kontroli, kiedy ktoś chce się o nich dowiedzieć. Potrącenie ze skutkiem śmiertelnym Seo Ji Hee stało się kamykiem powodującym całą lawinę. Z jednej strony jestem pod wrażeniem, jak bardzo można było jeszcze udramatyczniać „Secret”, a z drugiej bawi mnie to, że tak „niespektakularna” zbrodnia została tak bardzo rozdmuchana. Pomimo wszystkich swoich wad „Secret” oglądało się bardzo fajnie, niczym grzeszną przyjemność. To tytuł do jednorazowego obejrzenia i natychmiastowego zapomnienia o nim, ale przynajmniej cieszy mnie to, że Ji Sungowi trafił się hit w tym roku, który wart był opóźnienia miesiąca miodowego.

Zdobyte nagrody

2013 KBS Drama Awards:

  • Top Excellence dla Hwang Jung Eum
  • Top Excellence dla Ji Sunga
  • najlepszy aktor drugoplanowy – Bae Soo Bin
  • najlepsza aktorka drugoplanowa – Lee Da Hee
  • nagroda internautów dla Hwang Jung Eum
  • nagroda popularności dla Ji Sunga
  • najlepsza para – Hwang Jung Eum & Ji Sung

2014 Asia Rainbow TV Awards:

  • Outstanding Modern Drama

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 5/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 7/10

Średnia – 6,5/10

Reklamy

5 comments on “Secret”

  1. Secret bardzo polubiłam może nie od początku tak do 6 odcinka przewijałam praktycznie cały czas. Nie zrozumiałam początkowych odcinków głównych bohaterów i ich „przypadkowe” spotkania, które były przed wypadkiem, ale jakby się nakładały. Po tym jak straciła Sana akcja ruszyła. Były rawy, więc ciekawiło co się nadal zdarzy. Nie wiem czy z ojcem KYJ się wyjaśniło, ale zagadki są jak najbardziej na tak, szkoda, że jest ich tak mało, albo gdy są tak oczywiste. Zakończenie jak zawsze jest niewyczerpujące (mogliby się nauczyć tego od tajwanczyków, japończyków alb od usa), ale to jest urok kdram, że kończą sie tak jak nie chce. :) W każdym razie ten melodramat był warty oglądnięcia ii warto do niego powrócić tak za 2 -3 lata :)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.