Dr FrostZnane też jako: Doctor Frost, Dakteo Peuroseuteu, 닥터 프로스트

Na podstawie: manhwy „Dr. Frost” autorstwa Lee Jong Buma

Gatunek: psychologiczny, kryminalny

Ilość odcinków: 10 x 70 min.

Premiera: 2014-2015

Obsada: Song Chang Ui, Jung Eun Chae, Sung Ji Roo, Lee Yoon Ji, Choi Jung Woo, Lee Shi Kang, Song Jong Ho

.

Przedstawiciel trendu sprzed trendu

Ostatnio mamy prawdziwe zatrzęsienie dramowych adaptacji webtoons (bo nawet nie „prawdziwych”, tomikowych manhw), ale biorę to za wyłanianie się własnej, lokalnej niszy podobnej do Japonii i jej wszystkich adaptacji mang. Przynajmniej lepsze to niż gdybyśmy mieli dostać kolejny „oryginalny” scenariusz będący komedią romantyczną chaeboli zmieniającą się boleśnie w melodramat… Dramowa wersja „Dr. Frost” była zapowiadana od dłuższego czasu, ale pojawiła się momencie, w którym uznano to za trend i zaczęto porównywać do „Liar Game” tvNu i „Tomorrow’s Cantabile” KBSu. Jeśli miałabym to sama zrobić, postawiłabym „Dr. Frost” gdzieś pośrodku. Jest z pewnością lepsze niż „Tomorrow’s Cantabile”, jednak nie zasługuje na żadne uznanie krytyków jak „Liar Game”. Po prostu jest to standardowa produkcja OCNu.

Pod wyrażeniem standardową rozumiem oczywiście kryminalny gatunek oraz tę wypróbowaną już wiele razy formułę – epizodyczny format dramy, ale do czasu, bo w pewnym momencie zaczyna się czaić czarny charakter związany z przeszłością głównego bohatera i ostatnie dwa odcinki zamykają serial, bezpośrednio go dotycząc. Czy są szanse na drugi sezon „Dr. Frost”? Nie sądzę, bo drama miała niską oglądalność. Dołożyła swoje trzy gorsze do psychologicznego trendu, robiąc to w kryminalnym stylu OCN, ale nawet nie poczułam, żeby coś musiało zostać jeszcze dopowiedziane w potencjalnym kolejnym sezonie. Jest to po prostu skromny serialik, który jest w porządku taki, jaki jest.

Przypadłość tygodnia, a przy okazji morderstwo

Tytułowy Dr. Frost to pseudonim głównego bohatera o charakterystycznych białych włosach, który za dnia jest profesorem psychologii na uczelni prowadzącym badania, wykłady i konsultacje dla ludzi z zewnątrz, a w nocy pracuje jako barman (więc kiedy ma czas na sen…?). Powraca na uniwersytet po długim czasie z powodu prośby swojego profesora Chun Sang Wona. Jego asystentką zostaje Yoon Sung Ah, która jest jego kompletnym przeciwieństwem – pogodną, nadmiernie empatyczną dziewczyną, która we wszystko angażuje się emocjonalnie. Jak wiadomo, kontrastujący ze sobą duet działa najlepiej, dlatego razem zaczną regularnie pomagać detektywowi Nam Tae Bongowi w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych.

„Dr. Frost” odchodzi trochę od klasycznego modelu dramy kryminalnej OCNu, ale tylko trochę. Chodzi mi o to, że jest najbardziej obyczajowo-komediowy tytuł ze wszystkich tych stacji, a w paru odcinkach samo morderstwo nie było najważniejsze, tylko konkretne schorzenie tygodnia. Jednak wciąż nie można nazwać tej dramy oryginalną… Zapowiadała się bardzo dobrze, ale po prostu uległa stereotypom oraz leniwemu scenariuszowi. Byłby on lepszy, gdyby wprowadzono więcej „scenek z życia” głównego bohatera i tego, jak wykorzystuje swoje talenty. Przecież reklamowano „Dr. Frost” hasłem, że główny bohater wykrywa kłamstwo w bodajże dziesięć sekund! Chciałam zatem zobaczyć jakieś drobne epizody w barze, gdzie pracuje, a tak to trzeba było czekać, aż się pojawi jakiś trup…

Mogłabym rzec, że rozczarowanie było do przewidzenia, bo OCN już dawno przestał mnie zachwycać (z wyjątkiem zeszłorocznego „Bad Guys”), skoro poznałam schemat. „Dr. Frost” jest przeciętną dramą kierującą się ku byciu w porządku. To nie było nic specjalnego, nawet zbrodnie nie imponowały, jednak recenzowany tytuł był dla mnie czymś w rodzaju tygodniowego odprężenia. Żadnych melodramatów i romansów, obsada była dość interesująca i okazało się, że właśnie ten tytuł włączało mi się najłatwiej z całej tygodniówki. Było w nim coś komfortowego, jak przy kolejnych odcinkach milionowego sezonu jakiegoś serialu kryminalnego z polskiej telewizji.

Psycholog bez emocji i empatyczna asystentka

Jeśli chodzi o obsadę, pojawiło się całkiem sporo znanych aktorów, nawet w rolach gościnnych. Dr. Frost jest intrygującą postacią, ponieważ tak naprawdę niewiele o nim wiadomo, ale wcale nie czułam potrzeby go poznawać, podobał mi się taki, jaki był. Nie wiem, ile w tym zasługi Song Chang Ui. Czy tak dobrze go zagrał, czy po prostu byłam pod urokiem faktu, iż ten musicalowy aktor zagrał wreszcie w czymś innym niż drama weekendowa? Jung Eun Chae też nie była oczywistym wyborem do roli Yoon Sung Ah, gdyż najczęściej gra w niezależnych filmach. Tak więc nietypowe wybory w niewymagających wiele rolach i tak poszły na plus.

Mój jedyny problem dotyczył postaci granej przez Lee Yoon Ji, pani profesor Song Sun, ponieważ nie wiadomo było, do czego ją włożyć. Była ludzkim łącznikiem Frosta – byłą dziewczyną, obecnie rywalką i dowodem, że jednak nie jest takim nieludzkim geniuszem. Nie miała jednak żadnej funkcji w śledztwach poza tym, że dwa albo trzy razy sprawca miał obsesję na jej punkcie. Denerwowała mnie jej nieprofesjonalność oraz upartość, kiedy teoretycznie miała być na poziomie Frosta. Co jednak zrobić z taką bohaterką, która zabiera Sung Ah rolę damy w opałach?

Podejrzewam, że oryginalny komiks jest dużo lepszy, ale taki właśnie los wielu dramowych adaptacji. Białowłosy i pozbawiony po wypadku głębszych emocji Frost był charakterystycznym głównym bohaterem, a optymistyczna Sung Ah wbrew kanonowi nowicjuszki do pomocy geniuszowi zdawała się wiedzieć, co robi. Lubiłam tych bohaterów. Reszta to OCNowy standard, więc w ogólnym rozrachunku nie było tak źle. Oczywiście mogło być dużo lepiej, ale jest to po prostu przyjemna, zaledwie 10-odcinkowa, niewymagająca rozrywka.

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 6/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 7/10

Średnia – 6,5/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s