News pojawił się w czwartek, 6 kwietnia i tego samego dnia został przedstawiony na stronie Dramabeans – SBS zamierza całkowicie zrezygnować z emitowania wieczornych dram codziennych (저녁일일드라마), pozostając jednak przy porannych (아침일일드라마). Zatem planowane „Would Like to Taste” z Lee Tae Ran, które miało mieć premierę po „Love is Drop by Drop”, poszło do kosza. Dzisiaj zostało to potwierdzone (źródło: Asia Today).

Z jednej strony nie powinno to za bardzo obejść międzynarodowego fandomu dram, ponieważ takie produkcje są prawie w ogóle nie oglądane – brak napisów, powtarzalne fabuły, rozwlekłość, za dużo odcinków… Warto jednak na to spojrzeć w dużo szerszym kontekście, szczególnie że w ciągu ostatnich kilku lat to nie pierwszy raz, kiedy SBS czyni drastyczne kroki, będąc na minusie spowodowanym bardzo niską oglądalnością dram weekendowych i codziennych.

Zacznijmy więc od samego początku – SBS zaczął nadawać w 1991 roku. Jest kilkadziesiąt lat młodszy niż KBS i MBC, nie ma więc takiej tradycji home dramas jak rywale. Mówi się, że gospodynie domowe i ahjummy w pracy z przyzwyczajenia mają włączony jeden program telewizyjny i nabijają oglądalność dramom zawsze z tego samego slotu – codziennego KBS1 i weekendowego KBS2 (dlatego raczej nie spada poniżej 20%, ewentualnie rośnie). Makjangi z kolei stają się popularniejsze wraz z uciekającą logiką, a myślę, że powoduje to poczta pantoflowa. Właśnie w tym gatunku króluje ostatnio weekendowy slot MBC (największe hity? „Jang Bo Ri is Here!” lub „My Daughter Geum Sa Wol”)… Co w takim przypadku może dołożyć od siebie SBS?

Osobiście uważam, że ta stacja telewizyjna powinna całkowicie zrezygnować z home dramas, jeśli przynoszą jej straty (niska oglądalność –> niższe ceny reklam pomiędzy dramami –> dziury w budżecie). Przecież trzeba czymś się wyróżniać spośród konkurencji, a jeśli spojrzeć na krótką historię SBSu, przyciągał on największe gwiazdy do najróżniejszych romansów i trendy dram (tak jak tvN teraz…?). Zresztą w rankingu oglądalności wszech czasów, który zdominowany jest oczywiście przez home dramas głównie z lat 90., kiedy nie było innych mediów do oglądania ich, a po prostu nie ma danych dotyczących faktycznej oglądalności w latach wcześniejszych, królują pozycje MBC i KBSu. Jakie są największe hity w historii SBSu? Period drama i dramat gangsterski „The Sandglass”, który w ogóle postawił tę stację na nogi w pierwszych latach jej działalności, romans Kim Eun Sook „Lovers in Paris”, melodramaty „Trap of Youth” i „Tomato” oraz dramy historyczne „Rustic Period” i „Ladies of the Palace” – dokładnie w tej kolejności.

Choi Min Soo w „The Sandglass” (SBS 1994) vs. Choi Min Soo w „What is Love” (MBC 1991) – drugim największym hicie wszech czasów

SBS ma kilka swoich makjangowych hitów, w tym najsłynniejsze „Temptation of Wife”, ale mimo wszystko pozostaję przy zdaniu, że powinien cały swój budżet skoncentrować na mini-seriach, tak jak tvN, który chyba wygryzł go już z pozycji stacji telewizyjnej, która przyciąga największe gwiazdy.

Pamiętacie może 2014 rok, w którym ogłoszono, że rezygnują z typowych dram weekendowych na rzecz „eksperymentalnych” mini-serii, ale skończyło się na żenujących porażkach „Modern Farmer” i „Family Outing”? Po tym jeden ze slotów weekendowych (ten „tradycyjny”) poszedł do kasacji, a pozostał drugi – „weekend special production” (SBS 주말 특별기획 드라마). Co by nie było, akurat w nim pojawiły się bardzo popularne dramy, którym daleko było do rodzinnych sag – np. „What Happened in Bali”, „Lovers in Paris”, „Green Rose”, „Lovers in Prague”, „Secret Garden”, „A Gentleman’s Dignity” – ale rok 2015 był ogólnie katastrofalny i po niskiej oglądalności „My Heart Twinkle Twinkle”, „Divorce Lawyer in Love” i nawet „The Time We Were Not in Love” z Ha Ji Won i Lee Jin Wookiem, trochę wyższą miały jedynie „Mrs. Cop 2” i „Beautiful Gong Shim”, ale slot przestał istnieć w październiku po „Second to Last Love” i emisji webdramy „Gogh, The Starry Night”.

Jeszcze wcześniej w lutym 2016 roku tradycyjny weekendowy slot SBS został wznowiony, pokładając wielkie nadzieje w legendarnej scenarzystce Kim Soo Hyun, ale „Yeah, That’s How It Is” zostało wybrane przez media za jedną najgorszych dram tamtego roku. Pałeczkę po niej przejęła równie popularna twórczyni hitów Moon Young Nam (ale dużo częściej zahaczających o makjang…) wraz z „Our Gab Soon”, tak więc pożegnano się na dobre z drogimi mini-seriami i postanowiono walczyć z MBC i KBSem ich bronią, jednakże ile może zdziałać sama legenda scenarzystki, kiedy jak mówiłam, koreańskie ahjummy po prostu nie mają w zwyczaju włączać SBSu? Zdecydowano się na kolejne rozwiązanie w październiku – zamiast bezpośrednio rywalizować w slocie „Our Gab Soon” emituje dwa odcinki pod rząd w soboty. Dało to bardzo dobre rezultaty! Nieparzyste odcinki oczywiście wciąż cierpiały w starciu, ale te parzyste, nie mając już dramowego rywala o tej samej godzinie, zyskały znacznie większą oglądalność i bądź co bądź dramę tę uznaje się za hit… Kolejna w kolejce jest Kim Soon Ok („Temptation of Wife”, „Jang Bo Ri”, itd.) z „Sister is Alive”.

Wróćmy zatem po tej długiej dygresji do kwestii dram codziennych. Jest to tak hermetyczny rodzaj produkcji (albo dramy familijne przechodzące w makjang, albo od razu histeryczne telenowele), że naprawdę nie potrafię znaleźć żadnego rozwiązania dla SBSu poza całkowitą rezygnacją z nich i zaoszczędzeniu w ten sposób pieniędzy. Kiedy spoglądam na dramy w wieczornym slocie, widzę multum podobnych do siebie produkcji, które zlewają się w jedno, przesympatyczne „Ugly Alert” (jedyną dramę codzienną w historii, jaką obejrzałam do końca) oraz ostatnio makjangowe „The Return of Hwang Geum Bok” (New Star Award dla Lee Elliyah grającej villaina), bo raz na jakiś czas tylko takie produkcje ewentualnie notują wyższe procenty oglądalności dla SBSu – tak samo było z „Cheongdam-dong Scandal” w drugim, porannym slocie (Excellence dla Choi Jung Yoon i Special Award dla Kim Hye Sun jako villaina).

„The Return of Hwang Geum Bok”

Podkreślę przy tym, że SBS rezygnuje zaledwie z jednego codziennego slotu, tego wieczornego, bo już prawie od 9 lat (czyli od „Temptation of Wife”) cierpi on na bardzo niską oglądalność – praktycznie poniżej 10% z paroma wyjątkami, które zdobyły ich kilkanaście. Wciąż daleko do KBSu, co nie?

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

2 komentarze

    1. „Sympatyczne” dramy są tak bardzo chwalone przez media, a potem i tak nie mają wielkiej oglądalności i ustępują miejsca ‚tradycyjnym’ birth secrets i histeriom… Rzeczywiście szkoda.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s