recenzje dram tvN

Heart to Heart

Heart to HeartZnane też jako: Hateu Tu Hateu, 하트 투 하트

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna, obyczajowy, psychologiczny, medyczny

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2015

Obsada: Choi Kang Hee, Chun Jung Myung, Lee Jae Yoon, Ahn So Hee, Kim Ki Bang, Seo Yi Sook, Joo Hyun, Choi Moo Sung, Hwang Seung Eon, Jin Hee Kyung

.

Trend w innych rękach

Po raz kolejny zacznę od wspomnienia o tym pseudo-psychologicznym trendzie w obecnych dramach, ale jak widać na przykładzie „Heart to Heart”, drama nie musi być wybitnie oryginalna, żeby być dobra. Wystarczy ją tylko nakręcić z pewną taką szczerością…

Reżyserka Lee Yoon Jung wciąż będzie kojarzona w pierwszej kolejności ze swoją dramą „Coffee Prince”, bo następne „Triple” okazało się być rozczarowaniem, natomiast „Golden Time” było wspólnym wysiłkiem jej i reżysera Kwon Seok Junga, który, tak na marginesie dodając, również powróci w najbliższym czasie z dramą tvNu, a nie MBC. „Heart to Heart”, pomimo zmiany pracodawcy, nie będzie dla niej momentem przełomowym w karierze, ale mimo wszystko drama naprawdę się broni. Jest dobrze nakręcona, podąża własną ścieżką i co najważniejsze – muzyka jak zwykle nie rozczarowuje w wypadku dram Lee Yoon Jung!

„Heart to Heart” w skrócie jest wywróconym „It’s Okay, That’s Love”. Główna bohaterka Cha Hong Do ma problem o podłożu psychologicznym, a główny bohater-psychiatra Go Yi Seok zostaje jej lekarzem, mimo że sam boryka się z nie mniejszymi problemami. Brzmi to nieco jak odbicie lustrzane tamtej dramy z Jo In Sungiem i Gong Hyo Jin, jednakże trzeba powiedzieć, że „Heart to Heart” nie jest „czaderskie” ani nie jest tak „spektakularne” jak „It’s Okay, That’s Love”, w sensie brakuje tutaj bardzo filmowej schizofrenii lub mnogich osobowości z innych tegorocznych dram. Recenzowana drama tvNu jest po prostu bardzo low-key. Cha Hong Do cierpi na ekstremalną antropofobię, przez którą wściekle się rumieni w każdym kontakcie z innym człowiekiem i tym bardziej wstydzi się jakichkolwiek konfrontacji. Go Yi Seok natomiast po traumie z dzieciństwa związaną ze śmiercią starszego brata przybrał maskę pewnego siebie playboya, istnego celebryty wśród psychiatrów, ale ma problemy z alkoholizmem, kiedy czuje się bardziej przygnębiony.

Dziwny zbiór głównych postaci

Nie sądzę, żeby „Heart to Heart” posiadało to coś, co zrobiłoby z tej dramy hit. Jakby to powiedzieć… Nie posiada chwytliwego konceptu ani fantastycznie czarujących bohaterów, którzy zwalaliby kobiety z nóg. W końcu jakby na to nie spojrzeć, panuje tendencja skupiania się na głównym bohaterze, który jest w jakiś sposób wyjątkowy, natomiast główna bohaterka jest zaledwie dodatkiem do niego. Tutaj było inaczej, to Cha Hong Do cierpiała na schorzenie, kiedy Go Yi Seok był bohaterem, który działał na nerwy w pierwszych odcinkach.

Choi Kang Hee kojarzę głównie z postaci, które są irytujące, irytująco prawdziwe lub infantylne jak jej bohaterka z beznadziejnego „Level 7 Civil Servant”. Ogólnie można powiedzieć, że grane przez nią postacie potrafią nie przypaść do gustu, ale mimo wszystko wydają się być bardzo realne jak np. w dramie „My Sweet Seoul”. Cha Hong Do z „Heart to Heart” również można by pod to podciągnąć… Chorobliwie nieśmiała i niemogąca się wysłowić bohaterka mogłaby działać na nerwy, ale Choi Kang Hee była w tej roli rozbrajająca. Hong Do nie była totalną ofiarą mającą puch zamiast mózgu. Choi Kang Hee potrafiła wzbudzić współczucie, a także doprowadzić do łez, kiedy sama była na granicy rozpłakania się. Naprawdę, podczas oglądania „Heart to Heart” często miałam gulę w gardle.

Chun Jung Myung nie wygląda mi na playboya, a jego para z Choi Kang Hee z początku wydała mi się randomowa, jednakże wypracowali to. Ona zagrała bohaterkę, która wszystko chowa w sobie i przez którą bardzo trudno jest się przebić, on zagrał bohatera, który pokazuje wszystkim wszystko, tylko nie swoje prawdziwe ja. Patrząc na nich pod tym kątem, byli idealnie dopasowani. Zresztą powiedziałabym, że wszyscy czworo główni bohaterowie wydali mi się z początku dziwną, trudną do wyobrażenia grupą, ale coś z „Heart to Heart” wyszło. Hikikimori Choi Kang Hee + psychiatra-celebryta Chun Jung Myung + jego młodsza siostra Ahn So Hee + policjant Lee Jae Yoon? Wydają się randomowi? Nie martwcie się, każda z tych postaci przerosła moje oczekiwania, po prostu nie podporządkowując się archetypom, których można się było spodziewać.

Rozmowy od serca

Nazwałam wcześniej „Heart to Heart” dramą w stylu low-key. Mam na myśli przez to, że jest pozbawiona typowego, dramowego blichtru. Product placement jest praktycznie niezauważalny, poza tym tak jak wspomniałam, bohaterowie nie sprawiają, że można dostać obsesji na ich punkcie, a całość została nakręcona w bliżej nieokreślonym przedmieściu i okraszona muzyką indie. Charakteryzacja bohaterów z pewnością nie sprawi, że ze sklepów zaczną znikać jakieś konkretne odcienie szminek, bo Hong Do wygląda wręcz jak jakiś lump łamane przez hipster. Jeśli chodzi o gatunek tej dramy, relacja głównych bohaterów zahaczała o komedią romantyczną, ale jako całość „Heart to Heart” było bardzo obyczajowe.

Nawet mocny melodramat pod koniec nie był tak przeciągnięty jak w większości dram, przynajmniej w moim mniemaniu. Tragedia w życiu bohaterów była przeogromna, ale jakoś tak nie trąciła teatralnością, tylko sprawiła, że byłam szczerze przejęta losem Hong Do i Yi Seoka. Może dlatego, że zakochali się w sobie w najzwyklejszy sposób, jaki ostatnio widziałam w koreańskich dramach? W „Heart to Heart” nie ma wielkich gestów, tylko działanie pod wpływem impulsu. Dwoje dorosłych ludzi spędza ze sobą noc, a potem zwyczajnie czują się przyciągnięci do siebie nawzajem, mimo że nie są w swoim typie. Nie znajdziecie tutaj takich cheesy, publicznych momentów, mimo że przyznaję, że bardzo takie lubię.

Aby „Heart to Heart” się spodobało, musi trafić na podatny grunt. W moim przypadku byłam naprawdę pod wrażeniem roli Choi Kang Hee, jej niewymuszonego uroku, lęków oraz tego, że można się było odnieść do jej bohaterki. Chun Jung Myung w niemalże niezauważalny sposób przeszedł od próżnego dupka do kogoś, kto naprawdę otworzył swoje serce komuś, natomiast reszta to tylko elementy dopełniające tych dwoje bardzo skrzywdzonych ludzi. „Heart to Heart” nie jest wielką rozrywką i dramą, od której nie można się odczepić, jednakże na swój sposób dało mi takie poczucie komfortu, mimo że często to, co widziałam, było depresyjne. Tak więc nie będę walczyć o jakieś docenienie tej dramy, wystarczy mi to, jakie uczucia wzbudziła we mnie. Jeśli ktoś czuł podobnie, to fajnie, a jeśli nie, powiem tylko tyle, że potrafię to zrozumieć, bo z komercyjnego punktu widzenia „Heart to Heart” blednie przy innych dramach. Ale to jest właśnie taka jego zaleta – bycie w połowie „indie”. Znakomita reżyseria i soundtrack są bardzo mocnymi punktami.

Ocena:

Fabuła – 8/10

Kwestie techniczne – 10/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 8/10

Średnia – 8,5/10

Reklamy

3 komentarze dotyczące “Heart to Heart

  1. chalbarczyk

    Jest to naprawdę bardzo dobra drama, chociaż trudno wskazać, na czym polega jej walor. Zdjęcia są chłodne i obojętne, muzyka niezauważalna, a fabuła bez szczególnej energii. Tym niemniej ma się wyjątkową przyjemność w śledzeniu, jak się rozwija relacja głównych bohaterów. Z jednej strony oboje nie wierzą w miłość, bo ona wie, że nie ma żadnych zalet, a on jest przekonany, że miłość to tylko chemia i daje ich romansowi trzy miesiące. Z drugiej jednak zachowują się jak nastolatkowie zakochani po raz pierwszy, z całym entuzjazmem, radością i otwartością. Po prostu genialna kreacja postaci.

    Polubienie

  2. Ta drama była naprawdę dobra a główna para urocza. Bardzo mi się podobało że w tej dramie oni naprawdę ze sobą rozmawiali a nie uciekali jedno od drugiego i nie wyjaśniali sobie nic jak w innych dramach

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

%d blogerów lubi to: