Top 60 ulubionych przez Koreańczyków „postaci”

Skąd ten cudzysłów, w jaki ubrałam postacie? Bo w tym starszym już nieco rankingu programu „Entertainment Weekly” pytano o ulubione charaktery (dosłownie z kor. 캐릭터), co okazało się mieć naprawdę szerokie zastosowanie – od postaci fikcyjnych, po role zarówno aktorskie, jak i te gagmanów ze skeczy, a kończąc po prostu na wizerunkach (słynne „nation’s first love”, „nation’s younger sister” itd.).

To chyba najlepszy dowód na koreańską obsesję wizerunków oraz jak bardzo liczy ogólnie pozytywna prezencja bez względu na to czy poza tym jest się specjalistą w swojej dziedzinie. Wyjątkiem będzie chyba tylko wiecznie powodujący zdegustowanie Lee Byung Hun, który niemniej przyciąga ludzi do kin oraz zbiera nagrody, ale może Koreańczycy nie mogą się tak po prostu odwrócić od swojej jedynej gwiazdy w Hollywoodzie? W tym rankingu z pewnością go nie odnajdziecie, natomiast Yoo Jae Seok, którego umieściłam w nagłówku jest po prostu najbanalniejszym, najbardziej przewidywalnym wyborem – który inny celebryta ma tak nieskazitelny wizerunek?

Uprzedzam, że jak zawsze w przypadku KBSu ranking jest niepełny. Zresztą nazywa się oryginalnie Top 100, ale jak przeglądałam odcinki „Entertainment Weekly” wte i wewte to nie znalazłam żadnego wspomnienia o miejscach 100-61.

Top 60 ulubionych „postaci”:

Ranking jest z przełomu września i października; myślicie, że teraz zamiast Song Joong Kiego z „Descendants of the Sun” znalazłby się na nim Gong Yoo dzięki „Goblin”?

Reklamy