KBS recenzje dram

Pretty Man

3Znane też jako: Bel Ami, Beautiful Man, Beautiful Boy, Pretty Boy, Yeppeun Namja, 예쁜남자

Na podstawie: manhwy „Pretty Man” autorstwa Chun Kye Young

Gatunek: komedia romantyczna

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2013-2014

Obsada: Jang Geun Seok, IU, Lee Jang Woo, Han Chae Young, Kim Bo Yeon, Kim Young Jae, Hoon (U-KISS), Lee Mi Young

.

Droga ku „samodoskonaleniu”

Dokgo Ma Te ma tak samo niezwykle imię jak sam jest rzekomo niezwykle piękny. Główny bohater tej dramy uważany jest za najpiękniejszego mężczyznę na świecie, a przynajmniej na pewno w oczach paru kobiet, które go adorują. Wśród nich najwytrwalsza jest Kim Bo Tong, bezrobotna i wciąż bardzo dziecinna dwudziestoparolatka, która zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia już w gimnazjum i ciągle daje mu o tym znać, ponieważ nie są sobie obcy, ich matki się znają…

Kiedy umiera mama Ma Te, niedawno poznana przez niego Hong Yura oznajmia mu, że pozostawiła jej przed śmiercią bardzo ważne „hasło”. Stawia mu jednak warunek – poda je Ma Te, jeżeli uwiedzie dziesięć wskazanych przez nią kobiet, które mogą nauczyć go czegoś wartościowego i dzięki temu pomoże jej w zemście na jej byłej teściowej, która jest żoną potężnego chaebola.

Takie połączenie chodzącego bóstwa i najzwyklejszej dziewczyny, którą jeszcze dobitnie opisuje jej własne imię, to materiał bardzo komiksowy i moim zdaniem absolutnie nie nadaje się na dramę. „Pretty Man” to bardzo dziwny tytuł, który przewidywalne stał się żenującą porażką pod względem oglądalności, ale nie jest też tak, że KBS utopił w tym projekcie jakieś wielkie pieniądze… Jego poziom techniczny jest wręcz beznadziejny i myślę, że lepiej by było zarówno dla inwestycji jak i fabuły, gdyby powstała z tego jakaś web drama lub po prostu krótszy serial w formacie telewizji kablowych. Historia żywcem wyjęta z przeciętnej mangi shoujo nie ma szans na wypełnienie szesnastu godzin, tym bardziej kiedy dochodzą do tego jeszcze koreańskie stereotypy czyli melodramat albo sekrety rodzinne, które moim zdaniem całkowicie zrujnowały tę dramę.

Zwietrzała kreatywność

Główne zarzuty stawiane „Pretty Man” to głupota i nuda. Motyw najprzystojniejszego mężczyzny na świecie mającego misję uwodzenia wpływowych kobiet jest przecież niedorzeczny i tak na dobrą sprawę sprawdziłby się tylko jako kreskówka, ponieważ żaden aktor nie byłby odpowiedni do tego opisu. Dokgo Ma Te z pewnością nie przysporzył Jang Geun Seokowi nowych fanów, prędzej zraził do niego. No ale przecież tłumaczył, że to nie taka głupia rola, jak wszyscy myślą! „Pretty Man” jest w końcu dramą o przemianie głównego bohatera! Szkoda tylko, że metamorfoza narcyza w odpowiedzialnego biznesmena nie jest taka interesująca, kiedy Ma Te i tak wszystko osiąga poprzez swoją ładną twarz i chodzenie na randki…

Myślę, że krytyka „Pretty Man” jest tak powszechna, że nie muszę pisać elaboratów na temat wad tej dramy. Jej fabuła jest po prostu nieinteresująca, ponieważ nie można tego do końca opisać jako komedii romantycznej, ale równie dobrze żaden konkretny gatunek nie pasuje. Mamy oczywiście wątki romantyczne, komedię, melodramat, trochę makjangu, ale „Pretty Man” wbrew wszystkiemu to chyba po prostu dziwaczna workplace drama, ponieważ Dokgo Ma Te na rozkazy wyjątkowo jednowymiarowej (i o jednej minie!) Hong Yury próbuje wspiąć się po drabinie społecznej, zaczynając od sprzedaży skarpetek.

Spróbuję jednak znaleźć kilka zalet, nawet jeśli nie będzie to oznaczało, że moje zdanie o tej dramie jest pozytywne. Prawda jest taka, że przy zerowych oczekiwaniach i wręcz takiemu przeczuciu, że Jang Geun Seok zbłaźni się kolejną porażką, „Pretty Man” oglądało mi się dużo lepiej niż hitowe „The Heirs” z tego samego slotu. Tu przynajmniej nikt nie udawał, że jego drama jest jakiś wybitnym dziełem, Jang Geun Seok jest w gruncie lepszym aktorem niż Lee Min Ho i samo „Pretty Man” przynajmniej nie było przez cały czas aż tak melodramatyczne. Cztery odcinki tortury mniej to również plus. Drama była lżejsza i przez to o wiele bardziej strawna, jeśli tylko wyłączyło się przy niej mózg.

Największą zaletą „Pretty Man” jest jednak IU. Park Shin Hye jest dobrą aktorką, ale ilość jej płaczu stawała się nieznośna, kiedy Kim Bo Tong na papierze była po prostu zabawniejszą, fajniejszą postacią. Spodziewałam się kompletnej beznadziei – jakiejś głupiej licealistki niewidzącej świata poza swoim oppą – jednak IU zagrała tę bohaterkę z olbrzymim urokiem, stając się w sumie bardziej kluczową postacią niż tytułowy laluś. To wręcz zaskakujące, że Bo Tong nie była ścierką rzucaną z kąta w kąt, ale pomimo słabości do oppy potrafiła mu też nagadać, póki nie wróciła do swojego stanu rozpływania się nad jego ładną twarzą. Może to ta przyziemność IU, ale stworzyła interesującą parę z Jang Geun Seokiem, nawet jeśli kompletnie niekompatybilną. Nie narzekam jednak na ich chemię a’la rodzeństwo, bo reszta obsady to zlepek najdziwniejszych ludzi, którzy jeszcze do tego nie potrafią grać (wystawiłabym niższą ocenę, gdyby nie główna para). Jakie zastosowanie można by wymyślić dla wątpliwego połączenia Jang Geun Seoka, IU, Lee Jang Woo i Han Chae Young?

„Pretty Man” z początku może się pochwalić nieszablonową fabułą, ale im dalej, tym robi się nudniej, szczególnie kiedy przechodzimy w sekrety rodzinne, knowania chaeboli i problemy firmy. Nie polecam tej dramy, a koreańska prasa zdążyła nazwać Jang Geun Seoka „ikoną porażki”.

Zdobyte nagrody

2013 KBS Drama Awards:

  • najlepsza nowa aktorka – IU

2013 Korea Culture and Entertainment Awards:

  • Excellence dla Lee Jang Woo

Ocena:

Fabuła – 4/10

Kwestie techniczne – 5/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 5/10

Średnia – 5,25/10

4 komentarze dotyczące “Pretty Man

  1. Nazwali go “ikoną porażki”? To smutne;/ Co tu jest smutnego ? Ze cos napisał ktoś, to napisz, ze jest ikona sukcesu, to humor Ci się poprawi. Ludzie, jaka wy przykładacie wage do tego co ktoś napisał. Tak jakby kogos to obchodzilo.

    Polubienie

  2. Nazwali go “ikoną porażki”? To smutne;/. W 4 numerze „AoW” będzie artykuł „PRETTY MAN – Jang Geun Suk powraca w wielkim stylu”. Nawet na filmwebie ta drama ma niskie oceny, ciekawi mnie, co autor miał na mysli, pisząc „w wielkim stylu”…

    Polubienie

  3. w zasadzie moje odczucia pokrywają się z recenzją. Żal mi JGS, ta rola na pewno mu się nie przysłużyła. IU ratowała dla mnie dramę, jednak sama historia faktycznie mnie nudziła i nie interesowała zbytnio. Nie potrafiłam się przywiązać do żadnych postaci poza Bo Tong i trochę Davidem.

    Polubienie

  4. To kolejna drama, gdzie miałam nadzieję, że Jang Geun Seok zagra jakąś ambitniejszą rolę, ale mam wrażenie, że prywatnie nie różni się on wiele od Ma Te. Wszyscy się mają nim zachwycać i już. I myślę, to powód dla którego ponosi same porażki, no bo postaci narcyzów nikomu nie przypadają zbyt do gustu.
    Drama też mnie znudziła, oglądałam głównie przewijając w przód… A najbardziej drażniła mnie głupota Kim Bo Tong w pierwszych kilku odcinkach:(:(
    Pozdrawiam autorkę strony:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: