Star in My Heart

Star in My HeartZnane też jako: Wish Upon a Star, Byeoreun Naegaseume, 별은 내가슴에

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: romans

Ilość odcinków: 16 x 45 min.

Premiera: 1997

Obsada: Choi Jin Shil, Ahn Jae Wook, Cha In Pyo, Jeon Do Yeon, Park Won Sook, Jo Mi Ryung, Park Chul, Yoo Tae Woong, Kim Jung Eun

.

Romans, który jako pierwszy zmiótł Azję

Mówi się, że Hallyu rozpoczęła „Winter Sonata”. Tyle w temacie Japonii, ponieważ faktem jest, iż pierwszym takim koreańskim hitem na skalę azjatycką tj. w Chinach i ogólnie na zachód od Korei jest „Star in My Heart”, które jest typowe aż do bólu, ale zajmuje specjalne miejsce w historii koreańskiej telewizji. Spopularyzowało motyw Kopciuszka oraz jest jedną z pierwszych idol dram, ponieważ grającego główną rolę Ahn Jae Wooka można nazwać mianem matinee idol – nie jest z boysbandu, ale cieszył się równą popularnością.

Jeśli chodzi o tę historię Kopciuszka, „Star in My Heart” bierze ją sobie bardzo dosłownie. Główna bohaterka Lee Yeon Yi wychowywała się w sierocińcu po śmierci rodziców, aż w końcu zostaje adoptowana przez przyjaciela swojego ojca. Jego żona jest znaną projektantką mody, dlatego ktoś tak pospolity jak Yeon Yi jest dla niej obrazą. Z kolei jej nowa „siostra” Yi Hwa irracjonalnie jej nienawidzi. Staje się więc kimś w rodzaju gosposi, a jej życie jest na każdym kroku sabotowane przez Yi Hwę, którą dopinguje matka. Yeon Yi przejawia talent w projektowaniu ubrań, mimo że sama wygląda niespecjalnie. Matka pozwala jej łaskawie studiować literaturę, wykorzystując czasami jej talent tylko dla siebie.

Skromna Yeon Yi nie mogąc dłużej znieść znęcania się nad nią, wyprowadza się do swojej najlepszej przyjaciółki Soon Ae, która jest piosenkarką z baru. Poznaje też dwóch panów, będących najlepszymi kumplami, o których każda kobieta mogłaby zamarzyć. Kang Min jest aspirującym piosenkarzem i buntownikiem, który uciekł z domu, żeby zrealizować swoje marzenie, a Lee Joon Hee to dyrektor domu mody, dla którego Yeon Yi jest łudząco podobna do jego dawnej miłości Sophie, która zostawiła go. Z tego powodu czuje specjalnie przywiązanie do Yeon Yi, więc pomaga znaleźć jej zatrudnienie w swojej firmie jako projektantka, mimo że wszyscy są temu przeciwni z powodu jej braku odpowiedniego wykształcenia. Zmuszą ją to również do pracy w tym samym miejscu, co Yi Hwa, którą doprowadza do białej gorączki, szczególnie że od dawna próbuje poderwać Kang Mina. On jednak zakochuje się w Yeon Yi, choć jego rosnąca sława zaczyna być dla nich ciężarem.

Oczywisty hit

W opublikowanym przez mnie miesiąc temu rankingu dram z największą oglądalnością „Star in My Heart” plasuje się na trzydziestym drugim miejscu z wynikiem prawie pięćdziesięciu procent. Innymi słowy to klasyk. Sama oceniam ją trochę powyżej przeciętnej, choć gdyby tak wyglądała któraś ze współczesnych dram, byłaby o wiele gorsza. Spróbowałam spojrzeć na „Star in My Heart” przez pryzmat 1997 roku, mimo że moje pojęcie o ówczesnych dramach jest prawie znikome, ale trudno było mi czerpać przyjemność z tego serialu tak jak ludzie oglądający go w czasie premiery. Myślę, że potrafię go dość obiektywnie ocenić, ale nie oznacza to wcale, że jest to wybitne dzieło.

Wcale się nie dziwię, że „Star in My Heart” stało się wielkim hitem. Myślę, że w tamtych czasach drama musiała wyglądać bardzo nowocześnie z tymi różnymi kątami ujęć, od których mogła wręcz rozboleć głowa, różną kolorystyką w zależności od retrospekcji, krótkim wypadem bohaterów do Włoch (czyżby to był pierwszy raz w historii, kiedy koreańska drama była kręcona zagranicą..?), ścieżką dźwiękową, która była równocześnie piosenkami Kang Mina oraz całym tym świadkiem mody. Tym aspektem akurat jestem szczerze zdziwiona, ponieważ dramy o modzie to w zatrważającej ilości przypadków niewypały, a tutaj mimo stylu lat 90. przyznaję, że wyglądało to na high fashion, a szczególnie wystylizowane były Yi Hwa i jej matka. Dodajmy do tego Cha In Pyo mówiącego najlepszym wyuczonym angielskim akcentem, jaki w życiu słyszałam od aktora niemającego zagranicznych korzeni i „Star in My Heart” wygląda dość profesjonalnie.

To wszystko są jednak detale. Nie ukrywam, że największą siłę przyciągania posiadają odtwórcy głównych ról, Ahn Jae Wook i Cha In Pyo. Ten pierwszy był o wiele mniej popularny, więc wierzę, że został zatrudniony z myślą o byciu second leadem, ale grany przez niego bad boy Kang Min stał się tak wielkim fenomenem, że Cha In Pyo zdegradowano do platonicznej roli, mimo że przez dłuższy czas obaj panowie byli na tej samej pozycji.

Nie martwcie się, nie jest to jednak „What Happened in Bali”, więc Yeon Yi doczeka się swojego happy endu z Minem. W sumie nie jestem pewna czy nie była na to skazana, mimo że logika nakazywałaby zakładać, że sławniejszy wówczas Cha In Pyo grałby „główniejszą” rolę (i czytałam właśnie takie opinie)… Koniec końców stwierdzam neutralnie, że tajemniczy wizerunek przegrał z cierpiącym, buntującym się balladzistą. Naprawdę, Ahn Jae Wook miał mnóstwo okazji do pozowania (bo grą tego nie można nazwać). Z papierosem, bez, podczas śpiewania, podczas wczuwania się, po prostu podczas wyglądania cool dwadzieścia cztery godzinę na dobę… Cha In Pyo robił to samo, więc z początku „Star in My Heart” trochę mnie odrzuciło właśnie z tego powodu. Jasne, bawił mnie taki oldskul, ale byłam również trochę poirytowana pozerstwem. Na szczęście później ta tendencja zelżała, a panowie dostali szansę grania naprawdę.

Niespodziewanie silne kobiety

Prawdę mówiąc, sięgnęłam po tę dramę, ponieważ byłam ciekawa Jeon Do Yeon w roli second lead. Jakoś nie potrafiłam jej sobie w tym wyobrazić… i dalej nie potrafię, gdyż rola Soon Ae była daleka od stereotypowej, zazdrosnej jędzy. Tak można było opisać Jo Mi Ryung grającą Yi Hwę. Dosłownie wrzeszczała i rzucała się jak małe dziecko, które nie dostało cukierka, kiedy tylko Min wspomniał słowem o Yeon Yi. Było to bardzo przerysowane i sprawiało wręcz, że kryłam się z zażenowania przy oglądaniu.

Wracając jednak do tych lepszych postaci, Soon Ae nie miała żadnego udziału w wątku romantycznym dramy, co jest w sumie oryginalne. Ona miała swoją własną historyjkę o próbie zrobienia kariery po tym, jak Kang Min zaprasza ją do swoich chórków, ale podkrada ją inny producent. Nie miało to żadnego wpływu na główną fabułę „Star in My Heart”, ale ciekawie oglądało się obecnie wielką aktorkę dramatyczną Jeon Do Yeon, która śpiewa i tańczy jak idolka z lat 90.

Muszę też pochwalić Choi Jin Shil w roli Lee Yeon Yi. Jasne, taka rola Kopciuszka jest typowa aż do bólu, ale w rękach kogoś innego mogłaby z tego wyjść szmaciana lalka do rzucania po kątach. Choi Jin Shil jest po prostu dobrą aktorką i to widać. Zdobyty przez nią Daesang jest w większości za popularność „Star in My Heart”, ale imponująco zagrała w tej dramie dwie zupełnie różne role – Yeon Yi oraz Sophię. Ta druga ma swój powrót gdzieś w połowie dramy, co jest kolejnym wątkiem-wypełniaczem, no i pocieszeniem dla fanów Cha In Pyo, który też dostał na chwilę „swoją” Choi Jin Shil. Niemniej jednak wyrachowanie Sophii kontrastowało z dobrocią Yeon Yi.

„Star in My Heart” jest dramą, w której na drodze do szczęścia Lee Yeon Yi i Kang Mina stoi cała masa przeszkód, w tym finałowy wątek sprzeciwu jego bogatych rodziców. Trudno więc szukać czegokolwiek oryginalnego, ale trzeba pamiętać, że drama miała premierę w 1997 roku. Jej wiek i związany z tym wygląd mogą być egzotyczne, ale serio, po kilku odcinkach da się do tego przyzwyczaić, a Ahn Jae Wook na szczęście pozbywa się połowy włosów z twarzy. Nie będę jednak polecać tego serialu, chyba że ktoś lubi tak jak ja takie ciekawostki.

Zdobyte nagrody

1997 MBC Drama Awards:

  • Daesang dla Choi Jin Shil
  • nagroda popularności dla Ahn Jae Wooka
  • najlepsza para – Choi Jin Shil & Ahn Jae Wook

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 7/10

Średnia – 6,75/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s