Doctors

Doctors

DoctorsZnane też jako: Doctor Crush, Female Gangster Hye Jung, Dakteoseu, 닥터스

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: medyczny, romans

Ilość odcinków: 20 x 70 min.

Premiera: 2016

Obsada: Park Shin Hye, Kim Rae Won, Lee Sung Kyung, Yoon Kyun Sang, Moon Ji In, Yoo Da In,  Lee Sun Ho, Jang Hyun Sung, Uhm Hyo Seob, Kim Kang Hyun, Baek Sung Hyun, Kim Min Seok, Ji Soo

.

Jeden cel

Scenarzystka Ha Myung Hee naprawdę ma coś do powiedzenia, co doceniają krytycy, ale nieszczególnie przekłada się to na komercyjny sukces jej dram, które nie są łatwe w odbiorze („Can We Get Married?”, „Kind Words”, „High Society”). Jak w takim świetle zapowiadało się dla mnie „Doctors”? Z pewnością nie na taką „zwykłą” dramę medyczną. Liczyłam na więcej oryginalności w tym gatunku, jednakże skłaniam się ku teorii, że scenarzystka zrobiła dokładnie odwrotnie niż dotychczas – nadal przystrajała odcinki wielkimi słowami narracji, która tym razem wydała mi się pusta, ale przynajmniej poszła na całość, jeśli chodzi o romans i to właśnie przyciąga najbardziej w „Doctors”… Pamiętacie jeszcze jaką porażką była para UEE i Sung Joona w „High Society”? Najwyraźniej nauczyła się tego po doświadczeniu popularności drugiej pary tamtej dramy, Hyungshika i Lim Ji Yeon. Uważam, że był to jedyny cel „Doctors”.

Szpitalny klasyk

Scenariusz tej dramy wygrał konkurs scenopisarski nie pamiętam już jakiej stacji i jak widać, minęło kilka lat od debiutu Ha Myung Hee zanim do niego wróciła. Obiecywano dość wzniosłe rzeczy – dramę o nierównościach społecznych na przykładzie głównej bohaterki, która niegdyś należała do „dna społecznego” jako chuliganka, a obecnie wbrew wszystkiemu zostaje uznanym chirurgiem. W końcu nie bardziej skostniałej hierarchii poza sageukami niż w dramowych szpitalach, prawda? Ale czy tak naprawdę jest to jakakolwiek nowość? W końcu dramy medyczne można podzielić na te, w których główny bohater jest albo aroganckim geniuszem, albo kimś z „gorszą” edukacją, kto wykazuje się z czasem naturalnym talentem. W sumie Yoo Hye Jung grana przez Park Shin Hye jest jednym i drugim.

Nie ma sensu streszczać fabuły, bo tak naprawdę za wiele jej nie ma poza ogólnymi ramami oraz relacjami między bohaterami. Utalentowana Hye Jung rozpoczyna pracę w tym samym szpitalu, co jej dawna przyjaciółka Jin Seo Woo (Lee Sung Kyung), która śmiertelnie się na nią obraziła w liceum po tym, jak Hye Jung uzyskała lepsze wyniki w testach niż ona. Rozpoczęło to błędne koło potwornej zazdrości i zawiści z jej strony. Seo Woo nie może wręcz znieść jej widoku, a niestety w szpitalu każdy celebruje umiejętności Hye Jung jako neurochirurga, jej charyzma przyciąga lekarza Jung Yoon Do (Yoon Kyun Sang), w którym Seo Woo od dawna jest zakochana, a także jest faworyzowana przez innego lekarza Hong Ji Honga (Kim Rae Won), który w przeszłości był nauczycielem biologii obu dziewczyn. Tutaj mamy jedyny „oryginalny” element tej dramy – relację dwojga głównych bohaterów ze sporą różnicą wieku, która od początku była dwuznaczna, a później przeradza się w związek, w którym Ji Hong jest zarówno medycznym, jak i życiowym mentorem Hye Jung.

Merytorycznie „Doctors” jest jak wiele innych dram – stary  jak świat konflikt między szczerymi lekarzami, a dyrekcją, która jest nastawiona tylko na zyski, a z drugiej strony wątek córki z bogatej rodziny (w tym wypadku dyrektora szpitala), która nie może znieść, że „zwykła” główna bohaterka jest od niej lepsza i dosłownie ją gnębi. Z początku byłam bardzo rozczarowana postacią Jin Seo Woo, ponieważ pokazano ją bardzo jednostronnie – tylko chodziła i strzelała fochy na to, że ludzie lubią Hye Jung lub na to, że Yoon Do zabujał się w niej, kiedy ich rodziny swatali ich ze sobą. Dosłownie tylko chodziła i się obrażała, przez co wyglądało to, jakby miała za dużo wolnego czasu jak na neurochirurga. Żałowałam, że nie pokazano jej jako kompetentnego lekarza w pracy, bo być może wtedy jej zawiść byłaby łatwiejsza do przełknięcia, a tak mamy żałosną second lead ocierającą się o czarny charakter, którą pod koniec naturalnie trzeba było jakoś zrehabilitować, aby zakończyć dramę pozytywną nutą.

Serialowa „rzeczywistość”

Zatem gdybym miała się nad tym dłużej zastanowić, „Doctors” właściwie nie oferuje wiele dobrego – większość scen ojca i dziadka Seo Woo, którzy dopuszczają się najróżniejszych oszustw, idzie po prostu przewinąć, tak samo jak kolejne, powtarzalne konfrontacje zazdrosnej Seo Woo z jasno dającym jej do zrozumienia, że nie ma u niego szans, Yoon Do. Drama trafiła jednak na dobry okres – już dawno nie mieliśmy takiego „zwykłego” serialu medycznego. Poczułam się jak przy oglądaniu „New Heart” – co tam rzeczywista fabuła, kiedy oczarowali mnie główni bohaterowie?

O to było akurat łatwo – Yoo Hye Jung jest bohaterką, która łatwo zjednuje sobie fanki (podkreślam płeć żeńską). Jest kompetentna w pracy, sama się dorobiła sporych pieniędzy i ma dookoła wianuszek adoratorów. Jej partnerem zostaje równie kompetentny mężczyzna, a niespodziewana chemia między Park Shin Hye a Kim Rae Wonem jest jednym z najmocniejszych punktów dramy, dla których warto po nią sięgnąć.

„Doctors” jest po prostu przyjemnym standardem gatunku, tak jak jego bezpłciowy, ogólnikowy tytuł. Pomyślałam sobie w trakcie oglądania tej dramy, że równie dobrze można by ją było przenieść na format amerykańskiego serialu wielosezonowego… Mamy silne wątki romantyczne, również parę komicznych, załogę szpitala, których chciałoby się poznać jeszcze bliżej oraz całkiem znanych aktorów w rolach cameo, aby zająć czas jakąś operacją (m.in. Lee Ki Woo, Lim Ji Yeon, Han Hye Jin, Namgoong Min, Lee Sang Yeob…). Drama w dodatku miała na tyle elastyczną „fabułę”, że można by zaprezentować w niej całą plejadę product placement, co miejscami aż kuło w oczy. Taki materiał można by rozciągać do woli!

Jednak nie odbierajcie tego jako wady. Chciałam po prostu podkreślić przyjemną „standardowość” „Doctors”. Drama z pewnością nie wymaga żadnego wysiłku umysłowego jak rywal „Beautiful Mind”, więc po obejrzeniu ostatniego odcinka nie naszła mnie żadna refleksja, ale był to niezły seans – dość romantyczny i miejscami mało realistyczny, ale można popatrzeć na pięknych ludzi, którzy odnoszą sukcesy. Dwudziestoprocentowa oglądalność raczej mnie nie zdziwiła.

Zdobyte nagrody

2016 APAN Star Awards:

  • najlepszy nowy aktor – Yoon Kyun Sang

2016 Korea Drama Awards:

  • Top Excellence dla Jang Hyun Sunga

2016 Asia Artist Awards:

  • Best Artist Award dla Park Shin Hye

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 8/10

Średnia – 7,25/10

2 myśli nt. „Doctors”

  1. Serio? Porównujesz tą miernotę do New Heart? Wady – szpital, w którym wszyscy lekarze po 30 przechodzą na emeryturę lub siedzą już za biurkiem – bo innych tu nie spotkałem. Pielegniarki podobnie. Chirurg z tipsami i na wysokich obcasach. Na dodatek to całe towarzystwo jest emocjonalnie niestabilne i płaczliwe – jaki idiota dałby im się pokroić???
    Cała otoczka medyczna kiepska. Dramę zapamiętam tylko dla faktu, że to chyba pierwsza dojrzała rola PSH – oderwała się od wizerunku wiecznej sieroty. No i wyjatkowo „całusna” była w tej dramie – i te kissy nie były złe.

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s