Show Me The Money 4, odcinek 3 – wrażenia

Brak komentarzy

Trzeci odcinek i wciąż faza wybierania finalistów. Przed obejrzeniem go rzuciłam okiem na parę spoilerów i artykułów, więc spodziewałam się dramatycznego bałaganu…

Trzecia runda przesłuchań polegała na diss battle 1:1 czyli chyba ulubionym elemencie Mnetu, wnioskując po „Unpretty Battle”. Oczekiwałam też „niewyobrażalnych” pojedynków tj. par, z których obie połówki żal byłoby wyeliminować (patrz: C Jamm & Giriboy w zeszłym sezonie). Przez długi czas myślałam, że specjalnie wylosowali Andupa jako pierwszego, żeby dla większego dramatu wybrał Vernona zanim ktoś inny, mniej ważny go zabierze, bo wydawał się być łatwym celem. Tak to wyglądało w końcówce drugiego odcinka, ale pierwszym pokazanym wylosowanym uczestnikiem był Seo Chul Goo. Widząc takiego nugusa, wiedziałam, że wybierze sobie na przeciwnika kogoś sławnego, bo w innym razie nie pokazywaliby go. Wybrał Heo In Changa – rapera z Brand New Music, który raczej nie zasługuje na miano weterana, bo chyba wszyscy się go z niego śmieją.

Jednakże pierwszym rzeczywiście pokazanym pojedynkiem był Super B, który sprawił wielką niespodziankę w poprzednim odcinku i jakaś anonimowa osoba Lee Eung Bum. Strasznie długo ich pokazywano, więc zanim doszło do rapu spodziewałam się dwóch rezultatów – albo oboje byli beznadziejni i producenci mieli zagwozdkę, albo któryś z nich pokazał coś naprawdę świetnego. Wynik był ten pierwszy – Super B zapomniał tekstu, ale i tak przeszedł, natomiast ten drugi był po prostu nudny, dlatego nie mam pojęcia, dlaczego tak budowali napięcie przed ich pojedynkiem.

Drugą pokazaną parą byli Incredible, który gdzieś mi już przemknął (potem sprawdziłam, że miał feauturing na albumie Bastarz) i Candle z duetu Brand New Music Champagne&Candle. Kolejne osoby, które mnie nie obchodzą i znowu problemy z zapamiętaniem tekstu, co wyeliminowało Candle.

Black Nut mnie rozbroił… Już w krótkich urywkach montażu widziałam, że ćwiczył z jakąś dziewczyną i rzeczywiście wybrał sobie na przeciwnika nieznaną Ahn Soo Min tylko dlatego, że jest ładna. Cóż, pewnie chowa dissy na większych przeciwników, bo jak długo można jechać na tym samym? To robienie melodramatycznych scen, kiedy okazało się, że laska trzyma się z Andupem… Kiedy wyszli razem w pasujących do siebie couple bluzach pomyślałam sobie, że mogą zrobić lekki diss w stylu kłócącej się pary. Nie zrobili tak naprawdę żadnego dissu, tylko razem wystąpili, a Black Nut w takiej lekkiej wersji nie był dłużej interesujący… I też zrobili razem mnóstwo błędów! Widać było, że producenci nie chcieli go oblać, bo ta cała Ahn Soo Min to jakiś poziom idolki, więc kazali im jeszcze raz zarapować cokolwiek, co oczywiście było na korzyść Black Nuta. Koniec końców uważam, że w sumie dobrze wyszło, że zrobił jakieś błędy, bo jeśli bez przerwy byłby tak zabawny i bezczelny, oczekiwania wobec niego mogłyby się rozrosnąć niewyobrażalnie.

news_1436580936_773682_main1

Montaż Mnetu najpierw wskazywał na jakiś kompletny chaos pomiędzy Microdotem i BewhY i nienawiść, ale okazało się, że dobrze się ze sobą zgrali, mimo że pierwszy raz widzieli siebie na oczy. Stali się zatem pierwszą z tych „niewyobrażalnych” dla mnie par. W sumie przeczuwałam, że przepuszczą Microdota z powodu osobistych sympatii do niego, jako że BewhY jest znacznie mniej znanym raperem z ekipy C Jamma. Wielka szkoda, aż puściłam sobie jego płytę na pocieszenie.

Andup i Vernon – czy tu potrzeba więcej słów? Jakoś tak widząc newsa, że Vernon wydaje singiel z Dok2 i Don Millsem, od razu wiedziałam, że miał na to czas, bo nie przeszedł. Przecież w ostatnim czasie Crucial Star podobnie wydał nową piosenkę. Miny jury były jednak nietęgie przy partii Andupa… Tak samo przy Vernonie. Naturalnie przeszedł ten pierwszy, ale rozczarowanie jurorów było podobne do sytuacji z Black Nutem – zaczęli mówić coś w stylu, że ostatnio było tak dobrze, że spodziewali się tym razem jeszcze lepszych rzeczy. Chyba nawet użyli tych samych słów, co przy Black Nucie.

2015071023545116929-540x540_99_20150711000005

Jooheon wybrał sobie na przeciwnika jakiegoś totalnego randoma Lee Hyun Juna i przegrał z nim po dogrywce. Znowu się potwierdza moja teoria z singlami na pocieszenie – przecież niedawno wyszła piosenka Jooheona z Mad Clownem. Ja się pytam gdzie ta kolaboracja z Flowsikiem, której nagranie widać było podczas jednego z wywiadów po premierze ㄴㄴ?

Po montażu nugusów, którym źle poszło spodziewałam się kolejnego pojedynku z rodzaju „tak trudno kogoś wybrać”. Byli nimi Hanhae i One, którzy byli ze sobą równie przyjaźni, co Microdot i BewhY, dodając do tego jeszcze skinship. Mam nadzieję, że zrobią rundę ożywiania zombie, bo trudno mi się rozstać z One i BewhY…

Cały ten dramat związany z Seo Chul Goo i Heo In Changiem budowany był już początku odcinka, żeby potem pokazać ich występ w drugiej połowie, ale nie obchodziło mnie to kompletnie. Dawać następnych. Tyle że następny był brat Zico z nugusem. Szczerze mówiąc, Taewoon ani razu do tej pory mi nie zaimponował i nie wiem, dlaczego ciągle przechodzi. Dla rodzinnej dramy? Nawet kazano Zico przeczytać wynik…

Mino naturalnie przeszedł, musiałby mocno spieprzyć swój tekst, żeby go wyrzucili, ale bardziej od jego przeciwnika zainteresowałam się jego obrazkiem z Andupem i Incredible. Już widziałam podczas drugiej rundy, że całkiem przyjaźnie rozmawiał z Andupem, ale czy to nie ta sama osoba, która dissowała wszystkich idoli…?

Highlightem odcinka stał się pojedynek Basicka i Lil Boia, którzy podobnie jak C Jamm i Giriboy zostali ostatnimi ludźmi, więc musieli zostać sparowani ze sobą. Zrobili z tego nawet hook i oczywiście byli tak dobrzy, że tym bardziej mam nadzieję na jakieś revival round. W końcu „Show Me The Money” to drama, więc potrzeba zwrotu akcji. A przeszedł Basick. Będą pewnie grać na jego wątku posiadania dziecka i prawie pożegnania się z hip-hopem.

1436577136_940677

Nie mam pojęcia, ilu ludzi potrzebują do finałowej rundy. 8? 16? Kiedy wypisałam sobie najczęściej pojawiające się osoby, trochę tych nazwisk brakuje. Wciąż nie potrafię sobie wyobrazić dalszego losu „Show Me The Money”, chociaż przynajmniej jedno zrobiło się jasne – Basick zajął miejsce P-Type’a jako pewnego weterana. Na czwarty odcinek zapowiedziana jest misja specjalna – cypher, który oceni Snoop Dogg. Będzie chaos i emocje, bo nie widzę, żeby wiele osób było w stanie wymyślić coś na miejscu w 10 min i do tego jeszcze wszyscy wystąpić w tak krótkim czasie. To będzie jeden wielki recykling oraz eksplozja krytycznych artykułów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.