If In Love Like ThemZnane też jako: Perhaps Love, A Special Promise, Saranghandamyeon Ideulcheoreom,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: melodramat

Ilość odcinków: 4 x 50 min.

Premiera: 2007

Obsada: Lee Hyori, Lee Dong Gun, Jung Joon Ho, Ha Seok Jin, Oh Kwang Rok, Park Young Soo

.

Specjalny projekt

„If In Love… Like Them” jest wysokobudżetową dramą stworzoną pod idolkę. Już wtedy wzbudziło to kontrowersje, a mini-serial został zbanowany, choć gdy się o tym dowiedziałam, byłam niemalże podekscytowana. Wyobrażałam sobie, że powodem mogłaby być przemoc lub sceny intymne, jednak rzeczywistość była mniej interesująca, gdyż było to spowodowane dużą ilością product placement oraz samą produkcją zaprojektowaną na rzecz Lee Hyori. Czym się to niby różni od współczesnego stanu dram? Może nie ma seriali, które tak bezceremonialnie są kręcone dla kogoś w roli głównej, ale kto wie, co tam się tworzy w webdramach…?

W każdym razie „If In Love… Like Them” miało być sposobem wytwórni na zrobienie z Lee Hyori prawdziwej aktorki, ponieważ jej rzeczywisty debiut aktorski w dramie „Three Leaf Clover” został zjechany przez krytyków. Jest to tak oczywiste, że zadziałało w drugą stronę i widzowie nie byli w stanie brać jej na poważnie, kiedy drama ta, mimo że w teorii krótka i nieszkodliwa, wygląda po prostu jak jeden wielki teledysk do piosenek Hyori, nie mówiąc już o próbie zrobienia z niej przy okazji „poważnej piosenkarki”… Jednoodcinkowa produkcja została wydłużona do czterech odcinków wyemitowanych na antenie Mnetu i w Japonii, a do SBSu trafiła okrojona (czyżby z PPL?), dwuodcinkowa wersja. Tyle szumu o nic…

Miłość jak z teledysku

Hyori gra w „If In Love… Like Them”, jakżeby inaczej!, aspirującą wokalistkę Lee Nę. Tuż przed debiutem trafia jednak do szpitala, a zdesperowany menadżer Young No (Jung Joon Ho), każe na scenę wejść jej tancerce i wykonać jej piosenkę. Staje się przez to nową gwiazdą zamiast niej, a główna bohaterka zostaje porzucona. Zaszywa się razem z poznanym w szpitalu Jung Tae (Lee Dong Gun), którego ścigają gangsterzy. Zakochują się w sobie nawzajem, ale kiedy Lee Na walczy z chorobą, nie ma pojęcia, że Jung Tae również ma swoje problemy zdrowotne i zostało mu niewiele życia…

Możecie sobie wyobrazić to wszystko w postaci trzyminutowego klipu do typowej, koreańskiej ballady, prawda? Niestety „If In Love… Like Them” to prawie cztery godziny smęcenia. Oczywiście jak zawsze przebolałam oglądanie takiej dramy, ponieważ sięgam po wiele krótkich produkcji tylko i wyłącznie dlatego, że są krótkie… Muszę jednak przyznać, że „If In Love… Like Them” było wyjątkowo nudne. Hyori i Lee Dong Gun wykazali się świetną chemią, szczególnie w scenach w szpitalu, kiedy grani przez nich bohaterowie dopiero się poznawali, ale kolejne wątki o mieszkaniu na jakiejś prowincji razem z zespołem muzycznym grającym w spelunach były niekończącą się nudą. Zamiast wykorzystywać do maksimum piękną parę, oglądałam jakieś scenki rodzajowe i bardzo powolny romans, który oczywiście skończył się morzem łez… Wiadomo w końcu, do czego zmierza fabuła…

Z tego wszystkiego tylko jedna rzecz idzie na plus – drama rzeczywiście jest piękna wizualnie. Jest w końcu dramowym debiutem reżysera teledysków, który miał do dyspozycji grube miliony na zaledwie cztery odcinki, tak więc zdjęcia i efekty specjalne (główny bohater przeżywa zawalenie budynku!) są pierwszej klasy. To właśnie trzymało mnie przy oglądaniu „If In Love… Like Them”, bo inaczej chyba nie skończyłabym tej dramy… Jednak nie żywię do niej żadnych negatywnych uczuć. Jak wiadomo, kariera aktorska Hyori poszła donikąd, a „If In Love… Like Them” nie zdobyło żadnego większego sukcesu, więc czym się przejmować?

Ocena:

Fabuła – 5/10

Kwestie techniczne – 9/10

Aktorstwo – 6/10

Wartość rozrywki – 4/10

Średnia – 6/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s