Program MBC na wiosnę 2016 – wypowiedzi z konferencji prasowej + komentarz

„Od tradycyjnego melodramatu po serię familijną – MBC rozkwita dramami w marcu”

„Od <<Happy Home>> po <<Monster>> – dramy MBC, walka poprzez różnorodność”

„Jeśli tvN jest sklepem specjalistycznym, MBC to supermarket, a naszą bronią różnorodność”

…te i inne nagłówki panowały dzisiaj rano w koreańskich wyszukiwarkach po tym, jak stacja telewizyjna MBC zorganizowała konferencję prasową dotyczącą jej nadchodzących dram. Postanowiłam przyjrzeć się bliżej wypowiedziom dyrektora stacji, pana Park Jung Soo…

Konferencja odbyła się dzisiaj, 16 lutego, a oprócz dyrektora głos zabierali także producenci czterech nadchodzących dram – „Happy Home”, „Marriage Contract”, „Monster” i „Goodbye Mr. Black”, czyli całej nadchodzącej ramówki tygodniowej. Stwierdzili, że „w porównaniu do dram telewizji kablowej ich różnorodność pozwoli na konkurencję z nimi„.

Osobiście to pierwsze, co przykuło moją uwagę, kiedy przeglądałam dzisiaj rano newsy z Navera – bezpośrednie odniesienia do tvNu, który ostatnimi czasy może się cieszyć wielkim sukcesem swoich dram. Jak dla mnie to tani chwyt, aby dużo pisano o nich w internecie, bo trzeba przyznać, że żadna telewizja nie jest tak różnorodna jak tvN. Wypowiedzi, że „w odróżnieniu od stacji telewizji kablowej, które posiadają zaledwie kilka produkcji, MBC emituje tak różnorodne produkcje jak dramy poranne, środowo-czwartkowe mini-serie, dramy codzienne itd.” nie mają dla mnie wiele sensu. To oczywiste, że trzy kanały telewizji publicznej mają monopol na te sloty, dlatego właśnie kablówka musiała szukać sobie innego miejsca, aby mieć szanse na sukces (patrz: powstanie slotu piątkowo-sobotniego dla „Answer 1994” w 2014 roku)! Ale niech im będzie… Jakby dramy codzienne były jakkolwiek konkurencyjne…

Natomiast prawdą jest, że MBC ma bardziej zróżnicowaną grupę wiekową widzów, ale w tym aspekcie powinni konkurować z KBS i SBS, a nie tvNem, który jednak głównie celuje w grupę 20- i 30-latków. W tej samej wypowiedzi można było usłyszeć obietnicę, że MBC wciąż będzie starało się produkować „dobre dramy” po tym, jak w zeszłym roku uznanie krytyków zyskały „Angry Mom”, „Kill Me, Heal Me”, „She Was Pretty” i oryginalnie będące webramą „Splash Splash Love”.

Odpowiednio dla nadejścia wiosny MBC obiecuje „najróżniejsze smaki” – dramę o małżeństwie, revenge dramę itd.; ogólnie produkcje, z których każda posiada inny main point. Przyjrzyjmy się zatem każdemu z czterech wspomnianych nadchodzących tytułów z osobna. Na pierwszy ogień idzie „Happy Home”, drama weekendowa z Kim So Yeon w roli głównej.

Happy Home

Na jej temat przeczytałam tylko szereg frazesów – „ciekawa drama„, „kolejna dobra drama weekendowa po <<Mom>>” itd… W centrum uwagi postawiono raczej fakt, iż jest to powrót aktorki Won Mi Kyung po czternastu latach, której „nietknięty operacją plastyczną, naturalny wygląd wciąż jest piękny„.

Won Mi Kyung

Na pytanie o rywalizowanie w slocie z dramą weekendową SBSu „Yeah, That’s How It Is” autorstwa słynnej scenarzystki Kim Soo Hyun padła odpowiedź, że „pisze ona w charakterystycznym stylu, ale <<Happy Home>> jako drama weekendowa odnosi się do ostatnio popularnych trendów, takich jak motyw kulinarny i prowadzenie własnego przedsiębiorstwa„.

Drugą zapowiedzianą w weekendowym slocie produkcją jest nietypowa jak na niego mini-seria „Marriage Contract”, która będzie miała premierę po zakończeniu emisji „My Daughter, Geum Sa Wol”. Określana jest jako „prawdziwy melodramat” o mężczyźnie, który posiada tylko pieniądze i kobiecie, której nie zostało wiele życia, a główne role grają Lee Seo Jin i UEE. Podkreślono, że należy wyczekiwać komicznej relacji Lee Seo Jina z Kim Kwang Kyu, a także że będzie to „desperate, faint, ardent drama” (oryg. 절박하고, 아련하고, 애틋한 드라마). Nie mam bladego pojęcia, jak to przełożyć oraz jakie jeszcze znaczenia mogą nieść te słowa w koreańskim, ale chyba chodzi głównie o to, że „Marriage Contract” ma być melodramatem „z pasją”.

O „Monster” nie powiedziano za wiele oprócz wymienienia imponującej obsady i scenarzystów oraz zainteresowania faktem, iż Kang Ji Hwan i Sung Yuri grali razem wcześniej w „Hong Gil Dong” w 2008 roku. Natomiast jeśli chodzi o „Goodbye Mr. Black”, revenge dramę inspirowaną Hrabią Monste Cristo, dyrektor wyraził opinię, że tytuł ten będzie mógł rywalizować z „Descendants of the Sun” również zagraniczną lokalizacją (Tajlandią przez około 3 pierwsze odcinki) oraz „rolą cieszącego się sporą popularnością u żeńskiej części widowni Lee Jin Wooka„.

nadchodzące produkcje MBC

Ostatnią, chyba najważniejszą kwestią jest „nie wiem, dlaczego pisze się tylko i wyłącznie o makjangu, kiedy w tym roku również przygotowujemy ambitne projekty„. Ale gdzie w tym nieprawda? Dramy weekendowe i codzienne MBC, jak i parę tych w tygodniu, kojarzą się potocznie ze znienawidzonym makjangiem, pamiętając o tym, że najgorsze scenariusze Lim Sung Han („Princess Aurora”…) zostały wyprodukowane właśnie przez tę stację telewizyjną…

Ostatnio obiektem kilku makjangowych kontrowersji stało się „My Daughter, Geum Sa Wol”, ale według przedstawicielstwa MBC „nie wszyscy ludzie lubią <<Signal>>, dlatego część widzów może znaleźć ukojenie w <<My Daughter, Geum Sa Wol>>„, które jest niczym „family thriller sitcom” lub „entertainment drama„. Że co, proszę?! W takim razie jakie są wyznaczniki „prawdziwego makjangu”, skoro to właśnie w tej dramie postacie się mszczą i mają mordercze intencje?!

Co myślicie o tym wszystkim? Dyrektor Park Jung Soo przekonuje na koniec, że „ciągle mówi się o tym, czemu w telewizji publicznej nie ma takich dram jak <<Misaeng>> lub seria „<<Answer>>, ale przecież dla zachowania różnorodności prezentujemy widzom wiele dram i dlatego prosimy o zainteresowanie„. Cóż, najwyraźniej różnicę ma zrobić „My Little Baby” z Oh Ji Ho i Lee Soo Kyung, które zostało w końcu dramą w bardzo późnym, sobotnim slocie. Jak dla mnie nie chodzi wcale o sloty lub szeroką grupę wiekową widzów, ale o pisanie dram w różnych gatunkach, co telewizji publicznej średnio wychodzi. Według niej „różnorodnością” jest wrzucenie do familijnej dramy weekendowej paru motywów z innych gatunków i podniesienie napięcia, ale czy to właśnie nie jest makjangiem?

Źródła:

Advertisements

Jedna myśl nt. „Program MBC na wiosnę 2016 – wypowiedzi z konferencji prasowej + komentarz”

  1. MBC akurat dla mnie od lat robi stosunkowo najsłabsze dramy. Mają najmniej insteresujących projektów, a najlepsze co im wychodzi to historyki tak naprawdę. Makjangi zalewają już sloty w tygodniu (pn-wt przecież leci makjang), a on gada o różnorodności… Happy Home to też będzie jednak makjang… Gaeum Sa wol to niedorzeczny do kwadratu makjang, ale pokazuje też, że MBC ma wierną widownię – ajummy…

    Takiemu tvN to MBC może buty czyścić taka prawda, a ich odnoszenie się do kablówki oznacza, że są zdesperowani, bo tylko w ratingach TV jeszcze króluje BIG3 – w VOD tvN miażdży wszystkie produkcje MBC, SBS i KBS…

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s