Trzecia część mojej listy „100 koreańskich filmów, które warto znać” obejmuje filmy kryminalne. W sumie to najbardziej wymuszona kategoria, w której znajdziecie tytuły, przy których miałam problemy z zakwalifikowaniem ich.

Sprawa wygląda tak – w swojej pierwotnej wersji tego segmentu miałam bardzo mało tytułów do zaprezentowania, ale jeszcze mniej było w sensacyjnej części, dlatego pozbyłam się jej, wrzucając tamte filmy do innych kategorii. Tutaj wylądowały dwa z nich – „Public Enemy” i „Cold Eyes”.

Generalnie słysząc hasło „gatunek kryminalny”, co może nasunąć się na myśl? Skomplikowane morderstwa i detektywi? W tej kwestii przodują Wielka Brytania (w końcu ojczyzna Sherlocka Holmesa!), Skandynawia oraz Japonia, której dramy z gatunku mystery to rzecz hermetyczna. Moim zdaniem Korea nie ma takiej tradycji filmów, powieści czy czegokolwiek z gatunku kryminalnego, mimo że istnieje w ich popkulturze postać słynnego detektywa Jung Yak Yonga, rzekomo pierwszego takiego w Joseonie. Inna sprawa jest taka, że mogłabym wskazać „Private Eye” z Hwang Jung Minem i Ryu Deok Hwanem jako fajny film detektywistyczny, ale nie odbił się na tyle echem, żeby zakwalifikowała go do „100 koreańskich filmów, które warto znać”…

Tak więc ten fragment listy będzie trochę taką zbieraniną tytułów, które być może mogłabym wcisnąć gdzieś indziej, ale dla „Memories of Murder” i „Suspect X” postanowiłam wydzielić część kryminalną. W sumie myślę, że to będzie ciekawy zbiór, ponieważ dzisiejsze filmy mają oczywiście cechy kryminalne – sprawę morderstwa czy inną zbrodnię – ale prezentują również inne gatunki. Poza tym znajdziecie tu całą plejadę znakomitych koreańskich reżyserów.

15. „Public Enemy” (2002)

Reżyseria: Kang Woo Seok

Obsada: Sol Kyung Goo, Lee Sung Jae

„Public Enemy” to trochę taki wyjątek – z pewnością jest to film, który warto znać, skoro osiągnął duży sukces i dał początek całej franczyzie o detektywie Kang Chul Joongu, ale jeśli czytaliście moje recenzje, to wiecie, że nie podobała mi się ani ta część, ani kolejne (choć trzecia bardziej niż poprzednie). Patrząc na nie obiektywnie, jest to typowo męskie kino, więc może dlatego mi nie podeszły. Mamy humor (który mnie nie rozbawił tak na marginesie), charyzmatycznego Sol Kyung Goo, mieszankę sensacyjno-kryminalno-gangsterską oraz sporo walk na gołe pięści, jak to na „prawdziwych mężczyzn” przystało. Szkoda tylko, że element dochodzenia policyjnego w każdym filmie z serii „Public Enemy” kuleje, gdyż główny bohater rozwiązuje wszystko dzięki swojemu instynktowi i twardej pięści, ale rozumiem, że taki bezkompromisowy bohater może się podobać.

16. „Memories of Murder” (2003)

Reżyseria: Bong Joon Ho

Obsada: Song Kang Ho, Kim Sang Kyung

„Memories of Murder” zajmuje miejsce w pierwszej dziesiątce rankingu Korean Film Archive najlepszych filmów wszech czasów, to wielkie osiągnięcie, ale Bong Joon Ho jest w końcu równie wielkim reżyserem… Obecnie można być zdziwionym, skąd tyle szumu dookoła tego tytułu, ale to dlatego, że „Memories of Murder” wyznaczyło pewien standard, który inne filmy naśladują. Budowanie napięcia i liczne ślepe zaułki porównywane są z umiejętnościami Finchera, ale ja chciałabym podkreślić, że ogólnie jest to tytuł, który spodoba się nawet tym, którzy nie mieli wcześniej do czynienia z koreańskim kinem. Amatorszczyzna policji z lat 80. jest źródłem niezłej satyry. Poza tym to jedna z najsłynniejszych ról Song Kang Ho.

17. „Mother” (2009)

Reżyseria: Bong Joon Ho

Obsada: Kim Hye Ja, Won Bin, Jin Goo

Wszystkie filmy Bong Joon Ho są kultowe. Po takim hicie, jak „Memories of Murder” trudno byłoby nakręcić kolejny film z gatunku nie unikając porównań, ale „Mother” to zupełnie inna liga. Zacznijmy od obsady – aktorek w wieku Kim Hye Ja prawie w ogóle nie zatrudnia się poza dramami, a tu nie dość że gra w filmie kryminalnym (!), to jeszcze główną rolę. Won Bin również wyłamuje się ze stereotypu łamacza koreańskich serc, grając niedorozwiniętego syna, który najwyraźniej zabił nieumyślnie dziewczynę. Sądzę, że „Mother” góruje nad „Memories of Murder” w kwestii scenariusza, ponieważ śledztwo zdesperowanej matki, która chce udowodnić, że jej syn jest niewinny, jest punktem wyjściowym do zawoalowanej sprawy morderstwa, zaskakującego czarnego humoru i nieprzewidywalnej fabuły, która kończy się równie efektownie, co „Memories of Murder”.

18. „The Unjust” (2010)

Reżyseria: Ryu Seung Wan

Obsada: Hwang Jung Min, Ryu Seung Bum, Yoo Hae Jin

Hwang Jung Min i Ryu Seung Bum zagrali razem wcześniej w gangsterskim „Bloody Tie”. „The Unjust” genialnego Ryu Seung Wana również jest poniekąd gangsterskie, chociaż tak naprawdę żaden z głównych bohaterów nie jest mafiosem, mimo że tym aktorom to wybitnie dobrze wychodzi. Hwang Jung Min jest policyjnym detektywem, a Ryu Seung Bum skorumpowanym prokuratorem. Na wolności grasuje seryjny morderca, co wznieca niezadowolenie opinii publicznej. „The Unjust” jest oryginalne jednak pod tym względem, że nie chodzi tutaj o rozwiązanie śledztwa, ponieważ policja próbuje sama stworzyć podejrzanego, aby go potem pojmać i odpędzić złą prasę. Ryu Seung Bum jest teoretycznie tym złym, ale w tym filmie to wyjątkowo skomplikowane, kiedy skorumpowany prokurator zamierza nagle zdemaskować policyjną farsę, a „ten dobry” Hwang Jung Min coraz bardziej się stacza.

19. „The Client” (2011)

Reżyseria: Son Young Sung

Obsada: Ha Jung Woo, Park Hee Sun, Jang Hyuk

Gatunek sądowy jest w Korei w powijakach. Potrafię sobie przypomnieć tylko 3 takie filmy – „The Crucible”, „Unbowed” i „The Client” właśnie. Zaletą tego tytułu jest nie tylko doskonała obsada (Ha Jung Woo!), ale również fakt, że w porównaniu do tradycyjnych przedstawicieli gatunku, w którym pokazana jest długa bitwa sądowa na dowody, w tym filmie mamy morderstwo bez ciała, natychmiastowego podejrzanego, mnóstwo przypuszczeń oraz śledztwo, które dzieje się w tym samym czasie, co rozprawa. Może to więc nieźle wstrząsnąć prawnikami granymi przez Ha Jung Woo oraz Park Hee Suna i tym, w co wierzą.

20. „Suspect X” (2012)

Reżyseria: Bang Eun Jin

Obsada: Ryu Seung Bum, Lee Yo Won, Jo Jin Woong

„Suspect X” to adaptacja jednej z powieści mistrza japońskiego kryminału, Higashino Keigo. Nie wiem, czy to zaleta kobiecej ręki reżyserki Bang Eun Jin, ale ten tytuł nie jest po prostu kolejnym kryminałem z postacią genialnego matematyka (popularny motyw), ale także dramatem, filmem o niewytłumaczalnej miłości głównego bohatera granego przez Ryu Seung Buma wbrew swojemu wizerunkowi. Stwarza on perfekcyjne alibi dla swojej sąsiadki, którą w sekrecie kocha, kiedy ona przypadkowo zabija napastującego ją byłego męża. Jest to jeden z filmów, które zaskakują końcowym zwrotem akcji. Przy okazji to jedna z najlepszych adaptacji japońskich powieści.

21. „Cold Eyes” (2013)

Reżyseria: Jo Ui Seok & Kim Byung Seo

Obsada: Sol Kyung Goo, Jung Woo Sung, Han Hyo Joo

„Cold Eyes”, remake hongkońskiego „Eye in the Sky”, to kino sensacyjne, którego nie można podciągnąć ani pod thriller, ani pod dramat, dlatego wrzuciłam go tutaj, bo przecież dzieje się zbrodnia – policjanci tropią szajkę napadającą na banki dzięki szpiegowskiej elicie. To znakomite kino rozrywkowe, którego największą zaletą jest chyba obsada. Sol Kyung Goo nigdy nie ma złego dnia (najwyżej złe filmy), Jung Woo Sung po raz pierwszy w życiu gra czarny charakter, a Han Hyo Joo wykazuje niesamowity postęp, który już się ujawniał w „Masquerade”. „Cold Eyes” warto zapamiętać jako remake, który się udał. Dla porównania takie „A Better Tomorrow” nie bardzo, bo koreański styl nie przystaje do hongkońskiego.

Kończąc na „Cold Eyes”, nasunęło mi się pytanie o stan koreańskiego kina sensacyjnego. Przecież nic się od razu nie kojarzy w tym gatunku… Może dlatego właśnie warto zapamiętać ten tytuł oraz wspomniane przy blockbusterach „The Suspect”. Wcześniej Korea wyrobiła sobie tradycję 조폭영화, filmów gangsterskich, ale właśnie w koreańskim stylu czyli z humorem i bohaterami wywijającymi co najwyżej własną pięścią. Trudno natomiast o dobry koreański film czysto sensacyjny, bo zawsze muszą się gdzieś pojawić ci gangsterzy.

_____________________________

100 koreańskich filmów, które warto znać.

Inne części:

Część I: blockbustery
Część II: wojenne
Część III: kryminalne
Część IV: komedie romantyczne
Część V: thrillery/horrory
Część VI: melodramaty/romanse
Część VII: komediodramaty/komedie
Część VIII: historyczne
Część IX: gangsterskie
Część X: dramaty

Kolejne 60 koreańskich filmów,
które warto znać.

Inne części:

Część I: komedie
Część II: blockbustery/sensacyjne/gangsterskie/kryminalne
Część III: komedie romantyczne/melodramaty/romanse
Część IV: thrillery/horrory
Część V: dramaty

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

2 komentarze

  1. Zastanawiałam się od dłuższego czasu nad ‚Suspect X’, i chyba w końcu obejrzę… niemniej, czekam na komedie romantyczne – naprawdę jestem ciekawa zestawienia w tej kategorii, chociaż najrzadziej oglądam filmy tego typu (ale ta mnogość tytułów!).

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s