4Znane też jako: Heeosyo, 헤어쇼

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna, workplace drama

Ilość odcinków: 4 x 70 min.

Premiera: 2011

Obsada: Baek Jin Hee, Lee Seung Hyo, Cha Soo Yeon, Hyun Woo, Choi Yoon So, Ahn Yong Jun

.

Dziwna drama, dziwni ludzie

„Hair Show” to jedna z wielu (najczęściej czteroodcinkowych) mikro-serii spod znaku KBS Drama Special. Słyszałam o niej wcześniej, ale zainteresowałam się nią bardziej dopiero niedawno, kiedy odkryłam, że została napisana przez Heo Sung Hye, na której koncie widnieją „Dream High 2” i wciąż emitowane „Full Sun”. To bardzo dziwny zbiór dram, ale każda wymówka jest dobra, prawda?

W zeszłym roku obejrzałam sporo takich Drama Special, przekonując się do tych produkcji, ale wtedy musiał być jakiś wyjątkowy okres, skoro wyszły świetne „Sirius” i „Adolescence Medley” oraz całkiem w porządku „Their Perfect Day” i „Like a Fairy Tale”. „Hair Show” nie zdobyło ani uznania krytyków, ani oddanej grupy fanów, ani nawet nie jest w jakimkolwiek stopniu dobre. To po prostu idealny przykład dramowej przeciętności, upychając sporo koreańskich stereotypów znanych z seriali w zaledwie czterech odcinkach. Można na to narzekać, ale kwestia tak krótkiej długości „Hair Show” jest problematyczna. Zresztą często mam z tym problem… Jeśli drama jest tak krótka, może nie zdążyć zmęczyć widza. Nawet jeśli zdajemy sobie sprawę z niskiej wartości, obejrzenie zaledwie czterech odcinków w żadnym razie nie zaszkodzi przecież! Jeden odcinek melodramatu jest zawsze lepszy niż jakieś sześć…

„Hair Show” jest dziwną dramą, ponieważ osobiście nie marnowałabym i tak już małego budżetu KBS Drama Special na coś tak oklepanego, a przy tym jej obsada to jakiś eklektyczny miks, w którym tylko Cha Soo Yeon tak naprawdę cokolwiek zagrała. Według oficjalnych haseł drama przedstawia hermetyczny świat fryzjerów, którzy obsługują 1% społeczeństwa, po prostu elitę. Lee Young Won zgłosiła się w liceum na modelkę salonu fryzjerskiego J Hair i jej metamorfoza zainspirowała ją do tego, żeby samej zostać fryzjerką. Obecnie pracuje w lokalnym, malutkim zakładzie. Jej przyjaciel Ho Yeol zabiera ją na pokaz fryzur, gdzie wślizguje się za kulisy i udaje jedną ze staffu. Tam spotyka ekscentrycznego mistrza fryzjerstwa Jung Eun Soo, któremu w pewien sposób imponuje swoimi umiejętnościami, ale z powodu tego wypadu na zdąża na konkurs J Hair. Odkrywa jednak, że zapomniała zabrać z powrotem swój telefon od Eun Soo, który go skonfiskował, więc kiedy idzie po niego następnego dnia, okazuje się, że Eun Soo jest jednym z głównych fryzjerów w J Hair. Zostaje nieoficjalnie zatrudniona jako jego asystentka, choć inni pracownicy patrzą na nią krzywo. Potem mamy pięcie się po drabinie hierarchii, zdobywanie doświadczenia, zakochanie się w swoim mistrzu, bla bla bla…

Tylko dla wybitnych! Oczywiście…

Jak w większości dram miejsce (czyli salon fryzjerski), w którym rozgrywa się akcja „Hair Show”, jest najlepsze, najbardziej luksusowe i najbardziej elitarne, ale oczywiście kompletnie tego nie widać. Działają w nim jakieś dziwne zasady. Każdy z głównych fryzjerów ma swój team asystentów, żeby ze sobą rywalizować i ogólnie wszystko sprawiało odrealnione, bardzo dramowe wrażenie. Sama Lee Young Won już bardziej typowa nie mogłaby być… Wiecznie jej dokuczają i wiele razy wbijają nóż w plecy, co może się skończyć wyrzuceniem z pracy, ale zawsze cudownie wychodzi z opresji i jeszcze wykazuje instynkt godny geniusza (bo nie może być do końca głupiutką sierotką, oczywiście!), który zauważa nadworny mistrz Jung Eun Soo. On sam jest ekscentryczny, apodyktyczny i po prostu „cool”‚, ale to osoba ze złamanym sercem (uraz z przeszłości, oczywiście!) przez inną fryzjerkę z salonu Kim Min Hee, z którą teraz rywalizuje. Ona opuściła go, żeby ukryć uraz nadgarstka (poświęcenie, oczywiście!), ale teraz chętnie by do niego wróciła, ale co może, kiedy taka Young Won zakochuje się w nim… Do niej z kolei od lat wzdycha Ho Yeol, z czego ona nie zdaje sobie sprawy (friend-zoned second lead, oczywiście!).

„Hair Show” uznaję więc za zbiorowisko najróżniejszych banałów. Nawet to całe fryzjerstwo nie jest oryginalne, kiedy motyw konkretnego miejsca pracy bohaterów lub profesji, w której starają się być najlepsi na świecie, był już tyle razy przerabiany. Para bliźniaczych nożyczek do cięcia włosów, będąca dowodem uczuć między Eun Soo, a Min Hee, wydała mi się wręcz kiczowatym pomysłem… Ale wiecie, co mnie najbardziej ubodło przy oglądaniu „Hair Show”? Ja wiem, że budżety KBS Drama Special są mikroskopijne, ale wszystkie stylizacje i fryzury z pokazów w tej dramie były po prostu tanie. Zazwyczaj mają to być dziwne fryzury, będące prędzej jakaś sztuką niż fryzjerstwem „użytkowym”, ale peruki na głowach modelek były zbyt oczywiste.

Po tym wszystkim znowu wracam do kwestii długości „Hair Show”. To przeciętna drama, Koreańczycy najwyraźniej nie potrafią niczego dobrego stworzyć czy to o modzie, czy o fryzjerstwie, ale cztery odcinki absolutnie nie zabiją… To może być jedyna zaleta „Hair Show” – szybko zlatuje i szybko można o tym tytule zapomnieć.

Ocena:

Fabuła – 4/10

Kwestie techniczne – 5/10

Aktorstwo – 6/10

Wartość rozrywki – 5/10

Średnia – 5/10

Reklamy

0 komentarzy dotyczących “Hair Show

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: