recenzje dram tvN

Surplus Princess

Surplus PrincessZnane też jako: The Mermaid, The Idle Mermaid, Surplus Mermaid Princess, Ingyeogongju,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna, fantasy

Ilość odcinków: 10 x 60 min.

Premiera: 2014

Obsada: Jo Bo Ah, Ohn Joo Wan, Song Jae Rim, Park Ji Soo, Kim Min Kyo, Nam Joo Hyuk, Kim Seul Ki, Lee Sun Kyu (Jaurim), Ahn Gil Kang, Kim Jae Hwa, Jin Hee Kyung, Han So Young

.

Wersja nowa, odświeżona

Być może twórcy variety shows powinni częściej próbować swoich sił w produkcji dram, ponieważ są większe szanse, że wyskoczą z czymś oryginalnym na tle panujących obecnie trendów w dramach. Stacja kablowa tvN dał taką okazję ekipie z „SNL Korea”, która wzięła motyw „Małej syrenki” i idealnie dopasowała go do współczesnych czasów. W „Surplus Princess” główna bohaterka, syrenka Aileen, jest uzależniona od internetu i regularnie śledzi na portalach społecznościowych popularnego szefa kuchni Kwon Shi Kyunga, w którym jest zabujana. Pływa więc w rzece Han i marzy o swoim księciu, aż spada jej z nieba złota szansa. On wypada za burtę z łódki, na której przygotowywał swój program, więc Aileen ratuje go od utonięcia i dostaje soczystego całusa od nie do końca przytomnego Shi Kyunga, który potem zostaje wyłowiony przez jej „rywalkę”, Yoon Jin Ah.

Aileen czuje po tym incydencie, że Kwon Shi Kyung jest jej „prawdziwą miłością”, dlatego pragnie zostać człowiekiem. Wypija magiczny napój od jej opiekuna Ahn Ma Nyeo, byłego syrena (czy w ogóle mówi się „syren”?), któremu jako jedynemu z nielicznych udało się z sukcesem przemienić, ale robi to tak pochopnie, że dopiero po fakcie dowiaduje się o pewnym kruczku. Aileen ma sto dni, aby odnaleźć prawdziwą miłość, bo inaczej zmieni się w morską pianę i rozpłynie się na zawsze. Po pocałunku z Shi Kyungiem jest pewna, że odniesie sukces, więc przybiera tożsamość Kim Ha Ni, aby wyjść w świat i go odnaleźć.

Współczesne priorytety

Ci, którzy nie widzieli jeszcze dramy, mogą się w tym momencie zapytać, gdzie się znajduje w „Surplus Princess” oryginalność, skoro umieszczenie „Małej syrenki” we współczesnym Seulu nie jest jakimś niepowtarzalnym pomysłem? Zdradzam zatem drugi najważniejszy motyw tej dramy, jakim jest poszukiwanie zatrudnienia przez współczesnych, młodych Koreańczyków. W sumie widać pewien powtarzający się model działania tvNu, ponieważ zeszłoroczna drama „Let’s Eat”, również emitowana w tym samym slocie w ilości jednego odcinka na tydzień, w pewnym sensie tak samo próbowała dokładniej określić swoją docelową widownię, celując w młodych ludzi, którzy próbują w pojedynkę przetrwać w mieście. Tamta drama skupiała się głównie na kulturze kulinarnej, która intrygująco w Korei nie przewiduje za bardzo posiłków dla jednej osoby, natomiast bohaterowie „Surplus Princess” są job-hunterami – szukają dobrego zatrudnienia i rozwijają się specjalnie w celu znalezienia dobrze płatnej posady. To takie sprowadzenie na Ziemię dramy, z której mogła wyjść po prostu nieco bezmyślna komedia romantyczna.

Ahn Ma Nyeo instaluje mało ogarniętą Ha Ni w domu wynajmowanym przez grupę bezrobotnych młodych ludzi. Mamy więc ciekawą menażerię postaci: lakoniczny właściciel Sun Kyu, absolwent ASP i były chłopak Yoon Jin Ah, Lee Hyun Myung, trzydziestoletni absolwent studiów prawniczych Do Ji Yong, który mimo tego wciąż nie ma żadnego doświadczenia zawodowego, temperamentna Ahn Hye Young, która jest popularna w internecie z powodu swojego eating broadcast oraz najmłodszy Big, który jest takim typowym dzieciakiem odciętym nagle od rodziców, przez co ciągle marnuje pieniądze na kompletnie niepotrzebne rzeczy. Obserwację ich wysiłków w celu dostania się do wielkiej firmy JH Food, w której pracują Kwon Shi Kyung i Yoon Jin Ah, można nazwać wręcz intrygującym badaniem antropologicznym, ponieważ dzięki „Surplus Princess” tvN po raz kolejny porusza temat, który jest bliski Koreańczykom, ale jednocześnie bardzo egzotyczny dla widzów z innych części świata.

Po zobaczeniu tego w tej dramie stwierdzam, że koreańska kultura job-huntingu jest dla mnie zarazem intrygująca i przerażająca. Wiadomo, że dobry wygląd może czasem zaważyć o pozytywnym rozpatrzeniu CV, ale w Korei istnieje nawet zjawisko robienia sobie operacji plastycznej specjalnie po to, żeby stać się lepszym kandydatem na stanowisko. Ludzie łączą się w koła pomocy i wykonują projekty w konkursach na stanowisko, chociaż nie zabrakło w tej dramie klasycznej rozmowy kwalifikacyjnej oraz „sekretów” pisania „dobrego” listu motywacyjnego. Bajkopisarstwo Hyun Myunga stało się stałym żartem…

Obdarcie z bajki?

Tak więc wygląda strona merytoryczna „Surplus Princess”. W rzeczywistości drama jest o wiele „fajniejsza” niż się może wydawać po moim opisie koreańskiego job-huntingu, ponieważ nie zapominajmy, że to produkcja tvNu… Element romansu musi być równie widoczny!

Szczerze mówiąc, spodziewałam się, że warunkiem stania się przez Aileen/Ha Ni prawdziwym człowiekiem będzie znalezienie stałej posady, ale pozostano przy klasycznej, prawdziwej miłości. Główna bohaterka nie ma o niej pojęcia, a wyrażenie fish-out-of-water nie mogło być w jej przypadku bardziej dosłowne… Jest bardzo naiwna, wszystko jest dla niej nowością, a w dodatku ma bardzo głośną, bezmyślną osobowość, więc normalnie nie potrafiłabym kogoś takiego zdzierżyć w dramie. Z drugiej strony Jo Bo Ah pokazała chyba najwięcej życia w swojej krótkiej karierze aktorskiej, więc jest to pewnego rodzaju małe pocieszenie…

Kim Ha Ni nie jest oryginalną bohaterką (chyba że liczy się fakt, iż jest pierwszą syrenką w historii koreańskich dram?), a jej rozdarcie między dwoma bohaterami (Hyun Myungiem i Shi Kyungiem), którzy są na równym poziomie bez dokładnego wskazania, kto jest second leadem, potęguje typowość „Surplus Princess” pod względem elementu romantycznego. Jednakże jak dobrze się to oglądało! Pokusiłabym się o stwierdzenie, że drama w pewnym sensie została trochę obdarta z totalnej bajkowości pomimo tych całych syren i fantasy, ponieważ pierwszym priorytetem bohaterów był ich projekt, a dopiero potem życie uczuciowe. Zakończenie, którego oczywiście nie zdradzę, było zaskakująco słodko-gorzkie i dlatego wysnuwam taką teorię… Podejrzewam, że gdyby twórcy mieli więcej czasu, wątek romantyczny „Surplus Princess” zostałby o wiele bardziej rozwinięty, a tak, jeśli spojrzy się na serial całościowo, można odnieść wrażenie, że znalezienie zatrudnienia rzeczywiście grało pierwsze skrzypce, kiedy Ha Ni powinna tak naprawdę szukać faceta, żeby zwyczajnie przeżyć.

Trzeba podkreślić fakt, iż „Surplus Princess” zostało skrócone z szesnastu do dziesięciu odcinków z powodu niskiej oglądalności. Drama i tak wyszła z tego obronną ręką, ponieważ kiedy nagle trzeba było zakończyć wszystkie wątki w jednym odcinku (tak nagła była to decyzja o obcięciu!), wyszło to w miarę z sensem i dość satysfakcjonująco. W sumie to interesujące… Wiecie, jeśli rozbierze się „Surplus Princess” na czynniki pierwsze, może nie być ciekawie. Ha Ni jest głupią bohaterką, Jo Bo Ah zagrała ją bez jakiejkolwiek subtelności, obcięcie sześciu odcinków sprawia, że początkowo fabuła może się ciągnąć, a potem prze szybko naprzód oraz niektóre gagi są tak przeciągane, że przestają być zabawne. Jednak jako całość to wszystko zaskakująco gra ze sobą… Dramę ogląda się z wielką przyjemnością i jest to zasługa barwnych bohaterów. Tak więc jeśli macie ochotę obejrzeć coś szybkiego, przy czym nie będziecie rwać włosów z głowy na widok niewyobrażalnych dramatów, to „Surplus Princess” jest dla was.

Ocena:

Fabuła – 7/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 6/10

Wartość rozrywki – 9/10

Średnia – 7,25/10

Reklamy

2 komentarze dotyczące “Surplus Princess

  1. chalbarczyk

    Trzeba mi było obejrzeć tę dramę przed „Legend of the Blue Sea”! Jest lżejsza, zabawniejsza i mądrzejsza. Małe ambicje, codzienne porażki, złamane serca, serdeczni przyjaciele, syreny, eliksiry, ryby i ośmiornice – czego tu nie lubić?
    On Joo Wan jest aktorem bardziej dramatycznym, więc najlepiej wypadł, gdy należało się smucić i rozpaczać, ale i tak da się go oglądać, tak samo jak resztę obsady.
    „Bezrobotna księżniczka” to naprawdę przyjemna rozrywka.

    Polubienie

  2. Dla mnie świetna drama, czekałam na nowe odcinki, szkoda że tak skrócona. Postacie kolorowe, takie to lekkie wszystko. Zostało mi teraz Blade Man i The Greatest Marriage, ewentualnie TCantabile.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: