Sori: Voice From The HeartZnane też jako: Robot; Sori, Robot Sound, 로봇, 소리

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: melodramat, science-fiction

Reżyseria: Lee Ho Jae

Premiera: 2016

Obsada: Lee Sung Min, Shim Eun Kyung (głos), Lee Hee Joon, Honey Lee, Chae Soo Bin, Kim Won Hae, Kwak Shi Yang, Ryu Jun Yeol

.

Koreańskie kino słynie z odważnego mieszania różnych gatunków, ale jakoś science-fiction nie znalazło sobie w tym kraju stałego miejsca po wielu wysokobudżetowych porażkach box office z początku ubiegłej dekady („Natural City”, „Yesterday”, Resurrection of the Little Match Girl”…). Raz na jakiś czas pojawiają się jakieś nieśmiałe próby wzbogacenia filmów skomplikowaną technologią, w ostatnich latach pojawił się nawet typowy thriller sci-fi „AM 11:00”, który niestety podzielił los poprzedników, ale najwyraźniej nie leży to po prostu w guście koreańskich widzów, którzy z reguły lubią oglądać na ekranie zemstę, poświęcenia i wielkie emocje.

„Sori: Voice From the Heart” jest o tyle ciekawym filmem, że posiada niecodzienny koncept ekranowego duetu mężczyzny w średnim wieku i wojskowego satelity ze sztuczną inteligencją, ale wciąż w duchu serca jest typowym melodramatem o trudnej relacji ojca z córką. Krytycy byli zaintrygowani, część z nich wręcz zachwycona, dlatego film znajduje sobie miejsce w czołówce zeszłego roku na różnych portalach, ale wydaje mi się, że jego odbiór u „zwykłych” widzów nie jest już tak entuzjastyczny, ponieważ trudno ugryźć „Sori: Voice From the Heart” z jakiejkolwiek strony. Traktować ten film jako zwykły melodramat, rozrywkę familijną czy czepiać się naiwności?

Lee Sung Min wciela się w postać Hae Kwana, który od lat nie może się pogodzić ze stratą córki Yoo Joo (Chae Soo Bin), która zaginęła. Założono, że musiała zginąć w pożarze metra, ale jako że nie znaleziono jej ciała, główny bohater czepia się nikłej nadziei, że kiedyś ją jeszcze odnajdzie, mimo że minęło ponad 10 lat. Pewnego dnia znajduje satelitę, która spadła do morza. Okazuje się, że potrafi on przechwycić i nagrać każdą rozmowę telefoniczną, dlatego z pomocą przyjaciela-technologicznego geeka instaluje w robocie koreański syntezator mowy i postanawia użyć Sori (bo takie imię dostaje satelita) do poszukiwań Yoo Joo tropem jej archiwalnych rozmów telefonicznych. Niestety NASA i koreański tajny wydział depczą mu po piętach, aby odzyskać cenną zgubę.

Do „Sori: Voice From the Heart” trzeba podchodzić z odrobiną dystansu i nie oczekiwać technologicznego bełkotu. Film nie stawia egzystencjalnych pytań, a sztuczna inteligencja satelity sprawia, że jest czarującym blaszanym sidekickiem, a nie zagrożeniem ludzkości. Parę razy pojawiły się takie banały, jak twierdzenie przez Sori, że ludzie krzywdzą się nadmiarem informacji, ale Hae Kwan to prosty człowiek, który chce tylko znaleźć córkę, a satelita będąca narzędziem do tego z czasem przeistacza się w prawdziwego kompana podróży w różowym dresie z kapturem, bardziej takiego w stylu R2D2 niż gdyby miała być głównym bohaterem poddającym ewaluacji samolubną ludzkość.

Pogoń wyższych organów za mężczyzną, który zabrał im satelitę, jest pobocznym wątkiem, który nadaje filmowi więcej akcji, ale nie jest niezastąpiony, bo związane z nim postacie są jednowymiarowe i tylko spełniają jedną, określoną funkcję – agent Jin Ho (Lee Hee Joon) jest miejscami komicznym tropicielem, z którego słaby czarny charakter, a pani naukowiec Ji Yeon (Honey Lee) stoi po stronie głównego bohatera. Równie dobrze mogłoby się obejść bez nich, ponieważ „Sori: Voice From the Heart” posiada bardzo ciekawą strukturę stopniowego odnajdywania ludzi z przeszłości Yoo Joo i dowiadywania się nowych faktów o córce, której Hae Kwan tak naprawdę wcale nie znał i był głuchy na jej prośby. Trzeba przyznać, że całe to poszukiwanie zaginionego dziecka jest bardzo emocjonalną podróżą i w tym właśnie „Sori: Voice From the Heart” odnajduje się znakomicie. Ten film potrafi wzruszyć samą relacją człowieka i satelity, dlatego porównania do kina familijnego Spielberga nie są aż taką przesadą… Właśnie tego rodzaju filmu należy się spodziewać po „Sori: Voice From the Heart”.

Zdobyte nagrody

2016 Udine Far East Film Festival:

  • Audience Choice Award

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s