Czarne charaktery w naszych wspomnieniach – ostatnia moda czy powrót trendu?

Odkąd tylko Jung Woong In wcielił się w postać mordercy Min Jun Guka w dramie „I Hear Your Voice” i był z jednym powodów ogromnej popularności tej dramy, nastąpiła moda włączania do seriali kolejnych postaci drugoplanowych, które odchodzą znacznie od bycia zwykłym second leadem, będąc kryminalistami i psychopatami. Takie role otworzyły nowe rozdziały w karierach już kilku aktorów, ale czy naprawdę nikt na to wcześniej nie wpadł?

Teoretyczne od zawsze zazdrośni second leadzi potrafią się posunąć do niewybaczalnych rzeczy, a szczególnie w makjangach przyjmuje to groteskową formę. Również nie od dzisiaj znane są revenge dramy, w których główny bohater mści się na drugim za śmierć kogoś bliskiego lub zrujnowanie mu życia. Wydaje się jednak, że dopiero od jakiś trzech lat czarny charakter z morderczymi intencjami, który uwziął się na głównego bohatera, wszedł na dobre w dramowy kanon, skoro przyniosło to rozgłos tylu aktorom…

„Entertainment Weekly” KBSu przeprowadziło w styczniu ankietę, pytając się internautów o villainów, którzy najbardziej zapadli im w pamięć czy to w dramach, czy to w filmach. Oto wyniki:

15. Kim Seo Hyung w dramie „Temptation of Wife” (SBS 2008-09)

Kim Seo Hyung

14. Lee Sung Jae w filmie „Public Enemy” (2002)

Lee Sung Jae

13. Yoon So Jung w filmie „The Hole” (1997)

Yoon So Jung

12. Kim Hae Sook w filmie „Thirst” (2009)

Kim Hae Sook

11. Jo Jae Hyun w filmie „Bad Guy” (2002)

10. Shin Sung Rok w dramie „You Who Came From The Stars” (SBS 2013-14)

Shin Sung Rok

9. Kim Yoon Seok w filmie „Tazza: The High Rollers” (2006)

Kim Yoon Seok

8. Park Sung Woong w filmie „New World” (2013)

Park Sung Woong

7. Go Hyun Jung w dramie „Queen Seon Deok” (MBC 2009)

Go Hyun Jung

6. Choi Min Shik w filmie „I Saw the Devil” (2010)

Choi Min Shik

5. Jang Kwang w filmie „The Crucible” (2011)

Jang Kwang

4. Yoo Ah In w filmie „Veteran” (2015)

Yoo Ah In

3. Ha Jung Woo w filmie „The Chaser” (2008)

Ha Jung Woo

2. Jung Woong In w dramie „I Hear Your Voice” (SBS 2013)

Jung Woong In

1. Lee Yuri w dramie „Jang Bo Ri is Here!” (MBC 2014)

Lee Yuri

Patrząc na ten ranking aktorów, widzę różne ścieżki kariery, co jest niezwykle interesujące. Teoretycznie powinno być „łatwo” zrobić wielkie wrażenie rolą czarnego charakteru, pokazując psychopatyczne zachowania i zwiększając odległość między rolą, a swoim prawdziwym „ja”, ale nie jest to regułą, zważywszy na mnóstwo zazdrosnych second lead lub sprzeciwiających się teściowych w dramach, które potem zlewają się w jeden wielki obraz fabularnego banału. Mimo to kiedy spojrzymy na powyższych 15 aktorów, widzimy role, na których zbudowano całą karierę lub odwrotnie – całkowicie zmieniono swój dotychczasowy wizerunek. W tej kwestii chyba najbardziej reprezentatywni są Jung Woong In i Shin Sung Rok z dwóch hitowych dram SBSu, którzy w ogóle rozpętali ten ostatni trend villainów w dramach. Kto pamięta, że przedtem łapali się tylko na komediowe role w dramach familijnych?

Dobry antagonista jest jednym z czynników sukcesu, podnosząc ciśnienie widzom i napędzając oglądalność. Numer jeden na powyższej liście Lee Yuri oraz Go Hyun Jung były głównymi atrakcjami swoich dram i otrzymały Daesangi za swoje role, kiedy aktorki grające tytułowe bohaterki (odpowiednio: Oh Yeon Seo i Lee Yo Won) musiały zadowolić się Top Excellence. Tak samo Yoo Ah In dostał mnóstwo nagród za film „Veteran”, kiedy grający główną rolę Hwang Jung Min zaledwie nominacje.

Warto również pamiętać o rolach, które zapoczątkowały wielkie kariery aktorów. Czy ktoś może pamięta, że gwiazda kina Kim Yoon Seok grał kiedyś nawet w dramowych makjangach, dopóki mała rólka w „Tazza: The High Rollers” nie tylko przyniosła mu kilka nagród dla aktora drugoplanowego (a był jakieś 15 min. na ekranie), a jeszcze otworzyła drzwi do głównych ról, spośród których ostatecznie wybił się tą w „The Chaser” razem z uwzględnionym Ha Jung Woo?

Wszystkie powyższe role są świetne lub wybitne, ale trend traci na świeżości, kiedy jest za często wykorzystywany. Kompletnie pomijam w tej kwestii filmy, bo od zawsze oglądamy w nich morderców i innych kryminalistów. Natomiast jeśli chodzi o dramy, aktorzy grający czarne charaktery często zostają w nich zaszufladkowani (co akurat kompletnie nie przeszkadza Jung Woong Inowi, który zdaje się mieć time of his life). Jest to szczególnie dotkliwe dla aktorek, które często nie mają innej drogi ucieczki niż do głównych ról w dramach codziennych i familijnych. Na początku ubiegłej dekady modne było włączanie do fabuły second lead, która wręcz znęca się nad biedną główną bohaterką, ale co teraz robią Kim Ji Young z „Tomato” (SBS 1999), Park Sun Young z „Honesty” (MBC 2000) lub pierwsza w rankingu Lee Yuri, która wypłynęła najpierw na „Loving You” (KBS 2002)? Albo wciąż brną w te same role, albo właśnie próbują zmiękczyć wizerunek grając w dramach przyjaznych rodzinie.

Trzeba przyznać, że mordercza, niezrównoważona zazdrośnica jest już passe. Oczywiście nie mówię w tym momencie o dramach codziennych/familijnych, w których jest to chleb powszedni, ale biorąc pod uwagę współczesne trendy dramy, na szczęście pojawia się trend uczłowieczania takich postaci, w czym mistrzynią jest Yoo In Young („Mask”?). Mężczyźni łapią się z kolei na inne role…

W ciągu ostatnich kilku lat wielu już spróbowało swoich sił jako czarne charaktery, urozmaicając tym swoją karierę. Kiedy wydawało się już, że motyw zdążył spowszednieć po rolach Jung Woong Ina, Shin Sung Roka (również w „Liar Game”) czy Yeon Jung Huna („Mask”), Namgoong Min dołączył do stawki, najpierw zmieniając swój wizerunek dzięki „The Girl Who Sees Smells”, a potem posuwając się do granic w drugiej roli villaina z rzędu w tegorocznym „Remember”. Można to było odebrać jako wręcz groteskowy efekt mody na czarne charaktery, ale co by nie mówić, został za to nominowany do Top Excellence na Baeksang Arts Awards.

Namgoong Min

On i Yoo Ah In w „Veteran” oraz ogólnie parę hitów filmowych o określonej tematyce przyczyniły się do sprecyzowania tego trendu, który nie tylko zakłada psychopatycznych bohaterów w dramach, ale przy tym psychopatycznych chaeboli nadużywających władzy do momentu, aż w końcu spotka ich sprawiedliwość. Już teraz można zauważyć, że przestaje to być świeże, patrząc na kiepską rolę Kim Buma w „Mrs. Cop 2”, ale trudno przewidywać, żeby moda na czarne charaktery skończyła się w najbliższym czasie. Cały czas mówię o trendzie z ostatnich lat, ale przecież morderczy antagoniści co jakiś czas powracają do dram w tej lub innej formie. Niektórzy aktorzy stali się wręcz synonimiczni z takimi rolami:

Źródła:

  • Top 15 Most Memorable Villains Selected by Korean Viewers (@Soompi)
  • 악녀가 떠야 드라마가 뜬다? (@Segye.com)
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s