NHK nie emituje już koreańskich dram – koniec Hallyu w Japonii?

Trochę już późno na dodawanie tego tekstu, gdyż w ogóle dowiedziałam się o sprawie z Soompi, a nie przy przeglądaniu Navera i próbowaniu tłumaczenia czegoś, ale myślę, że jest to ciekawy news, który może równie dobrze oznaczać milion rzeczy, jak i kompletnie nic…

11 października ogłoszono, że po zakończeniu emisji „Empress Ki” w Japonii tamtejszy gigant medialny NHK przestaje już definitywnie emitować koreańskie dramy na swojej antenie. Podano następujące powody:

  1. Obecne dramy w odczuciu Japończyków nie posiadają już tego klimatu, co „Winter Sonata”, która ich zauroczyła
  2. Obecnie gwiazdy koreańskich dram nie są popularne wśród starszej japońskiej widowni, która wciąż pamięta o oryginalnych królach Hallyu – Bae Yong Junie, Lee Byung Hunie, Won Binie i Jang Dong Gunie
  3. Anty-koreańskie nastroje

Przez długi czas zastanawiałam się, ile jeszcze można wycisnąć z „Winter Sonaty” po tylu latach. Bodajże rok lub dwa lata temu Bae Yong Jun dostał w Japonii nagrodę Hallyu, mimo że od tylu lat jest kompletnie nieaktywny aktorsko, ale najwyraźniej okres popularności „Winter Sonaty” skończył się wreszcie na sentymentalnym wspomnieniu. Ile w końcu można patrzeć przez różowe okulary sprzed kilkunastu lat? Jeśli japońscy widzowie nie znaleźli sobie drugiego fenomenu od czasów „Winter Sonaty”, to można powiedzieć, że pewien okres w historii wreszcie się zakończył.

Koniec emisji koreańskich dram przez NHK nie można nazwać definitywnym końcem Hallyu w Japonii, gdyż fani wciąż mogą je oglądać online, jak i poprzez pomniejsze stacje telewizyjne. Wyrażenie „pewien okres w historii wreszcie się zakończył” z pewnością brzmi poważnie, ale jakby zastanowić się nad tym chwilę dłużej, po prostu potwierdzono oficjalnie to, co się działo już od jakiegoś czasu. Hallyu przestało przynosić znaczące zyski w Japonii, dlatego zwrócono się w stronę Chin. Zapowiedziano już kilka dram, które mają zostać nakręcone w całości przed premierą („Descendants of the Sun”, „Moorim School”, „Saimdang, The Herstory”), aby przejść przez chińską cenzurę i zostać wyemitowanymi w obu krajach jednocześnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie… Być może mimochodem spadająca jakość koreańskich dram trochę podskoczy?

Zauważyliście może jak sprytni są Chińczycy? Coraz więcej koreańskich aktorów gra w chińskich produktach, co utrzymuje wciąż Hallyu w tamtym kraju pomimo kryzysu twórczego w Korei… Obawiam się zatem jednego – że koreańscy inwestorzy tak się zafiksują na punkcie Chin i wygenerowania zysków, że koreańskie dramy staną się po prostu „chińskie”. Przecież zabija to twórczość oraz świeżość! Kiedyś koreańskie dramy były czymś innowacyjnym na azjatyckim rynku, ale obecnie nawet produkcje krajów Azji Płd-Wsch podnoszą swój poziom. Mój czarny scenariusz jest taki, że Korea może wyprzedać całą swoją kreatywność do Chin, które wzbogacą swój showbiznes jej kosztem, a ona zostanie sama na lodzie, kiedy Hallyu nie będzie już dla nikogo atrakcyjne. Z drugiej strony niska oglądalność w kraju zmusza producentów do szukania innych motywów i gatunków, które mogą zainteresować widzów, tak więc trudno jest prognozować cokolwiek. Wiadomo tylko jedno – nieliczne źródła o Hallyu i koreańskich dramach stają się przestarzałe, skoro każda książka pisze o „Winter Sonacie” i „Dae Jang Geum”.

Reklamy

2 myśli nt. „NHK nie emituje już koreańskich dram – koniec Hallyu w Japonii?”

  1. Teraz Empress Ki będzie leciało w Polsce na TVP 2. A z tym że koreańskie dramy są coraz bardziej produkowane pod rynek chiński to się zgadzam- co rusz gdzieś pisze że ten i ten koreański aktor/aktorka wystąpi w jakimś chińskim serialu, a producentom dram zależy tylko na tym żeby dużo zarobić, co niestety coraz widoczniej odbija się na ich jakości.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s