Everybody Has SecretsZnane też jako: Everybody Has a Little Secret, Nuguna Bimileun Itda,

Na podstawie: irlandzkiego filmu „Wszystko o Adamie” (2000) w reżyserii Gerarda Stembridge’a

Gatunek: komedia romantyczna

Reżyseria: Jang Hyun Soo

Premiera: 2004

Obsada: Lee Byung Hun, Choi Ji Woo, Kim Hyo Jin, Chu Sang Mi, Tak Jae Hun, Jeon Jae Hyung, Kim Hye Gon

.

Mogłabym powtórzyć słowa zaczynające jedną z wielu recenzji tego filmu dostępnych w internecie – gdyby nie Lee Byung Hun, pewnie w ogóle nie byłabym zainteresowana „Everybody Has Secrets”. Widziałam gdzieś hasło reklamowe, iż jest to film dla tych, którzy są znudzeni kolejnymi popłuczynami po „My Sassy Girl” czyli tymi komediami romantycznych, w których więcej głupiej komedii niż romansu. Zatem recenzowany tytuł powinien pasować do mojego gustu, a jednak w ogóle go nie „poczułam”. Trudno się skupić w „Everybody Has Secrets” na kimkolwiek z bohaterów…

Chu Sang Mi, Choi Ji Woo i Kim Hyo Jin grają trzy siostry, odpowiednio: Jin Young, Sun Young i Mi Young. Najmłodsza Mi Young zrywa właśnie z długoletnim chłopakiem, którym jest już znudzona i postanawia zdobyć przystojnego Choi Soo Hyuna, którego wypatrzyła w barze, w którym śpiewa. Stają się w końcu parą, Soo Hyun szybko się oświadcza, a rodzina sióstr jest nim zachwycona. Wkrótce jednak okazuje się, że również stara dziewica i mól książkowy Sun Young oraz niezadowolona mężatka Jin Young wdały się w romans z Soo Hyunem, mimo że jest narzeczonym ich siostry…

„Everybody Has Secrets” posiada nielinearną fabułę. Film dzieli się na trzy części, a w każdej z nich główną bohaterką staje się jedna z sióstr, dopowiadając do znanej historii szczegóły z ich punktu widzenia, aż w końcu widzowi dopasowują się wszystkie puzzle, które tworzą zabawny obraz tego, jak to trzy siostry romansowały z tym samym facetem równocześnie i jak to dla każdej się skończyło. Humor nie był głupi i nawet znalazło się kilka scen łóżkowych, które jak na ten gatunek i rok produkcji, szczerze mnie zaskoczyły. Ale w końcu miała to być alternatywa dla „My Sassy Girl”, co nie?

Muszę jednak się przyznać, że jestem całkowicie obojętna wobec tego filmu. Jin Young jest jedyną bohaterką, która można powiedzieć, że jako-tako przypadła mi do gustu. Struktura „Everybody Has Secrets” ma swoje plusy za oryginalność, ale z drugiej strony trudno do którejkolwiek z sióstr przywiązać się, jeśli każda jest na ekranie przez określony czas, a potem staje się marginalna. Podrywacz Choi Soo Hyun, który jest wspólnym mianownikiem wszystkich wątków, jest jeszcze mniej interesującą postacią, ponieważ to tajemniczy, perfekcyjny bohater. Lee Byung Hun nie musiał się w żadnym wypadku wysilać aktorsko, tylko błyskał uśmiechem. Jego teoretycznie kontrowersyjne zachowanie zostało wytłumaczone w niefrasobliwy sposób. Przedstawiono go bardziej jako narzędzie do znalezienia własnego szczęścia niż żyjącego człowieka, bo tak naprawdę nic się o nim nie dowiadujemy. Nie ma charakteru.

Zgodziłabym się, choć niechętnie, że „Everybody Has Secrets” jest dość oryginalną komedią romantyczną na koreańskim tle, ale film zwyczajnie mnie nie oczarował. Dla nikogo z głównej obsady nie były to inne niż zazwyczaj role.

Zdobyte nagrody

2004 Golden Cinematography Awards:

  • najlepsza nowa aktorka – Kim Hyo Jin

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s