Momin’s Room

Znane też jako: Mominui Bang, 모민의 방

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: obyczajowy, coming-of-age

Ilość odcinków: 7 x 12 min.

Premiera: 2016

Obsada: Jang Hee Ryung, Kikwang (Beast), Baek Sung Hyun, Yoon Jung Il, Hyunjoo (April), Choi Ji Heon

.

Pamiętam, że przeżyłam mały atak serca, kiedy zobaczyłam wśród emitowanych w tamtym czasie dram, że na antenie OCN leci jakiś tytuł, o którym wcześniej w ogóle nie słyszałam… Okazuje się, że „Momin’s Room” jest po prostu jedną z webdram, które znalazły się również w repertuarze tradycyjnych stacji telewizyjnych. Z reguły ich unikam z powodu niskiej jakości i idoli w rolach głównych, ale jak już dostaną slot w ramówce tradycyjnej telewizji… Widzicie, byłam ciekawa, co takiego sprawiło, że OCN, które specjalizuje się przecież w kryminałach, sięgnęło po zgoła inną produkcję?

Odpowiedzi na to pytanie nie znalazłam. Co prawda „Momin’s Room” to tylko niespełna półtorej godziny zmarnowanego przeze mnie czasu, ale pomyślałam sobie, że CJ E&M najwyraźniej na chybił-trafił zadecydowało na którym kanale puścić tę dramę. Zdecydowanie bardziej pasowałaby do OnStyle, bo miałam takie lekkie wrażenie deja vu po „Because It’s The First Time”. Chodzi o główny trzon fabuły – Wan (Kikwang) jest zakochany w swojej najlepszej przyjaciółce Mo Min (Jang Hee Ryung), ale ta żywi nieodwzajemnione uczucia do ich kolegi Hyun Woo (Baek Sung Hyun), który z kolei jest zajęty. Tak więc główny trójkąt romantyczny przypomina ten z udziałem Minho, Park So Dam i Kim Min Jae we wspomnianym serialu OnStyle. Skomplikowane te relacje… ale „Momin’s Room” jako drama o „przyjaźni, miłości i rodzinie młodych ludzi” jest tak naprawdę o niczym, co mnie właśnie bardzo rozczarowało, bo nieważne jakby ten motyw w stylu coming-af-age nie był oklepany (podobnie jak chick flicks), po prostu do mnie przemawia, bo pasuję do grupy wiekowej docelowych odbiorców.

Niestety głównie wrażenie, jakie odebrałam, było bardzo sztuczne. Generalnie „Momin’s Room” posiada dwie funkcje – wpisywanie się w trend youth dramas oraz… edukacja widzów na temat praw autorskich. Nie potrafiono tego pogodzić w jakiś spójny sposób i dlatego „Momin’s Room” jest jak dwie dramy w jednej, chociaż powinnam raczej powiedzieć dwie kampanie reklamowe w jednej. Dlaczego? Bo jego „fabularna” część jest obrazkowa niczym koreańskie reklamy kawy. Długie spojrzenia, instagramowy filtr, życiowe mądrości i cytaty, które wydają się mądre, ale to tylko ubieranie złamanego serca w jakiś literacki tragizm… Jako youth drama „Momin’s Room” było dla mnie zbyt wystylizowane, aby jeszcze pozostać jakkolwiek realistyczne. Nie mogłam traktować poważnie problemów bohaterów. Zresztą nie mieli żadnych poza sercowymi – spędzali czas w hipsterskim mieszkaniu cum studiu Wana, zajmowali się jakimiś artystycznymi zajęciami, a tytułowa Mo Min to już w ogóle ktoś bezpłciowy. Fabuła nie rozgrywała się w jej pokoju (co może sugerować tytuł) lub tylko z jej perspektywy, dlatego nie wiem, może chodziło o to jak ważna jest dla Wana?

Zdecydowanie bardziej byłam zainteresowana epilogami po napisach końcowych, które miały w krótkiej formie przekazać jakąś informację dotyczącą praw autorskich. Wyglądały z jednej strony jak behind the scenes, ponieważ aktorzy zwracali się do siebie swoimi prawdziwymi imionami i nawiązywali do różnych faktów z ich karier, ale z drugiej mieli przecież cel do wykonania i morał do przekazania… Granica między rzeczywistością a aktorstwem była w tych momentach bardzo niejasna i nie mam pojęcia, na ile aktorzy dostali jakąś scenę do odegrania czy po prostu improwizowali na miejscu. Żałuję, że nie trwało to dłużej, ponieważ fabuła „Momin’s Room” była dla mnie wtórna i nieciekawa, ale te epilogi jeszcze lepiej złapały klimat mockumentary niż „The Producers”.

Ogólnie „Momin’s Room” jest niczym każda webdrama – krótka, niewymagająca forma, taki smaczny kąsek dla fanów kogokolwiek z obsady.

Ocena:

Fabuła – 5/10

Kwestie techniczne – 6/10

Aktorstwo – 5/10

Wartość rozrywki – 5/10

Średnia – 5,25/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s