Koreańskie filmy w kontekście. Część II: Caper i heist movies

Drugą część „Koreańskich filmów w kontekście” poświęciłam motywowi, który osobiście uwielbiam, odkąd w dzieciństwie ogromne wrażenie wywarły na mnie „Ocean’s Eleven” i „Włoska robota”. Caper movies i heist movies nie są gatunkami samymi w sobie i trudno szukać ich trendu w koreańskim kinie, jednakże miałam pewnego rodzaju zabawę przy ich próbie identyfikacji we współczesnych filmach z tego kraju, który, można powiedzieć, specjalizuje się w blisko powiązanych gatunkach thrillera i kryminału.

Powinnam zacząć od definicji, prawda? Cóż, przez długi czas myślałam, że można stosować zamiennie określenia caper i heist, ale tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak synonimy. Tak więc w skrócie (i na moje) – caper movies opowiadają historie o skokach, szwindlach, porwaniach i innych przestępstwach w lżejszy sposób niż thrillery kryminalne, natomiast heist movies skupiają się na szczegółach danej akcji. Znając wielką płynność gatunkową, która charakteryzuje koreańskie kino, myślę, że można by znaleźć naprawdę wiele przykładów na te motywy we współczesnych filmach, nawet jeśli one same nie są oficjalnie tak określane.

Nigdy nie można uciec porównaniom. Pomyślcie zatem, co się wam może kojarzyć z dzisiejszym tematem? Wspomniane „Ocean’s Eleven”? Wczesne filmy Quentina Tarantino lub Guya Ritchie? Stary Hollywood? Ensemble cast?

Ocean's Eleven vs The Thieves
„Ocean’s Eleven” vs „The Thieves”

Moje pierwsze skojarzenia dotyczące koreańskich heist movies dotyczą dwóch najnowszych filmów, które na pierwszy rzut oka podążają hollywoodzką formułą, będąc „koreańską wersją czegoś” – „The Thieves” (2012) i „The Con Artists” (2014). W obu zbierana jest ekipa do skoku, w obu plan zaczyna się sypać, kiedy ktoś zdradza lub samolubne dba o własne interesy. Warto zresztą wspomnieć o pierwszym koreańskim filmie tego typu, „The Big Swindle” z 2004 roku, chociaż w porównaniu do nich poświęcił dużo mniej czasu samemu skokowi. Mamy też obowiązkowe, bardzo koreańskie wrzucenie motywu do realiów historycznych, robiąc „wersję Joseon” – „The Grand Heist” (2012).

Łatwo jest pochopnie nazwać dany tytuł remakiem „czegoś”. „No Blood No Tears” (2002) Ryu Seung Wana stylistycznie bardzo przypomina dokonania Tarantino i Ritchiego, ale czy można konkretnie porównać ten film do jakiegoś tytułu tych reżyserów? Sama często nie szczędzę porównać do znanych filmów z całego świata, jednak obiektywnie rzecz biorąc, koreańskie kino ukształtowały nie tylko amerykańskie i europejskie wpływy, ale głównie chińskie i japońskie, nie mówiąc już o wielkiej popularności hongkońskich filmów w latach 80. i 90., kiedy przeżywały swój ogólnoświatowy boom. „The Thieves” jest idealnym przykładem na połączenie cech tych dwóch odrębnych kinematografii, nie sprowadzając go tylko do międzynarodowej obsady i akcji rozgrywającej się w Macao.

Skąd w ogóle popularność w ostatnich latach tak hermetycznego motyw jak caper story? Według krytyczki filmowej Kirsten Moana Thompson można szukać powodu w eskapizmie, wojeryzmie oraz w identyfikacji z bohaterami takich filmów, którzy pomimo bycia przestępcami są „sympatyczni”. Myślę, że właśnie w Korei, jak w żadnym innym kraju, caper i heist movies trafiają na podatny grunt, gdyż jego społeczeństwo należy do jednych z najbardziej niezadowolonych. Obecnie ogromną popularnością cieszą się produkcje, w których skorumpowanych i innych „nietykalnych” dosięga wreszcie sprawiedliwość. Heist movies mogą dostarczać podobnego zadowolenia, kiedy bohaterowie niszczą ustalony porządek, a nawet jeśli nie, to wciąż pozostaje kwestia filmowych bohaterów, których trudno spotkać w prawdziwym życiu.

"No Blood No Tears" z Lee Hye Young i Jeon Do Yeon
„No Blood No Tears” z Lee Hye Young i Jeon Do Yeon

Dlaczego w ogóle zabrałam się za tak ogólny temat? Co Korea ma do dodania w nim? Okazuje się, że całkiem sporo, gdyż to właśnie z tego kraju pochodzą dość różnorodni przedstawiciele gatunku – dla przykładu adaptacja manhwy o hazardzistach „Tazza: The High Rollers” (2006)”„The Scam” (2009), które jest konkretnie o przekrętach giełdowych albo parodia „Going By The Book” (2007). Nie można też zapomnieć o reżyserze Choi Dong Hunie, jednym z niewielu, jakich znam, którzy specjalizują się w tej dziedzinie. Jego żona założyła firmę produkcyjną nazwaną, notabene, Caper Films. W dodatku mogę ogólnie powiedzieć, że koreańscy przedstawiciele wyróżniają się większym naciskiem na same postacie i ich prywatne pobudki, co skutkuje często wojną umysłów na wiele frontów, a nie klasycznym motywem próby okradnięcia jakiegoś villaina. Nie zawsze podobało mi się to, jeśli czytaliście moje recenzje filmów, ale patrząc obiektywnie, jest to cecha charakterystyczna, która zresztą odróżnia nie tylko koreańskie heist movies od hollywoodzkiego modelu, ale przede wszystkim większość słynnych thrillerów. Innymi słowy element ludzki ponad efekty specjalne.

Jaki jest wasz stosunek do dyskutowanego gatunku? Czy jesteście jego fanami, podobnie jak ja, czy nigdy nie poświęciliście mu więcej uwagi? Uważacie, że koreańskie produkcje tego typu wyróżniają się czymś na tle innych?

Powiązane recenzje:

The Big Swindle (2004)
The Con Artists (2014)
Countdown (2011)
Going By The Book (2007)
The Grand Heist (2012)
No Blood No Tears (2002)
Once Upon a Time (2008)
Over My Dead Body (2012)
The Scam (2009)
Tazza: The High Rollers (2006)
The Thieves (2012)

Źródła wykorzystane w tekście:

  • 하이스트무비, 케이퍼무비는 어떤게 있을까요? (@Naver)
  • The Caper Film King Is Back with The Thieves – CHOI DONG-HOON (@Korean Cinema Today)
  • „Movie Migrations: Transnational Genre Flows and South Korean Cinema” aut. Hye Seung Chung i David Scott Diffrient

_____________________________

Koreańskie filmy w kontekście.

Poprzednie części:

Część I: komedie romantyczne na początku millenium
Część II: caper i heist movies

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s