Future's ChoiceZnane też jako: Future’s Choice, Mi Rae’s Choice, Miraeui Seontaek, 미래의 선택

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: workplace drama, fantasy

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2013

Obsada: Yoon Eun Hye, Lee Dong Gun, Jung Yong Hwa (CNBLUE), Han Chae Ah, Choi Myung Gil, Oh Jung Se, Go Doo Shim, Lee Mi Do

Uwaga, recenzja zdradza zakończenie dramy!

.

Katalizator zmian

Na Mi Rae pracuje w biurze obsługi klienta, odbierając telefony od irytujących ludzi i co jakiś czas śpiewając piosenkę na życzenie upierdliwego klienta. Jest już po trzydziestce i praktycznie niczego nie osiągnęła w życiu, żyjąc wciąż razem ze swoim starszym bratem Joo Hyunem, który jest producentem telewizyjnym stacji YBS. Pewnego dnia spotyka w swoim własnym domu dziwną ahjummę, która twierdzi, że jest Mi Rae z przyszłości. Początkowo uznaje ją za wariatkę, ale okazuje się, że starsza Mi Rae rzeczywiście przeniosła się w czasie dwadzieścia pięć lat wstecz, aby nie dopuścić do własnego małżeństwa. Dla własnej wygody będę ją nazywać Fu Rae, co jest skrótem od Future Mi Rae – strasznie mi się spodobał…

Tak czy siak Mi Rae zaczyna wierzyć Fu Rae, kiedy podążając za jej radami wygrywa wycieczkę na Jeju. Tam zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia chaebol Park Se Joo, który jest dziedzicem YBS, ale ukrywa to, chcąc rozpocząć pracę jako niskiej rangi VJ, aby mieć wgląd w kuluary stacji zanim ją przejmie. Mi Rae dzięki różnym splotom okoliczności sama zaczyna pracę w YBS jako scenarzystka, co było zawsze jej wielkim marzeniem. Fu Rae jest przerażona, ponieważ jest to wbrew wszelkim jej planom. Mężem Fu Rae jest bowiem Kim Shin, gwiazda YBS i prezenter wiadomości, który zostaje zdegradowany do pozycji prowadzącego porannego programu, nad którym pracuje team z Mi Rae w składzie. Jej zamierzeniem było „wymienić pary” – sprawić, żeby Mi Rae poślubiła Se Joo, a jego przyszła żona, reporterka Seo Yoo Kyung, wylądowała z Kim Shinem. Udaje jej się trochę zmienić przeszłość, jednak relacja Mi Rae i Shina rozwija się samoistnie za jej plecami, dlatego Fu Rae zdobywa pracę sprzątaczki w YBS, aby mieć ich na oku. Jednocześnie Se Joo nawiązuje bardzo dobrą relację z Mi Rae, o co jest zazdrosna Yoo Kyung, która próbuje zdobyć go dla siebie.

Totalnie rozjechanie

Kiedy skończyłam oglądać „Marry Him If You Dare”, od razu wyrzuciłam ze szkicu recenzji komedię romantyczną w gatunku. Cytując swoją koleżankę 콧언니 – NIE ZATRUDNIA SIĘ W DRAMIE YOON EUN HYE, NIE DAJĄC SIĘ JEJ CAŁOWAĆ, KIEDY ROBI TO NAJLEPIEJ! Recenzowana drama spadła z naprawdę wysokiego konia, zawodząc rzesze oddanych fanów, chociaż prawdę mówiąc, mało mnie to obeszło. Poczułam niesmak, kiedy „Marry Him If You Dare” skończyło się jak gdyby szesnasty odcinek był jakimkolwiek innym, przez co praktycznie nic nie zostało rozwiązane, a na pewno nic nie wyszło ze znikomego romansu, który został zduszony w zarodku. Jednak w trakcie oglądania tej dramy, nie czułam żadnego przywiązania do niej ani ekscytacji, dlatego nie przejmowałam się jej spadającą jakością, starając się mimo wszystko skupiać na zaletach.

Taką jest na przykład sposób, w jaki włączono w fabułę gatunek workplace drama. „Marry Him If You Dare” jest bardziej serialem o miejscu pracy bohaterów niż jakimkolwiek romansem, co zresztą pasuje do tegorocznego trendu KBSu. Bohaterowie nie snuli się po YBS tylko po to, żeby roztkliwiać się nad swoimi sercami, ale naprawdę pracowali, co poskutkowało wręcz imponującym szóstym odcinkiem, w którym Fu Rae zdradza, że będzie pożar w metrze, więc ekipa telewizyjna naszych postaci planuje relację i równoczesne zapobiegnięcie tragedii. Tu nie chodziło tylko o to, żeby stworzyć sytuację zagrażającą życiu, aby Mi Rae i Shin po raz pierwszy się do siebie naprawdę zbliżyli, ale poruszono o wiele ważniejszą kwestię, jak daleko można się posunąć w dziennikarstwie.

Niestety ten motyw workplace drama ciągnął się zbyt długo, szczególnie kiedy oczekiwało się już przejścia fabuły w tryb romantyczny według wszelkich dramowych standardów. Relacja obu Mi Rae z ich bratem trochę wynagradzała tę posuchę, jednak można się było tylko wściec na scenarzystkę, która zrezygnowała ze swojego oryginalnego planu i przejęła się jękami fandomu CNBLUE, czyniąc Mi Rae do samego końca niezdecydowaną, kogo wybrać – Shina czy Se Joo? To nie jest jakieś „What Happened in Bali”, gdzie Ha Ji Won kochała jednocześnie Jo In Sunga i So Ji Suba, co skończyło się tragicznie… „Marry Him If You Dare” miało być komedią romantyczną, więc kiedy nie dostarcza się odpowiedniej ilości bajek, cukru, lukru i miłości, jest to największa zbrodnia w tym gatunku. Poza tym drama nie miała aż tak wielkiej oglądalności, aby ważyły się jakieś ogromne pieniądze przy zmianach w scenariuszu. Hong Jin Ah wręcz pogrążyła samą siebie, ponieważ z odcinka na odcinek oglądalność „Marry Him If You Dare” spadała aż do nędznych trzech procent przy końcu, czym się teraz „cieszy” następca slotu, „Pretty Man”. Element fantasy był umowny, pod koniec te wszystkie alternatywne rzeczywistości przestały trzymać się kupy.

W sumie nie powiedziałam niczego nowego, więc możecie wszędzie indziej przeczytać, dlaczego „Marry Him If You Dare” jest kiepską dramą, ja zgadzam się z ogólną opinią. Dlatego tym bardziej chciałam znaleźć jednak jakieś zalety, więc na zakończenie dodam, że mimo wszystko w „Marry Him If You Dare” zobaczycie wiele naprawdę ciekawych ról. Naprawdę nie lubię Yonghwy, a jednak grając w czymś dojrzalszym niż „You’re Beautiful” i „Heartstrings”, nagle niesamowicie poprawił się aktorsko. Han Chae Ah z początku wydała się typowym głupim second leadem, ale potem okazało się, że Seo Yoo Kyung ma głębię i dlatego szkoda, że została tak niewykorzystana… Z Yoon Eun Hye było odwrotnie – początkowo nawet mi zaimponowała, grając najmniej sztampową bohaterkę w swojej karierze, ale potem to wszystko się rozmyło. Oh Jung Se zawsze jest dobry, Lee Mi Do pokazała zupełnie inny wizerunek niż w „The Queen of Office”. Rola Fu Rae sama w sobie była czymś niezwykle interesującym dla Choi Myung Gil, szczególnie że aktorki w jej wieku nie mają zbyt wielkiego wyboru ról… Lee Dong Gun kompletnie mnie nie zainteresował zupełnie tak w poprzednich trzech rolach second leadów, w jakich go widziałam. Mimo to naprawdę żałuję, że nie ma w „Marry Him If You Dare” żadnej sceny pocałunku, bo mając taką parę jak Yoon Eun Hye z Lee Dong Gunem, spodziewałam się prawdziwej epickości…

Oczywiście, że nie polecam „Marry Him If You Dare”. Nikt chyba nie poleca. Jeśli miałabym na siłę szukać grupy docelowej, byłyby to faneczki CNBLUE, w końcu pod nich została zrobiona ta drama choć z marnym skutkiem…

Ocena:

Fabuła – 3/10

Kwestie techniczne – 6/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 4/10

Średnia – 5/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

6 komentarzy

  1. Ja jestem po 6 odcinku i wedlug mnie gdybym miała oceniac drame na podstawie tych 6 odcinków to był by to fenomen.. NIe ma dla mnie absolutnie zadnych braków. NIe wiem co mnie podkusiło by znów czytać recenzje. Chyba nie mogłam sie opanować i liczyłąm na wysoką ocene i dużo przychylnych opinii. Jestem wrecz wsciekłą na zakonczenie.. Przeciez ta drama w tym momencie ma taki ogromny potenciał .. Perypetie Ajummy ze swoim mężem albo nasza druga główna pare.. Jeeej mam tyle pomysłów na zakonczenie.. Byłam tez ciekawa jak potoczą sie losy Ajummy w przyszłości … Dlaczego wiec prawieee każda koreanska drama konczy sięee tak samo zlee…. Czy oni naprawde nie potrafia doprowadzic wszystkich spraw do konca, tak aby widz byl usatysfakcjonowany..? Ashh….

    Polubienie

  2. Jestem początkującym „ogladaczem” dram – ta miała być moją trzecią ale już wiele słyszałem o tym jaką wspaniałą aktorką jest Yoon Eun Hye.
    Zawiodłem się sromotnie!
    Raz, że nie tego oczekiwałem a dwa, że nawet to co mi zaserwowano na ekranie było z każdym odcinkiem coraz bardziej mierne i w moim odczuciu NIC nie ratuje tego widowiska. By dotrwać do końca ogladałem po 1 odcinku dziennie praktycznie się zmuszając do oglądania.
    Współczuję tylko autorom tłumaczenia – sporo pracy i trudu przy takim gniocie.

    E moim odczuciu ocena:
    Wartość rozrywki – 6/10 jest ZAWYŻONA przynajmniej o 100%

    3/10 to byłaby ocena sprawiedliwa.

    Polubienie

  3. Nie bardzo wiedziałam, gdzie to napisać, więc piszę tu. Czy byłaby możliwość, żebyś napisała coś na temat Royal Pirates? Interesuje mnie recenzja ich twórczości.^.^
    W razie gdybym pisząc prośbę w nieodpowiednim miejscu od razu przepraszam…
    Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego tygodnia. ;D

    Polubienie

  4. Zatrzymałam się na 10 odcinku myśląc, że nadrobię wszystko gdy już wszystkie będą wydane. I teraz poważnie zastanawiam się czy warto wracać. Jeżeli już się na to zdecyduję to jedynie dla Yoon Eun Hye, którą uwielbiam.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.