Kolejne 60 koreańskich filmów, które warto znać. Część III: komedie romantyczne/melodramaty/romanse

Po raz kolejny po długiej przerwie wracam z następną częścią listy koreańskich filmów, które warto znać. Przyszła kolej na ulubieńców wszystkich, sądząc po moich statystykach – filmy romantyczne czyli zebrane razem melodramaty, romanse i komedie.

Przyznam szczerze, że z powodu takiej nabranej niechęci do ckliwych historii (jestem osobą wolącą sensacje, thrillery i sci-fi) trudno jest mi wyrazić słowami, dlaczego pewne romanse przypadają mi do gustu, a inne nie, nie mówiąc już o obiektywnym spojrzeniu na te filmy ponad warstwę romantycznego kiczu. Ale w końcu ja nie wybieram swoich ulubieńców… Na poprzednich listach znalazły się tytuły, które niekoniecznie mi się bardzo spodobały, ale i tak uznałam, że trzeba o nich wspomnieć i teraz też będzie podobnie.

Poznacie dzisiaj kilka perełek, których nie mogłam wcześniej załączyć, bo miały premierę w latach 90. lub nie pasowały mi ani do melodramatów, ani do komedii romantycznych (mowa o „Who Are You?”). Poza tym większość wyróżnionych filmów jest starej daty… W poprzednich częściach „Kolejnych 60 koreańskich filmów, które warto znać” umieszczałam głównie filmy, który miały premierę po publikacji oryginalnej serii, ale w ostatnich latach jakoś coraz trudniej mi zaimponować dobrą komedią romantyczną… Może coś wyrzuciłam z pamięci, a jesteście w stanie mi to przypomnieć?

The Contact28. „The Contact” (1997)

Reżyseria: Jang Yoon Hyun

Obsada: Han Seok Kyu, Jeon Do Yeon

Dlaczego warto znać? Bo to debiut filmowy Jeon Do Yeon, a wszystkie filmy z tą genialną aktorką są warte uwagi. Tak poza tym „The Contact” pomimo oldskulowego klimatu lat 90. wciąż potrafi być aktualne po tylu latach jako romans ludzi kontaktujących się ze sobą wirtualnie. Dodać do tego dobrą muzykę (ważnym wątkiem jest piosenka The Velvet Underground) i mamy ponadczasowy klasyk.

Art Museum by the Zoo29. „Art Museum by the Zoo” (1998)

Reżyseria: Lee Jung Hyang

Obsada: Shim Eun Ha, Lee Sung Jae

Dlaczego warto znać? Bo Shim Eun Ha z wielkim urokiem zrywa na chwilę z melodramatami, aby zagrać w prawdziwej komedii romantycznej (według mnie rzadkość jak na lata 90. w Korei…) i jest to przy okazji bardzo czarujący debiut filmowy Lee Sung Jae. „Art Museum by the Zoo” to kolejny ponadczasowy film, który będzie się oglądać z łezką w oku, jak te wszystkie stare rom-comy z Meg Ryan. W końcu co mogło się zestarzeć w filmie o dwojgu ludzi z kompletnie odmiennymi poglądami na miłość, którzy pomimo tego piszą razem scenariusz? Chyba tylko moda i zdjęcia…

Christmas in August30. „Christmas in August” (1998)

Reżyseria: Heo Jin Ho

Obsada: Han Seok Kyu, Shim Eun Ha

Dlaczego warto znać? Bo jest to jeden z bardziej wpływowych filmów w koreańskiej kinematografii i debiut reżyserski Heo Jin Ho, który karierę ma wypełnioną właśnie romansami i melodramatami. Mamy tandemową parę jednych z największych gwiazd lat 90. – Han Seok Kyu i Shim Eun Ha, śmiertelną chorobę, ale też bardzo dobre, wcale nieckliwe podejście do tematu.

Bungee Jumping of Their Own31. „Bungee Jumping of Their Own” (2001)

Reżyseria: Kim Dae Seung

Obsada: Lee Byung Hun, Lee Eun Joo, Yeo Hyun Soo

Dlaczego warto znać? Bo to naprawdę ciekawa pozycja na tle pozostałej filmografii aktora Lee Byung Huna, który przecież znany jest z thrillerów i filmów akcji. Jest to chyba jedyny koreański film z homoseksualnym wątkiem, który odniósł mainstreamowy sukces, chociaż tak to zakamuflowano, że nie jest w żadnym wypadku „kontrowersyjny”.

Failan32. „Failan” (2001)

Reżyseria: Song Hae Sung

Obsada: Choi Min Shik, Cecilia Cheung

Dlaczego warto znać? Bo Choi Min Shik to kolejna osoba obok Lee Byung Huna, której nie łączyłoby się z romansami. W „Failan” gra co prawda czasami odrażającego gangstera i społeczne dno, ale koniec końców bardzo porusza… To film, który jest ciężki, ale stworzył wielką historię miłosną z czegoś, co nawet się nie zaczęło i to właśnie robi wrażenie.

One Fine Spring Day33. „One Fine Spring Day” (2001)

Reżyseria: Heo Jin Ho

Obsada: Yoo Ji Tae, Lee Young Ae

Dlaczego warto znać? Bo Lee Young Ae to nie tylko Jang Geum lub Lady Vengeance, a niewiele jest okazji, aby się przekonać, jak wszechstronną jest aktorką. Poza tym wyrażenie „zjedlibyśmy ramen?” zapisało się już w słowniku języka potocznego w Korei – wiecie co się za nim kryje?

Marriage is a Crazy Thing34. „Marriage is a Crazy Thing” (2002)

Reżyseria: Yoo Ha

Obsada: Kam Woo Sung, Uhm Jung Hwa

Dlaczego warto znać? Bo reżyser Yoo Ha to nie tylko gangsterskie sagi, chociaż romans w jego wykonaniu jest nieszablonowy, bez ogródek i z kilkoma dobrymi scenami erotycznymi. Dla Kam Woo Sunga był to filmowy debiut, a dla Uhm Jung Hwy pierwszy film od dekady, ale oboje grają jak prawdziwi weteranie w historii o romansie, który trwa nawet po zamążpójściu głównej bohaterki. Usłyszycie kilka odważnych dialogów…

35. „Who Are You?” (2002)

Reżyseria: Choi Ho

Obsada: Jo Seung Woo, Lee Na Young

Dlaczego warto znać? Bo podobnie jak „The Contact”, „Who Are You?” jest wciąż współczesnym, aktualnym filmem o wirtualnych związkach, który zapisuje się w pamięci za sprawą genialnej muzyki, głównie ponadczasowej piosenki Deli Spice – Chau Chau. To jeden z moich ulubionych niedocenianych filmów, a osobista sympatia do Jo Seung Woo i Lee Na Young  tylko to pogłębia.

My Scary Girl36. „My Scary Girl” (2006)

Reżyseria: Son Jae Gon

Obsada: Park Yong Woo, Choi Kang Hee

Dlaczego warto znać? Bo to historia, którą warto opowiadać… o niskobudżetowym filmie bez gwiazd, który stał się czarnym koniem ówczesnego box office. Ale tak poza tym „My Scary Girl” jest dość ciekawą komedią romantyczną z plot twistem, gdyż skręca w stronę czarnej komedii. Film wciąż pozostaje relatywnie oryginalny.

Hellcats37. „Hellcats” (2008)

Reżyseria: Kwon Chil In

Obsada: Kim Min Hee, Lee Mi Sook, Ahn So Hee

Dlaczego warto znać? Bo reżyser Kwon Chil In ma rozpracowaną do perfekcji formułę na dobry chick flick. „Hellcats” jest filmem, który na dobre ugruntował cudowną przemianę Kim Min Hee w dobrą aktorkę i jest moim zdaniem drugim najlepszym dziełem Kwon Chil Ina po „Singles”. Ostatnie lata nie były dla niego tak owoce…

38. „Cyrano Dating Agency” (2010)

Reżyseria: Kim Hyun Seok

Obsada: Uhm Tae Woong, Lee Min Jung, Choi Daniel, Park Shin Hye

Dlaczego warto znać? Bo to chyba ostatnia produkcja, w której Lee Min Jung wydawała się jeszcze bardzo dobrze zapowiadającą się aktorką… Swobodna adaptacja „Cyrano de Bergerac” sama w sobie jest dobrym pomysłem na komedię romantyczną, a ta w dodatku może się pochwalić swoją obsadą.

Beauty Inside39. „The Beauty Inside” (2015)

Reżyseria: Baek Jong Yeol

Obsada: Han Hyo Joo i inni

Dlaczego warto znać? Bo ten film o wyjątkowo wyszukanym koncepcie jest rekordowy pod względem ról cameo – głównego bohatera, który zmienia wygląd za każdym razem, jak się budzi, gra ponad setka aktorów, w tym kilkudziesięciu naprawdę sławnych. Oglądanie, jak sobie z nimi wszystkimi radzi grająca główną bohaterkę Han Hyo Joo było naprawdę interesujące. „The Beauty Inside” jest jednym z najoryginalniejszych koreańskich romansów ostatnich lat.

Today's Love40. „Love Forecast” (2015)

Reżyseria: Park Jin Pyo

Obsada: Moon Chae Won, Lee Seung Ki

Dlaczego warto znać? Bo ostatnio cierpimy na jakiś taki brak dobrych komedii romantycznych, a „Love Forecast” jest nielicznym ich przykładem. Słynna para aktorów, dobry reżyser (choć Park Jin Pyo specjalizuje się w melodramatach…), standardowa fabuła, ale za to niezła rozrywka. Po prostu przyjemnie się to ogląda!

Musiałam się trochę przygotować do skomponowania tej listy, dlatego możecie się spodziewać w przyszłości zaległych recenzji części wymienionych powyżej filmów, które specjalnie obejrzałam na potrzeby tego tekstu, aby się przekonać, czy rzeczywiście są warte tych wszystkich dobrych słów. Przy okazji ponawiam pytanie – czy jest jeszcze jakaś warta uwagi komedia romantyczna, która nie została uwzględniona ani dzisiaj, ani na pierwszej liście? W końcu zawsze się znajdzie czas na obejrzenie dobrego rom-coma…

_____________________________

100 koreańskich filmów, które warto znać.

Inne części:

Część I: blockbustery
Część II: wojenne
Część III: kryminalne
Część IV: komedie romantyczne
Część V: thrillery/horrory
Część VI: melodramaty/romanse
Część VII: komediodramaty/komedie
Część VIII: historyczne
Część IX: gangsterskie
Część X: dramaty

Kolejne 60 koreańskich filmów,
które warto znać.

Inne części:

Część I: komedie
Część II: blockbustery/sensacyjne/gangsterskie/kryminalne
Część III: komedie romantyczne/melodramaty/romanse
Część IV: thrillery/horrory
Część V: dramaty

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s