Jeden z najbardziej przeoczanych elementów dram – openingi!

Jaki macie stosunek do muzyki używanej w koreańskich dramach? Generalnie narzeka się na ckliwość i przewidywalność dramowych ballad, które potrafią się pojawić do kilku razy w jednym odcinku, akcentując każdy bardziej melodramatyczny moment aż do oporu. Jednak czy ktoś z Was zastanawiał się kiedyś, gdzie się podziały dramowe openingi?

Jakby się nad tym zastanowić, openingi, a w mniejszym stopniu endingi, zawsze były ważną częścią na przykład anime. Kto nie zaczynał słuchać jakiegoś artysty lub zespołu po tym, jak pierwszy raz się zetknął się w nim w sekwencji otwierającej oglądane anime? Podobnie jest zresztą z japońskimi dramami, ale w przeciwieństwie do nich w koreańskich trudno uświadczyć jakiś opening, kiedy napisy początkowe są zazwyczaj wycinane z odcinków dostępnych w internecie – a są one tuż przed tym ekranem informującym o ograniczeniu wiekowym…

Dlaczego tak jest? Nie mam bladego pojęcia! Kilka razy zdarzyło mi się natrafić na nieokrojone wersje dram, które zawierały wszystkie czołówki, a nawet reklamy, ale z reguły jest to wszystko wycinane. Przyznam, że to staje się to później moim zajęciem na dobrych kilkadziesiąt minut, kiedy natrafię na opening oglądanej dramy na YouTubie i z rozpędu sprawdzam wszystkie serie, jakie mogę spamiętać.

Chciałabym zatem podzielić się z Wami moim osobistym Top 5 openingów koreańskich dram – ze względu na muzykę, koncept, szatę graficzną, wspomnienia związane z daną dramą, różnie…

5. Ghost (SBS)

4. The Blade and Petal (KBS)

3. Chuno (KBS)

2. Perfect Spy (KBS)

1. White Christmas (KBS)

Macie jakiś swoich ulubieńców czy nigdy Wam nie przyszło do głowy, aby sprawdzić opening oglądanej dramy?

Reklamy

10 myśli nt. „Jeden z najbardziej przeoczanych elementów dram – openingi!”

  1. mnie ostatnio zachwycil opening do Scholar Who Walks the Night… oczywiscie obejrzalam go niechcacy, bo ktos go nie wycial w internetach…. szkoda, ze wycinaja!

    Lubię to

  2. Uwielbiam oglądać openingi, ale zupełnie nie potrafię ich szukać. Zwykle walczę z YouTube, ale z miernym skutkiem, niestety. Z tych, które udało mi się obejrzeć lubię bardzo „White Christmas”, „Missing Noir M” (który kojarzy mi się bardzo z openingami do brytyjskich seriali kryminalnych), oraz „Heart to Heart” – bo jest uroczy i zabawny.
    Przejrzałam listę dram, które obejrzałam i okazuje się, że tych openingów bardzo niewiele udało mi się zobaczyć.

    Lubię to

  3. Z tego co pamiętam porządne openingi ma History of salarymen, nice guy,rain,Warrior Baek Dong Soo;
    Hwang Jin-Yi-kolor;
    The Devil-trochę taki japoński ;
    school 2013-naprawdę fajny montaż obrazu z muzyką,fajny do końca a nie przez 5s., buntowniczy klimat ;
    Queen In-Hyun’s Man – porządna muzyka ;
    incarnation of money- naprawdę porządna;
    iris klasyk;
    suspicious houskeeper;
    The Fugitive Of Joseon
    Z nowych- signal,master of noodles, jackpot

    Lubię to

  4. Jak się tak dobrze zastanowić to może w życiu widziałam z dwa openingi z dram koreańskich! Coś czuje, że dzisiaj zrobię sobie maraton z openingów dram, które już obejrzałam :)!
    Jak rozpoczynałam swoją karierę w świecie dram, to byłam przekonana, że oni w ogóle nie mają żadnych czołówek i pamiętam swój szok jak zobaczyłam pierwszą, chyba dopiero w Secret Garden :) Szczęka mi opadła ze zdziwienia, tym bardziej, że oglądałam dramy już kilka lat. Za to dość dobrze pamiętam openingi dram taiwańskich… wydaję mi się, że rzadziej je wycinają i tu utkwił mi w pamięci opening z In time with you (uwielbiam tą dramę ;)), świetnie pokazywał powiązania i realacje pomiędzy bohaterami.

    Lubię to

  5. Ja też potrafię utknąć na youtube przez kilkadziesiąt minut, jak sobie przypomnę o tym, że przecież dramy mają openingi :D Z bieżących dram to widziałam chyba tylko into do „Oh Hae Young Again” bo oglądam wersji, z której go nie wycinają i muszę przyznać, że je lubię. Takie proste i przyjemne :)

    Jak tak próbuję sobie przypomnieć, to chyba do tych dram też podobały mi się openingi : Healer, Vampire Prosecutor, Missing noir M, Marriage Not Dating (ten pamiętam dośyć dobrze, najlepszy może nie był, ale zawsze coś innego niż po prostu kadry z dramy, a poza tym ja ogólnie mam jakiś sentyment do tej dramy, bo po czasie okazała się jedną z moich ulubionych).
    Na chwilę obecną nie pamiętam zbyt wiele, a wolałabym na wieczór nie utkwić w internetach, także ode mnie tylko tyle ;)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s