PianistZnane też jako: Pianiseuteu,

Gatunek: melodramat, muzyczny

Premiera: 2010

Obsada: Han Ji Hye, Minho (SHINee), Choi Philip

.

Lata 2009-2010, totalne początki mojego bloga jeszcze na innym portalu i oglądanie dram online na stronach, które obecnie nie istnieją… „Pianist” było pierwszym jednoodcinkowym Drama Special, jaki w życiu obejrzałam i nie ukrywam, że po części było to przypadkowe, a po części coś się pojawiło na głównej stronie i kliknęłam, bo zauważyłam Minho z SHINee, jednych z nielicznych idoli, jakich wtedy rozpoznawałam. Kompletnie nie pamiętam swoich wrażeń z tamtego czasu, chyba były dobre, ale kiedy powróciłam do „Pianist” po tylu latach, aby znowu napisać recenzję (pierwsza została usunięta), spotkało mnie rozczarowanie, którego prawdę mówiąc się spodziewałam…

Minho w swoim aktorskim debiucie (brrr!) gra młodego człowieka bez marzeń ani przyszłości. Oh Jae Ro reperuje fortepiany razem ze swoim wujkiem i nawet jeśli posiada ogromny talent jako pianista, nic z tym nie robi. Nie skończył szkoły, nigdy nie był z żadną dziewczyną, jest po prostu nudny. Aż w końcu przypadkowo poznaje w sklepie spożywczym nauczycielkę Yoon In Sa (Han Ji Hye), która robi na nim wielkie wrażenie… Jeden przypadek prowadzi do następnego, bohaterowie poznają się, a ona zleca mu naprawę swojego starego pianina. Zaczynają ze sobą chodzić, ale nie trwa to długo. Spotykają ich kolejne rozczarowania, kiedy In Sa nalega, aby ktoś zrobił z Jae Ro prawdziwego pianistę.

„Pianist” w swoim niespiesznym tonie i często prześwietlonych kadrach jest niczym obraz wspomnienia, ale istnieje też inne określenie na to – nuda. Myślę, że scenariusz zakładał antytezę tych wszystkich opowieści o spełnianiu marzeń i o tym, że prawdziwy talent zawsze zwycięży, bo „Pianist” w gruncie rzeczy jest przygnębiająco prawdziwe. Gdyby tylko nie ciągnęło się jak flaki z olejem…

Han Ji Hye gra nauczycielkę gry na pianinie, której umiejętności są kwestionowane przez dzieci. Cierpi z powodu niespełnionych marzeń, a także różnicy w sytuacji finansowej między nią, a jej narzeczonym. Jae Ro z kolei to jej przeciwieństwo – osoba bez marzeń, która z kolei dużo by osiągnęła, gdyby tylko ktoś o to zadbał w dzieciństwie. Uzupełniają się, ale są niekompatybilni, a najciężej oglądało się ich interakcje z tego względu, że Han Ji Hye i Minho nigdy nie szczycili się umiejętnościami aktorskimi. Brakuje im chemii, fabule polotu, a produkcji jakiegokolwiek artyzmu, tak więc jedyne co pozostaje na plus z „Pianist” to te kilka scen gry na fortepianie, ponieważ nie zostawia nas z dobrym posmakiem po zakończeniu. Uważam, że jest to Drama Special tylko dla zatwardziałych fanów SHINee w tym wypadku…

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s