Kwestia reaction videos II – „Koreans react” i wyjście poza kpop

Nie pamiętam, kiedy dokładnie miałam styczność po raz pierwszy z reaction videos, ale jakieś dwa lata temu napisałam coś na ten temat. Zastanawiałam się wtedy, jak długo może pociągnąć ten trend i jak widać, wciąż ma się całkiem nieźle, mimo że reagujący na kpop pojawiają się i padają jak muchy po kilkunastu, kilkudziesięciu filmikach.

W ostatnim czasie pojawił się jednak odwrotny trend do tego, można rzec odpowiedź na kpop reaction videos – filmy z rodzaju „Koreans react” i to nie tylko na amerykańskie teledyski czy filmy, ale dosłownie na wszystko…

Kanały, na których Koreańczycy reagują na na viral videos lub ogólnie jakieś zjawiska, strasznie się mnożą. Do tego stopnia, że zaczęłam się kiedyś zastanawiać, dlaczego nie powstaje tak wiele podobnych kanałów, na których można by było obejrzeć przedstawicieli innych narodowości? Raz na jakiś czas coś takiego powstaje, ale w sumie nie jest to tak rozpowszechnione jak „Koreans react”. Można by wręcz pomyśleć przez to, że Koreańczycy są jakąś osobną rasą ludzi, których „zachodnie” sprawy powinny być egzotyczne, nieznane lub burzące!

Jednak pomyślałam sobie przy tym, że pomimo stopniowego braku oryginalności, jest to ciekawe zjawisko. Różnice kulturowe to bardzo lotny temat, który może zająć na wiele godzin, ale co zrobić, jeśli nie ma się możliwości zapoznania się z obcokrajowcami? Zawsze można poznać ich zdanie przez YouTube’a! Oczywiście te kilka nagranych osób nie reprezentuje ogólnej mentalności, ale tak samo byłoby w bezpośredniej rozmowie z kimś. Koreańczycy w dodatku są na tyle ciekawym narodem, że mieszkają chyba w jedynym kraju, w którym mieszkańcy częściej chodzą do kina na rodzime filmy niż zagraniczne, a w ich Top 100 popularnych piosenek prawie nie znajdzie się niekoreańskich wykonawców (poza bardzo dziwnym dla mnie przypadkiem Maroon 5 – dlaczego akurat oni są tak popularni…?).

Może ta ograniczona ekspozycja na zachodnie media powoduje właśnie, że stają się ciekawym obiektem w youtube’owych reakcjach? Albo po prostu głównymi widzami reaction videos, których rodzajów jest multum, są mimo wszystko fani kpopu, którzy potem są ciekawi tej „drugiej strony”?

Advertisements

Jedna myśl nt. „Kwestia reaction videos II – „Koreans react” i wyjście poza kpop”

  1. W Polsce jest zupełnie na odwrót, rodzime produkcje spycha się na boczny tor, a polskie piosenki lecą w radiu głównie od 4-5 rano, gdy nikt ich nie słucha… i tu może pojawić się pytanie „Dlaczego?”. Myślę, że problem nie tkwi tylko w poziomie polskich produkcji, choć bywa on czasem ubogi, a w funduszach, braku miejsca dla kreatywnych reżyserów i przekonaniu, że prawdziwe uznanie, kariera i pieniądze to tylko Hollywood czy choćby nasza mentalność, że to co polskie to be…, podczas gdy np. kino francuskie radzi sobie całkiem dobrze i jest popularne w swoim kraju. Maglowanie w kółko tych samych aktorów też jest męczące… Gdy raz na jakiś czas wyjdzie dobry film, to jest dostępny w niewielu kinach, o sieci nie wspomnę i oczywiście w małej ilości seansów.
    Co do samych reaction video, to ilekroć je oglądam to właśnie po to by uchwyć choć w małym stopniu mentalność innej narodowości ;) i poczuć z nią jakąś wieź, bo jak słusznie zauważyłaś YouTube, może poniekąd zastąpić nam rozmowę z Koreańczykiem, Japończykiem, Polakiem gdy nie mamy takich relacji z nimi na „żywo”.
    Jak zwykle interesujący artykuł :) i lekki w odbiorze. Pozdrawiam :)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s