2016 Busan Film Festival

Tegoroczny Busan Film Festival – mała skala, wielkie kontrowersje przed i tajfun

W tym roku Busan Film Festival przeszedł wyjątkowo bez echa… Oczywiście to nie tak, że jest to impreza rangi Cannes, Wenecji czy Berlina, gdzie nagrody są ogromnymi wyróżnieniami i reklamą dla samych filmów, ale nawet nie wiem, kiedy mi przeleciała pod nosem ta impreza. Pamiętam tylko kontrowersje wokół tegorocznej edycji festiwalu, które zaczęły się już kilka miesięcy temu…

Tegoroczny Busan Film Festival był jego 21. edycją. Na przestrzeni dziesięciu dni od 6 do 15 października pokazano 299 filmów z 69 krajów, co jest mniejszą skalą niż w zeszłym roku. Było również mniej widzów – ich liczba odnotowała spadek o 27.4% w porównaniu do zeszłego roku. Przyczyn tego mniejszego splendoru jest naprawdę wiele, poczynając od tych losowych – tajfun Chaba uderzył w Busan dosłownie dzień przed rozpoczęciem festiwalu, zmywając jego przybrzeżne obiekty, w tym scenę na plaży Haeundae, na której zgodnie z tradycją przeprowadzane są wywiady z aktorami i autorami obecnych na festiwalu filmów. Nic więc dziwnego, że internet nie został zalany sesjami zdjęciowymi z Busanu… Tak na dobrą sprawę jedynymi wielkimi publicznymi eventami były w tym roku gale otwarcia i zamknięcia festiwalu.

biff16_chunmong1

Należy jednak przede wszystkim wspomnieć o ciągnącym się już od długiego czasu konfliktu między władzami festiwalu a władzami miasta Busan, które są głównym sponsorem. Naciski burmistrza miasta na to, które filmy wyświetlać, a które nie, zaczęły wzbudzać negatywne reakcje już w 2014, kiedy został wyświetlony kontrowersyjny dokument „The Truth Shall Not Sink With Sewol” wbrew woli urzędników, co doprowadziło do sprawy sądowej. Niezgoda między burmistrzem zasiadającym również w radzie festiwalu, a jego innymi organizatorami doprowadziła w końcu do gwałtownego obcięcia budżetu, a pół roku temu do otwartego bojkotu kilku koreańskich firm dystrybucyjnych, które postanowiły nie wyświetlać swoich filmów na tegorocznym Busan Film Festival. Dodatkowo niedawno wprowadzona nowa ustawa anty-łapówkowa doprowadziła do odwołania wielu eventów i konferencji prasowych, skoro nie można było dostać „prezenciku” za zorganizowanie ich. Niestety nowe prawo uniemożliwiło również opłacenie pobytu ważnych oficjeli…

Cała ta sytuacja, która postawiła w wątpliwym świetle autonomię festiwalu jako wydarzenia artystycznego wolnego od politycznych wpływów, doprowadziła do absencji na imprezie największych gwiazd wyświetlanych filmów, przede wszystkim celebrowanych reżyserów Park Chan Wooka i Na Hong Jina, których odpowiednio „The Handmaiden” i „Goksung” są hitami w kręgu międzynarodowych festiwali.

Szczerze mówiąc, parę miesięcy temu można się było zastanawiać, czy Busan Film Festival w ogóle odbędzie się w tym roku, ponieważ tak poważne wydawało się widmo bojkotu lokalnych filmowców, którzy mimo wszystko stanowią większość tego międzynarodowego festiwalu, największego w Azji zresztą. Na szczęście część zrezygnowała z planowanych protestów i miejmy nadzieję, że w następnych latach renoma festiwalu zostanie zreperowana, bo w tym roku naprawdę nie ma o czym pisać, jeśli nie o kontrowersjach z nim związanych…

Źródła:

  • Busan Film Fest closes amid struggles, welcomes new beginning (@KpopHerald)
  • South Korean Filmmakers Decide to Boycott Busan Fest (@Hollywood Reporter)
  • 2016 Busan International Film Festival’s opening red carpet (@Dramabeans)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s