Modern Farmer

6 Komentarzy

Modern FarmerZnane też jako: Modeonpameo, 모던파머

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia

Ilość odcinków: 20 x 70 min.

Premiera: 2014

Obsada: Lee Hong Ki (F.T.Island), Honey Lee, Park Min Woo, Lee Shi Eon, Kwak Dong Yeon, Mina (AOA), Han Joo Hyun, Han Bo Reum, Seo Dong Won, Jung Shi Ah, Park Jin Joo, Lee Han Wi, Lee Il Hwa, Jaehyun (N.Flying), Oh Young Shil, Jo Woo Ri, Park Young Soo, Kim Byung Ok

.

Wielkie obietnice

Dlaczego w ogóle to obejrzałam? Bo przewinę tu i ówdzie i drama zaliczona? Bo nie dość mi było Hongkiego, którego, jak wiecie, darzę wielką anty-sympatią? Hmmm, to musiało być przez ten koreański humor najniższych lotów, w którym gagi opierają się głównie na ludzkich wydzielinach i wyglądaniu idiotycznie…

Prawda jest taka, że zmęczyłam „Modern Farmer”, bo z czym ja się w życiu nie męczyłam? Większość dram w jakiś sposób rozczarowuje mnie, a tutaj przynajmniej coś się działo niż gdybym miała zasypiać co pięć minut jak na niektórych filmach. SBS zapowiedział poważne zmiany w swoim weekendowym slocie, więc obejrzałam coś dla przekonania się, co tak naprawdę zdołano zrobić. Odpowiedź brzmi: niewiele. Mówiono w mediach o planie produkcji mini-serii weekendowych, które byłyby trampoliną dla młodych twórców – zarówno aktorów, jak i reżyserów i scenarzystów. Mamy więc takie „Modern Farmer”, w którym większość aktorów nie jest najpopularniejszych, skoro w tym aspekcie pokonuje ich Hongki z F.T.Island, ale hej!, przynajmniej jedna obietnica została spełniona! Ta drama rzeczywiście zawiera „nowych” aktorów (m.in. Honey Lee, dla której to pierwsza główna rola), a scenarzysta Kim Ki Ho to nie jest ten od „What Happened in Bali”, ale inny, który napisał dla tvNu dziwaczne produkcje „Blue Tower” i „Fantasy Tower”. Koleś jednak nie przejawił dla mnie żadnego talentu…

Generalnie pomysł na „Modern Farmer” nie jest taki zły, powiedziałabym nawet, że był obiecujący… Grupa przyjaciół, która w przeszłości tworzyła zespół rockowy, za namową swojego lidera Lee Min Ki (Lee Hong Ki) jedzie na wieś, gdzie on posiada kawałek ziemi, aby uprawiać tam kapustę, zarobić na niej szmal i wreszcie wydać dzięki temu album. To ich taki ostatni zryw, ponieważ basista Yoo Han Chul (Lee Shi Eon) jest niezadowolonym pracownikiem biurowym, klawiszowiec Kang Hyuk (Park Min Woo) pracuje w rodzinnym szpitalu, a najmłodszy perkusista Han Ki Jun (Kwak Dong Yeon) jest zmuszany przez swoich rodziców do nauki do egzaminu na urzędnika. Nie mają oczywiście pojęcia o farmerstwie i z miejsca zrażają do siebie wszystkich mieszkańców wioski, której sołtysem jest pierwsza miłość Min Ki, jego noona Kang Yoon Hee (Honey Lee).

Gag numer jeden, dwa, trzy…

Całe „Modern Farmer” kończy się jednak na swoim pomyśle. Dalej „fabuła” brnie od jednego gagu do drugiego, a to, co spaja wszystko, to miejsce wydarzeń, którym jest wioska. Podnosiłam brew z powątpiewaniem już w pierwszych dwóch odcinkach, gdzie główni bohaterowie podmieniali zdechłą maskotkę wioski jakimś dzikim jeleniem, ale miałam wtedy na to dość neutralną reakcję, bo nie wiedziałam, że później może być tylko gorzej… „Modern Farmer” nie jest nawet komedią romantyczną, bo Lee Hong Ki i Honey Lee to tak wizualnie niedobrana para, że nic z tym nie szło zrobić, a reszta bohaterów miała swoje żenujące wątki na jedno kopyto.

Yoo Han Chul – kolesiowi zostaje zdiagnozowany rak, przez co porywa się na ostatnią przygodę życia, ale co mu z niej zostaje? Uganianie się za dwulicową laską i robienie z siebie idioty. Ja wiem, że Lee Shi Eon do pięknych nie należy, jednak jedynym pomysłem na niego było tylko większe upokarzanie go i zbrzydzanie. Nawet Koreańczycy przyznali zażenowanie, kiedy w jednej scenie szczeniak lizał mu sutki, a on prawie doszedł. SERIOUSLY DRAMA? A JESZCZE BYM POMYŚLAŁA, ŻE NA PRZYKŁAD NIE WYPADA SIĘ BARDZIEJ CAŁOWAĆ, BO TO ZBYT EROTYCZNE I ZAWSTYDZAJĄCE!

Kang Hyuk – Jezu, czy ty właśnie się zakochałeś w Yoon Hee, bo przypomina ci mamę?

Han Ki Jun – jak bardzo lubię Kwak Dong Yeona, uznałabym go za idiotę w prawdziwym życiu gdyby nie kilka lepszych ról, w których widziałam go wcześniej. Wrzaski, jakaś opuchlizna twarzy, więcej wrzasku, bieganie, traktowanie dziewczyny niczym troglodyta, później niby wielka miłość, ale kto normalny z zazdrości wciska dziewczynie (i jej koledze) twarz w jajangmyun?! KTÓRA DZIEWCZYNA WYBACZA PÓŹNIEJ TAKIE COŚ, BO PRZECIEŻ „ON MNIE KOCHA”?!

Gdybym miała streścić „Modern Farmer” to wcale nie powiedziałabym rock i kapusta. To są akurat najmniej ważne rzeczy w tej dramie. Wyszło na to, że współczesny farmer musiał najwyraźniej zidiocieć w wyniku ewolucji, pod wpływem telewizji lub po prostu przez przyjezdnych z miasta, którzy zaczynają swoją karierę na wsi od pozbywania się przypadkowych zwłok jeleni, więc rzeczami związanymi z nim wcale nie są uprawa, tradycja, rodzina, ale biegunka, sikanie po głowach, jakieś makjangi, które nawet jako parodie są irytujące oraz wieczne brudzenie czymś twarzy, bo najwyraźniej WŁAŚNIE TO jest najzabawniejszym gagiem, na jaki mogą wpaść Koreańczycy (lub ewentualnie powtarzalność… bo żart powtórzony wiele razy za każdym razem jest jeszcze lepszy, co nie?). To dla mnie tragiczne, że w teoretycznie „wzruszającym” odcinku największą tragedią małego chłopca jest to, że jego ojciec jest brzydki i wygląda na starszego niż jest. Gdyby nie robiono z wyglądu Man Goo kawału każdego odcinka, wcale by do tego nie doszło, ale dzięki temu mieliśmy przecież chwilę „głębi” w tej dramie pomiędzy jedną komedią, a drugą.

Byłam pod wrażeniem Honey Lee, że była w stanie schować dumę oraz swój wizerunek w kieszeń i kontynuować tę farsę, ale cała reszta aktorów mnie denerwowała. Już nawet nie potrafię rozróżnić, czy to głupi bohaterowie, czy sposób w jaki zostali zagrani, ale paru z nich weszło mi odcisk na tyle, że skreśliłam „Modern Farmer”. Niektóre wątki tej dramy są jak żywcem wyjęte z „Gag Concert”, który żenuje swoim poziomem, a to nie składa się na spójną dramę, w której byłaby jakaś rozwijająca się z czasem intryga. Uważam, że ten serial to przede wszystkim porażka w kwestii swojej struktury i dlatego został on wypełniony półśrodkami czyli jakimiś wymyślonymi na kolanie „przygodami”. Byłam naprawdę ciekawa zakończenia, ale jeszcze bardziej się rozczarowałam, bo jak oznajmiłam na początku, „Modern Farmer” nie jest komedią romantyczną.

Ocena:

Fabuła – 2/10

Kwestie techniczne – 5/10

Aktorstwo – 3/10

Wartość rozrywki – 3/10

Średnia – 3,25/10

Reklamy

6 comments on “Modern Farmer”

  1. Nie wiem czemu ta drama aż tak jest zle odbierana . Bardzo lubię całą obsadę i co odcinek śmiałam się jak nigdy . Wiem ,że większość oczekiwała dramy muzycznej z młodymi nowymi Idolami . Ja też wolę dramy muzyczne , ale ta drama była taką świeżością , jako weteran dram mogę wiele na ich temat powiedzieć . Jedno jest pewne ta drama poza śmiesznymi scenami pokazuje jakie życie mają wokaliści w mało znanych zespołach , pokazuje życie ludzi mieszkających na wsi i z jakimi problemami się zmagają . Może i niektóre wątki są przemalowane , ale w końcu to komedia i nie każda musi trzymać się ścisłych zasad . Jak dla mnie jedna z ulubionych dram ;D

    Polubienie

  2. Wzielas te drame na powaznie jak szywniara to tak jak bys szukala sensu w teledyskach np Hyuna.
    Ta drame biersze sie z przymrozeniem oka to przyglupawa komedia i tyle. Pokazujaca nedzne zycia niespelnionych wokalistow i zacofana wioske w ktorej ludzie zyja na swoj sposob jakby z dala od cywilozacji.
    Trzeba sie smiac z glupich sytuacji a nie szukac w nich sensu.

    Polubienie

  3. Miki szkoda, że nie wytrwałaś dalej bo ta drama ojej była taka śmiechowa! Ja za Hongkijem nie przepadam, ale on przeciez nawet w ogóle nie grając pasował do kapusty. To takie koreańskie Sami Swoi i aż dziwiło mnie że mają taki dystans do siebie. Motyw z sikaniem! Rany ja nie mogłam ze śmiechu. No, ale wiadomo, że każdy ma inny poziom wrażliwości równiez tej komediowej.

    Polubienie

  4. Zakończyłam przygode w tą dramę na 3 odcinkach. Co to się nie działo, sikanie, załatwianie innych spraw na polu zabicie jelenia itp no i doszłam do wniosku że to jednak dla mnie za dużo

    Polubienie

  5. U mnie to nawet 32/100 nie ma :P Więc i tak podziw za tak wysoką notę XD

    Szrot jesieni po prostu i tyle :D Szkoda tylko, że przez to krowie łaj… kupsko SBS postanowił zamknąć istniejący 23 lata slot sobota-niedziela 20:45…. :(

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.