The Fake

The FakeZnane też jako: Pseudo, Saibi,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: dramat, thriller, animowany

Reżyseria: Yeon Sang Ho

Premiera: 2013

Dubbing: Yang Ik Joon, Oh Jung Se, Kwon Hae Hyo, Park Hee Bon

.

Pierwsza pełnometrażowa animacja Yeon Sang Ho, „The King of Pigs” z 2011 roku, stała się ulubieńcem festiwalu filmowych przez swój charakterystyczny styl oraz raczej kontrowersyjną zawartość. Po dwóch latach reżyser powrócił ze swoim drugim tytułem, który został uznany za jeszcze lepszy film. Długo narzekałam na brak napisów do „The Fake”, ale kiedy wreszcie znalazłam jedne, zatarłam ręce w ekscytacji na myśl o obejrzeniu tego filmu. Miałam wielką nadzieję, że dobra opinia, jaką się cieszy, nie jest na wyrost. Na szczęście „The Fake” rzeczywiście spełnia oczekiwania, będąc jeszcze mroczniejsze niż „The King of Pigs” i z lepszą grafiką.

Tak w ogóle powodem, dla którego po raz pierwszy recenzuję koreański film animowany, jest to, że traktuję oba dzieła Yeon Sang Ho na równi z filmami nieanimowanymi. Fabuła „The Fake” jest bardziej trzymająca w napięciu niż niejeden thriller, a fakt, iż ten film nazywa się animacją dla dorosłych, tylko dodaje mu punktów do oryginalności. Być może gdyby mieli go odegrać prawdziwy aktorzy, wyszedłby zbyt krwawy? Poza tym koreańska animacja w porównaniu do japońskiej jest bardzo mało znana, a pojawienie się na językach kogoś takiego jak Yeon Sang Ho sprawia, że od razu zaczyna się go nazywać inicjatorem i twarzą nowej koreańskiej animacji.

Jeśli chodzi o samo „The Fake”, film porusza tematy religijne, z czym jeszcze nie przyszło mi się osobiście spotkać w koreańskim kinie. Przy tym zdecydowanie brakuje tutaj popularnego motywu nadziei, tak więc film jest naprawdę przygnębiający, wręcz mroczny w tym, jak wszyscy bohaterowie się staczają. Już główny jest totalnym czarnym charakterem… Kim Min Chul to, za przeproszeniem (inaczej nie idzie!), prawdziwy skurwiel. Non-stop rzuca przekleństwami i ma niebezpieczne wybuchy przemocy, co zresztą można skojarzyć z rolą dubbingującego go Yang Ik Joona w jego własnym filmie „Breathless”. Wraca po dłuższym czasie do domu, gdzie maltretuje swoją córkę, po czym kradnie jej oszczędności przeznaczone na studia i przepija. W barze wdaje się z sprzeczkę z liderem lokalnej społeczności religijnej, który pobija go w łazience, choć nikt Min Chulowi nie wierzy. Na komisariacie zauważa jego podobiznę na plakacie z poszukiwanym oszustem, ale znowu nikt nie chce go słuchać. Główny bohater stawia sobie za punkt honoru zdemaskowanie Choi Kyung Seoka, który wraz z pastorem Sung Chul Woo wyciąga pieniądze od mieszkańców całej wioski, bo według nich tylko konkretna liczba 144.000 ludzi będzie mogła pójść do nieba, kiedy ich miejsce zamieszkania zostanie zmiecione z powierzchni ziemi, aby zbudować tam tamę i zbiornik wodny.

„The Fake” może wywrzeć przerażające wrażenie na widzu – to z pewnością nie jest film dla każdego. Z jednej strony ogarnięty obsesją zemsty Min Chul jest jedynym, który widzi, że coś jest nie tak z administracją lokalnego kościoła, więc dobrze by było, żeby ktoś coś z tym wreszcie zrobił, ale z drugiej to taki wściekły pies najgorszego sortu, który się potwornie znęca nad córką. Oszust Kyung Seok jest oczywistym villainem, więc to kolejna dokładka, ale nawet z pastora, który wydaje się być ofiarą całej sytuacji, wychodzi ostatecznie tłumione zło.

Przy braku pozytywnych bohaterów oglądanie takiego filmu jak „The Fake” jest już wystarczająco trudnym zadaniem, chociaż ja byłam zafascynowana fatalistycznym obrazem koreańskiej prowincji, której mieszkańcy byli niczym członkowie jakiejś sekty, którym wyprano mózgi. Krytyka kościelnych instytucji jest oczywista, ale reżyser dodał do swojego obrazu jeszcze naprawdę nieprzyjemną dla emocji widza przemoc, zmuszanie do prostytucji i samobójstwa. Po zobaczeniu tego wszystkiego na raz z pewnością nie zapomnę o „The Fake”.

Zdobyte nagrody

2013 Sitges Film Festival:

  • najlepszy film animowany

2013 Gijón International Film Festival:

  • najlepszy film animowany

2013 Association of Korean Independent Film & Video:

  • najlepszy koreański film niezależny 2013 roku

2014 Wildflower Film Awards:

  • najlepsza reżyseria

2014 Korean Association of Film Critics Awards:

  • FIPRESCI Award

Reklamy