Jest to stary news, który co jakiś czas powraca odświeżony – dług producentów dram u grających u nich aktorów. 26 października w internecie pojawiło się nowe zestawienie liczbowe dotyczące szczegółów niewypłaconych aktorom kwot pieniędzy, natomiast kiedy znowu zaczepiono o to przedstawicieli stacji telewizyjnych, parę dni później 3 listopada pojawił się obszerniejszy artykuł Media Today, który już w swoim tytule kontrowersyjnie przekazuje, że „KBS i MBC nie wypłacają pieniędzy, mając za wymówkę swoje strajki”. To oczywiście temat do dalszego rozwinięcia, co się wyprawia od kilkudziesięciu dni w siedzibie MBC, ale na razie skupmy się na odwiecznym problemie pieniędzy.

Ostatnio organy rządowe podały, że łączny dług trzech publicznych stacji telewizyjnych (KBS, SBS, MBC) przekracza 3,1 miliarda wonów (~ponad 10 mln złotych). Najwięcej notowanych jest 7 dram KBSu, poczynając od „The Queen Returns” z 2009 (!), a kończąc na zeszłorocznym „Master – God of Noodles”, które razem składają się na ponad 1,7 mld wonów długu:

Dane przedstawiają stan na wrzesień tego roku i są moim bezpośrednim tłumaczeniem oryginalnej tabeli (patrz miniatiurka po prawej) zawartej w zalinkowanych artykułach.

Skąd w ogóle bierze się taki problem? Dlaczego aktorzy wciąż wykonują pracę, za którą mogą nie dostać zapłaty? Być może to kwestia zaufania lub przynajmniej nadziei, że ten problem akurat ich nie dotknie? Trzeba wiedzieć, że problemy pojawiają się zawsze, kiedy stacja telewizyjna i producent zrzucają na siebie nawzajem odpowiedzialność. Z powodu wiecznie rosnących kosztów produkcji dram (rosnąca od lat jakość nie jest za darmo, tak samo jak gaże aktorów z A-listy…), stacje telewizyjne dużo częściej zamiast produkować serial swoimi siłami, kupują produkt od zewnętrznego producenta. Jak widać jednak, często się zdarza, że są to koty w workach – szczególnie małe i średnie firmy producenckie nie mają tyle środków, aby pokryć od razu całe koszty produkcji dramy, dlatego opierają swój budżet na hipotezach i szacowaniach, ile mogą w trakcie zarobić na product placement lub sprzedaży praw do emisji zagranicą. Jeżeli okazuje się, że drama nie jest spodziewanym hitem, a ceny przez to maleją razem z zarobkami, pierwszymi do odstrzału przy stratach są aktorzy drugoplanowi oraz podwykonawcy. Wiele takich firm ogłasza bankructwo i wtedy trudno egzekwować jakiekolwiek zaległe wypłaty. W takich chwilach stacje telewizyjne nie mogą pomóc – przecież oni wywiązali się ze swojej części kontraktu, co nie?

Intrygującym procederem są działania KBSu, który, jak widać, może się „poszczycić” największą ilością zadłużonych dram. Z prawnego punktu widzenia wszystko jest w porządku, jeżeli kupują projekty od zewnętrznych, malutkich firm, które najczęściej mają nazwę od tej jednej dramy (jak w przypadku „Fugitive: Plan B” – Fugitive As One Production), ale są to tak naprawdę firmy-wydmuszki założone przez członków KBSu, które potem w przypadku bankructwa zostają zamrożone razem z zalegającym długiem.

Zdarza się również, że aktorzy pracują bez podpisanego kontraktu. Najpierw umowa słowna opiewa na, powiedzmy, milion wonów, a później nagle mowa jest o kwocie o połowę mniejszą. Za przykład może posłużyć emitowana właśnie drama codzienna KBS z rodzaju tv novel, „Dal Soon’s Spring”, w której gra co najmniej kilkoro osób bez umowy o pracę. Podobno zdarza się tak często w przypadku innych dram… Winę zrzuca się na dyrektorów castingu.

Pozostaje malutka nadzieja, iż na przestrzeni lat zaległości zostają spłacane. Kiedy dokopałam się do podobnego artykułu sprzed trzech lat, oprócz ciągnących się spraw z np. „The Queen Returns” lub „Call of the Country” były wymieniane zupełnie inne tytuły, o których teraz cisza – „Worlds Within” (KBS 2008) z około 679 mln KRW długu, „Fugitive: Plan B” z 461 mln KRW (obecnie w tabeli znajduje się mniejsza kwota – różnica źródeł czy jakaś część została spłacona?), „The Return of Iljimae” (MBC 2009), „The Legend” (MBC 2007), „Level 7 Civil Servant” (MBC 2013), „War of Money” (SBS 2007), „When Night Comes” (MBC 2008) lub „Can’t Lose” (MBC 2011). Nie widzicie czasem takiej prawidłowości, że większość tych dram to bardzo reklamowane seriale z wielkimi gwiazdami, które okazały się być same w sobie przykrymi rozczarowaniami? Teraz zaczynam się zastanawiać czy kwestie pieniężne po prostu nie psują atmosfery na planie lub nie zabijają ducha scenarzystów…

Źródła:

  • 지상파 3사 드라마 미지급 출연료 31억 (@Polinews)
  • KBS·MBC, 파업 핑계로 드라마 출연료 안줘 (@Media Today)
  • 드라마미지급 출연료 29억원…’헉’ (@NoCut)
Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

3 komentarze

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s