Dwa lata temu reputacja Grand Bell Awards została tak mocno nadszarpnięta, że media zastanawiały się rok później w 2016 czy organizacja kolejnej edycji w ogóle ma sens. Jednak kryzys został zażegnany, na czerwonym dywanie pojawiło się wreszcie sporo aktorów z najwyższej półki, a listy zwycięzców nie zdominował największy komercyjny hit tego roku.

Gala rozpoczęła się od występu Sunmi z jej najnowszym hitem Gasina, a raczej wicia się po scenie do playbacku. Cóż, kpopowe występy na galach nagród filmowych to coś, czego z wiekiem zaczęłam nie znosić, bo nie ma niczego bardziej niekomfortowego niż oglądanie jeszcze bardziej niekomfortowych twarzy aktorów niż mojej, którzy próbują zachować kamienny spokój, kiedy kamery starają się wychwycić najmniejszą ekscytację jakimiś innymi celebrytami. Dlaczego nikt nie wpadł jeszcze na pomysł grania muzyki filmowej na żywo? Za dużo przygotowań?

Prowadzącymi gali zostali Shin Hyun Jun, który trwał przy Grand Bell Awards w momencie największego dołka dwa lata i rok temu oraz Stephanie Lee, której kariera aktorska znacznie wyhamowała po odejściu z YG Entertainment. Pierwszymi nagrodami do rozdania były naturalnie te dla nowych aktorów i aktorek, więc teksty prowadzących o wyjątkowych nagrodach, które można otrzymać „tylko raz w życiu” można już było recytować z pamięci. Wręczającymi zostali zeszłoroczny laureat Jung Ga Ram oraz aktorka bardziej „dramowa” Choi Yoon So. Obawiałam się przez chwilę, że nagroda mogłaby powędrować do Minho z SHINee… Jest to spowodowane rosnącym we mnie uprzedzeniem wobec kpopowych idoli w filmach, ponieważ ich braki są w nich jeszcze bardziej widoczne niż w dramach (najlepszy przykład: Seolhyun z AOA – ale traktujcie to oczywiście jako osobistą opinię…). „Na szczęście”, można by powiedzieć, swoją nagrodę dla najlepszego nowego aktora dostał wreszcie Park Seo Joon, po wielokrotnych nominacjach już od lat za „The Chronicles of Evil” i teraz za „Midnight Runners”, które było chyba największym hitem koreańskiego box office ze wszystkich filmów, w których grali aktorzy nominowani w tej kategorii. Tak więc doskonale rozumiem taki wybór… Grand Bell Awards mają tendencję do przykładania większej wagi do wyników sprzedaży biletów niż inne nagrody – skąd w innym razie jedynie w całe sezonie nominacje dla blockbustera „Pandora”? Tak czy siak osobiście liczyłam, że może wygra Kim Jun Han, którego w „Anarchist From Colony” zobaczyłam po raz pierwszy i przykuł moją uwagę. Z kolei danie coś Byun Yo Hanowi byłoby sporym spóźnieniem – on już dużo zdobył i tylko na Grand Bell Awards jeszcze się nie załapał, tak więc nominowanie go za „Will You Be There?” zdało mi się bardziej takim wypełnianiem miejsca…

Park Seo Joon

Yoon Sun Woo, którego można było widzieć m.in. w tegorocznej dramie „Reunited Worlds” i Naeun z A Pink osobno wręczali nagrody dla najlepszych nowych aktorek. Nie widziałam innego wyboru niż Choi Hee Seo, która w tym roku jest właśnie tą jedną murowaną kandydatką, podobnie jak Kim Tae Ri w zeszłym za „The Handmaiden”. Jej występ w „Anarchist From Colony” przyćmił moim zdaniem nawet Lee Je Huna, tak więc spokojnie może być nominowana podwójnie, do mian najlepszej aktorki i najlepszej nowej aktorki – zdecydowanie przystaje do tego swoim poziomem. Pozostałe nominacje to Yoona z SNSD za „Confidential Assignment” – rola niewarta tak naprawdę nagród, ale zmieniająca jej wizerunek oraz trzy występy w filmach, które pachną jak przynęta na takie nagrody, niezależnie od ich jakości.

Choi Hee Seo

Nagrody dla nowicjuszy skończyły się na reżyserach, a te ogłaszali reżyser Jo Jung Rae („Spirits’ Homecoming”) i aktorka/artystka/celebrytka(?) Kim Hye Jin. Trudno było mi przewidzieć tutaj zwycięzcę, ale wyróżnienie za „Vanishing Time: A Boy Who Returned” bardzo mile mnie zaskoczyło, ponieważ właśnie niedawno obejrzałam ten film i uznałam go za jeden z najoryginalniejszych w ostatnim czasie.

Po przystawce w formie nagród dla „debiutantów”, ale jeszcze przed głównym daniem nadszedł czas na nagrody techniczne – kostiumy i kierownictwo artystyczne, które prezentowali para aktora Jang Se Hyuna ze specjalistką kategorii. Myślałam, że jednym ciągiem odhaczą wszystkie kategorie, ale zostali wymienieni na aktora Choi Jung Wona i prezenterkę Lee Ji Ae przy wręczaniu nagrody za scenariusz. To taka moja uwaga na boku, ale nigdy do końca nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego scenariusz wrzuca się na koreańskich galach nagród do kategorii technicznej, a nie jest jedną z głównych, jak na Oscarach. Tak czy siak nagrodzenie „The King” to swego rodzaju niespodzianka – myślałam, że tu też wygra celebrowane „Anarchist From Colony”.

Uhm Tae Goo, zeszłoroczny zwycięzca i prywatnie brat reżysera Uhm Tae Hwy, który wygrał przed chwilą nagrodę dla nowego reżysera oraz aktorka dramowa Jeon So Min wręczyli nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego Bae Sung Woo, dla którego to chyba pierwsze takie wyróżnienie w życiu, ale trzeba przyznać, że zaskakująco nie dał się połknąć Jo In Sungowi i Jung Woo Sungowi w „The King”. Choi Gwi Hwa i Kim Ji Woo zajęli się kategorią żeńską. Kim So Jin zdobyła swoją drugą nagrodę za występ w „The King” po Baeksang Arts Awards na początku tego roku. Moim zdaniem ona lub Jeon Hye Jin mają szanse na najwięcej wyróżnień w tym sezonie. Obie zresztą zagrały podobne role twardych pań prokurator w męskich filmach gangsterskich.

Druga połowa gali i kolejny występ kpopowy – tym razem boysbandu wcale nie poznałam bez podpisu na ekranie… Zostały rozdane ostatnie nagrody techniczne za produkcję, efekty i zdjęcia („The Villainess” – murowany laureat!), a zaraz później bardzo ważne nagrody za reżyserię, które wręczali aktorka Son Eun Seo z jakimś oficjelem. Zdziwiłam się, że już, bo to była dopiero 80 minuta gali, a te przecież mają w zwyczaju się ciągnąć… Najwyraźniej dzisiaj miało być inaczej. Swoje czwarte trofeum w karierze zdobył Lee Jun Ik, który jest już chyba celebrytą w kręgu reżyserskim… „The Throne”, „Dongju: Portrait of a Poet”, „Anarchist From Colony” – jego rokroczna dobra passa się nie kończy, choć jego następny film będzie powrotem do jego drugiej, muzycznej specjalizacji obok produkcji historycznych – „Byeonsan” z Park Jung Minem i Kim Go Eun.

Lee Jun Ik

Nagrody dla najlepszych aktorów wręczyła bardzo gwiazdorska para zeszłorocznych zwycięzców – Lee Byung Hun i Son Ye Jin! Co ciekawe, jeszcze nie mieli okazji spotkać się na planie filmowym, ale zakładam, że prędzej czy później do tego dojdzie, bo A-lista koreańskich aktorów nie jest długa. Nominacje w obu kategoriach, męskiej i żeńskiej, były zacięte. Oczywiście wśród aktorów jak zwykle bardziej niż przy aktorkach, skoro znalazły się nazwiska takich legend jak Han Seok Kyu, Song Kang Ho lub Sol Kyung Goo, niemniej nominowane aktorki również prezentują wysoki poziom bez „ślepego” nominowania największych gwiazd, które miały w tym roku jakikolwiek film. Nieco się wzruszyłam na wieść, że wygrał Sol Kyung Goo, mimo że Song Kang Ho jest murowanym kandydatem wszędzie, bo „A Taxi Driver” to największy hit tego roku jak dotychczas… Na początku zeszłej dekady był to najbardziej hitowy i jednocześnie najbardziej uznany aktor dzięki „Peppermint Candy”, „Oasis”, „Silmido” i serii „Public Enemy”, niestety przez ostatnie lata grywał wciąż podobne role ojców lub detektywów. Szkoda mi było, że nikt nie doceniał wystarczająco jego geniuszu w „My Dictator”, ale ten rok jest najwyraźniej powrotem do formy dzięki „The Merciless” właśnie i thrillerowi „Memoir of a Murderer”.

Sol Kyung Goo

Nagroda dla najlepszej aktorki powędrowała do Choi Hee Seo – coś wspomniałam o niej wcześniej, prawda? Wydaje mi się, że ze wszystkich nominowanych była jedyną, która zjawiła się osobiście, niemniej chyba każda koreańska gala – czy to Baeksang, czy Grand Bell, czy Blue Dragon – potrzebuje takiej jednej niespodziewanej wygranej, aby wzruszać ludzi i podtrzymywać, że nagradzane są umiejętności, a nie wyniki. Cóż, cokolwiek by nie mówić, wzruszyłam się wygranymi jej i Sol Kyung Goo, ponieważ to im właśnie kibicowałam w sercu.

Choi Hee Seo

Najlepszym filmem zostało przewidywalnie „A Taxi Driver” – największy hit tego roku jak dotychczas i na razie jedyny, który przekroczył granicę 10 mln widzów w kinach. Można było jednak zauważyć taką „modę” na underdogs – najwięcej krzyków widowni zbierało każde wspomnienie o „The Merciless”, a aktorzy drugoplanowi wydawali się być popularniejsi niż pierwszo-. Ogólnie odniosłam wrażenie, jakby organizatorzy Grand Bell Awards bardzo starali się wymazać wszelkie złe wspomnienia z ostatnich lat oraz zarzuty o nagradzanie ślepo największych hitów lub rozdawanie statuetek tym, którzy się osobiście po nie zjawiają, dlatego pojawiło się trochę przyjemnych niespodzianek. Aż ciekawa jestem, czym w takim razie będzie się różnić tegoroczna edycja Blue Dragon Awards od tej gali? Z reguły tamta jest lepiej postrzegana…

Lista zwycięzców:

Najlepszy film:

Anarchist From Colony
The King

The Merciless
Pandora
A TAXI DRIVER

Najlepsza reżyseria:

Byun Sung Hyun (The Merciless)
Han Jae Rim (The King)
Jang Hun (A Taxi Driver)
LEE JUN IK (Anarchist From Colony)
Park Jung Woo (Pandora)

Najlepszy nowy reżyser:

Kim Joo Hwan (Midnight Runners)
Na Hyun (The Prison)
Shin Jun (Yongsoon)
UHM TAE HWA (Vanishing Time: A Boy Who Returned)
Yang Kyung Mo (One Line)

Najlepszy aktor:

Han Seok Kyu (The Prison)
Jo In Sung (The King)
Lee Je Hun (Anarchist From Colony)
SOL KYUNG GOO (The Merciless)
Song Kang Ho (A Taxi Driver)

Najlepsza aktorka:

CHOI HEE SEO (Anarchist From Colony)
Chun Woo Hee (One Day)
Gong Hyo Jin (Missing)
Kim Ok Bin (The Villainess)
Yeom Jung Ah (The Mimic)

Najlepszy aktor drugoplanowy:

BAE SUNG WOO (The King)
Jung Jin Young (Pandora)
Kim Hee Won (The Merciless)
Kim In Woo (Anarchist From Colony)
Kwak Do Won (The Mayor)

Najlepsza aktorka drugoplanowa:

Jeon Hye Jin (The Merciless)
Kim Hae Sook (New Trial)
KIM SO JIN (The King)
Kim Young Ae (Pandora)
Moon Sori (The Mayor)

Najlepszy nowy aktor:

Byun Yo Han (Will You Be There?)
Kim Jun Han (Anarchist From Colony)
Min Jin Woong (New Trial)
Minho z SHINee (Derailed)
PARK SEO JOON (Midnight Runners)

Najlepsza nowa aktorka:

CHOI HEE SEO (Anarchist From Colony)
Lee Soo Kyung (Yongsoon)
Oh Ye Seol (My Little Baby, Jaya)
Shin Eun Soo (Vanishing Time: A Boy Who Returned)
Yoona z SNSD (Confidential Assignment)

Najlepszy scenariusz:

Anarchist From Colony
THE KING
Missing
A Taxi Driver
Vanishing Time: A Boy Who Returned

Najlepsze zdjęcia:

The King
The Merciless
Pandora
A Taxi Driver
THE VILLAINESS

Najlepsze oświetlenie:

The King
The Merciless
Pandora
THE PRISON
The Villainess

Najlepszy montaż:

THE KING
The Merciless
Pandora
A Taxi Driver
The Villainess

Najlepsza muzyka:

Anarchist From Colony
The King
A Single Rider
A Taxi Driver
VANISHING TIME: A BOY WHO RETURNED

Najlepsze kierownictwo artystyczne:

ANARCHIST FROM COLONY
The King
Pandora
A Taxi Driver
Warriors of the Dawn

Najlepsze kostiumy:

ANARCHIST FROM COLONY
The King
The King’s Case Note
A Taxi Driver
Warriors of the Dawn

Najlepsze osiągnięcie techniczne:

The King
Pandora
The Prison
A Taxi Driver
THE VILLAINESS

Najlepsza produkcja:

Anarchist From Colony
The King
New Trial
Pandora
A TAXI DRIVER

Special Award:

KIM YOUNG AE

Zdjęcia z czerwonego dywanu:

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s