12Znane też jako: Fickle Minded, Deulrotda Nwatda, 들었다 놨다

Gatunek: komedia romantyczna

Premiera: 2014

Obsada: Kim C, Woo Hee Jin, Park Jun Hyuk, Shin So Yul

.

Pierwszy raz usłyszałam o „Playing Games”, kiedy przeczytałam newsa, że dość niespodziewanie zdobyło jak na razie największą oglądalność ze wszystkich tegorocznych KBS Drama Special, około 5%. Zdziwiło mnie to – czyżby Kim C cieszył się w sekrecie aż tak dużą popularnością w Korei? Miałam tylko włączyć na chwilę tę dramę, żeby zobaczyć, jak tam z jego aktorstwem, ale tak się wciągnęłam, że obejrzałam ją całą. Następnego dnia sięgnęłam po równie często wspominane w nagłówkach Navera „Monster”, a potem już całkowicie wsiąknęłam w oglądanie Drama Special i znacie dalszą historię.

„Playing Games” zwróciło moją uwagę hasłem „komedia romantyczna z udziałem czterdziestolatków”. Byłam ciekawa, co niby Koreańczycy pod tym rozumieją, ponieważ to wrażliwy temat i w szczególności w komediach romantycznych popularnym motywem jest różnica wieku lub histeria związana z przekroczeniem trzydziestki… Tak więc jakby to miało wyglądać, kiedy czterdziestka to już połowa życia? Okazuje się, że wygląda po prostu normalnie… Główny bohater ma tak nieoryginalne hobby jak czytanie książek lub układanie puzzli i żyje w spokoju jako stary kawaler w porównaniu do tego, co opowiada mu jego żonaty przyjaciel.

Trudno nazwać „Playing Games” taką typową komedią romantyczną, mimo że zobaczycie tutaj klasyczne nieporozumienia czy rozwój relacji od nienawiści do sympatii. Wszyscy bohaterowie pracują w jednym biurze. Kim C gra Nam Goong Sanga, który jest osobliwym pedantem ze skłonnościami do histerii i trudno mu nawiązywać nowe znajomości. Jedni mogliby go nazwać frajerem, ale z drugiej strony nie bardzo się przejmuje innymi, żyjąc we własnym świecie. Z tego powodu w sumie nie wiadomo, dlaczego nagle lubi dużo młodszą koleżankę z pracy Yoo Jin Ah, ale „randka” w parku rozrywki kończy się tym, że czuje się na to wszystko za stary. Dlatego główną bohaterką „Playing Games” jest menadżerka Lee Eun Hong będąca w podobnym wieku, co on. Ją z kolei uznają za starą, zgorzkniałą wiedźmę.

Bliższa znajomość tych dwojga rozpoczyna się po pogrzebie kolegi z pracy, po którym pijani lądują w tym samym łóżku, choć do niczego nie dochodzi. Widzicie, to właśnie taki typowy chwyt z komedii romantycznej – jedno nieporozumienie prowadzi do częstszego myślenia o drugiej osobie… Goong Sang i Eun Hong nie przeżywają jednak jakiegoś wielkiego romansu, bo są w takim wieku, że szukają tylko wygody. Tak więc będąc sąsiadami, zaczynają częściej się odwiedzać, jeść razem posiłki i jeździć wspólnie do pracy w celach „oszczędzania”. W sumie istnieje w „Playing Games” pewne takie napięcie, czy naprawdę zakochają się w sobie, czy nie, ale miłość to moim zdaniem zbyt wielkie słowa w ich przypadku.

Mimo wszystko z rozbawieniem oglądałam perypetie histeryka i apodyktycznej szefowej… Oczywiście nie potrafię się wczuć w bohaterów będących po czterdziestce, jednak przypominali znane mi osoby, więc mogę powiedzieć, że pomimo całej ekscentryczności dotyczącej Nam Goong Sanga „Playing Games” ma dużo wspólnego z rzeczywistością. Poza tym nie spodziewałam się, że Kim C jest tak dobrym aktorem… Przecież widziałam go w „Shut Up Flower Boy Band”, ale mimo to…

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s