Znane też jako: Best Deliveryman, Choegang Baedalkkun,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: workplace drama

Ilość odcinków: 16 x 60 min.

Premiera: 2017

Obsada: Go Kyung Pyo, Chae Soo Bin, Kim Sun Ho, Go Won Hee, Lee Min Young, Jo Hee Bong, Kim Hye Ri, Kim Ki Doo, Nam Ji Hyun, Kim Kyung Nam, Kang Bong Sung, Heo Ji Won, Jung Ik Han, Kim Min Seok, Yoon Jung Il

 

Sprawdzona marka

Nie wiem czy wy też odbieracie takie wrażenie, ale w przerwach między zbieraniem budżetu do kolejnych wielkich, gwiazdorskich produkcji z nadzieją, że stanie się to popkulturowym hitem jak „Descendants of the Sun”, KBS ma w zwyczaju dużo częściej wypełniać swoją ramówkę „tańszymi”, bardziej przyziemnymi dramami, które mają trafiać w serca przeciętnych Kimów, obrazując ich rzeczywistość – czy to jako workplace drama, czy jako youth drama o znacznie szerszych konotacjach.

„Strongest Deliveryman” jest jednocześnie jednym i drugim. Kolejna produkcja w bardzo świeżym piątkowo-sobotnim slocie, choć już bez przydomka „variety drama„, cokolwiek miałoby to oznaczać, która daje główne role młodym, obiecującym aktorom, w których ręce pewnie nie powierzono by „większej” dramy, ale przecież takie „Third-Rate My Way” okazało się być sporym hitem dla KBSu w tym roku… Co dziwne, „Strongest Deliveryman” również można dodać do kanonu zaskakująco dobrych, przyziemnych dram KBSu. Nie był to oczywiście aż taki hit jak wspomniany tytuł z Kim Ji Won i Park Seo Joonem, niemniej po pierwszym, dość dziwnym wrażeniu (no bo drama o dostawcach z chińskich knajp? no błagam…) okazało się, że jest to całkiem niezły przykład na nieco oklepany już motyw samo-dorabiania się. Z dobrym aktorstwem, interesującą CAŁĄ czwórką głównych bohaterów, bez przesadnego optymizmu i infantylności. To zaskakujące, ale dość trudno przypisać „Strongest Deliveryman” do gatunku komedii romantycznej, przynajmniej w tym typowym dla Korei wydaniu…

Utrzymywanie się w „Hell Joseon”

Go Kyung Pyo w swojej de facto pierwszej głównej roli telewizyjnej wciela się w postać Choi Kang Soo, mistrza prac dorywczych, który w każdym miejscu nie zabawia dłużej niż dwa miesiące, ponieważ jest na misji odszukania w Seulu matki, która go porzuciła. Życie zaprowadza go do chińskiej restauracyjki, w której naczelną dostarczycielką jest pragmatyczna Lee Dan Ah (Chae Soo Bin), również mistrzyni prac dorywczych, która poświęca im cały swój czas, aby spłacić dług, a później wyemigrować.

Second leadamichaebole, ale zdecydowanie odstają od normy. Lee Ji Yoon (Go Won Hee) o niedojrzałości nastolatki buntuje się przeciwko rodzinie, chciałaby stać się niezależna, ale kończy się na tym, że pomieszkuje sobie u Kang Soo, który bierze ją za zbuntowaną licealistkę i prozaicznie pracuje dorywczo w kawiarni. Z kolei swatany z nią Oh Jin Kyu (Kim Sun Ho) wiedzie puste życie wypełnione zabawą, marnotrawieniem pieniędzy rodziców i rajdami samochodowymi, ale wkrótce i to mu się nudzi. Dan Ah ratuje go od samobójstwa, ale poznając jego pobudki, jest wściekła, że ktoś narzeka na łatwiznę w jego życiu. Ten postanawia się zmienić pod jej wpływem, podobnie jak Ji Yoon, zakochana od pierwszego wejrzenia w Kang Soo, ale ten czworokąt miłosny z czasem się obróci w drugą stronę.

Gorąca, młodzieńcza krew

Trudno mi dokładnie ująć istotę „Strongest Deliveryman”, kiedy zarazem jest to tak „typowa” drama, jak i „atypowa” w swoich poszczególnych elementach. Szczególnie brawa należą się za ogranie stereotypu bogatego second leada, który próbuje uwieść pieniędzmi – Ji Yoon i Jin Kyu należą do zupełnie innego pokolenia chaeboli, które ma dość sztywnych zasad z przeszłości i chciałoby coś osiągnąć we własnym imieniu, ale wciąż jest ograniczane przez własnych rodziców i brak rzeczywistego doświadczenia życiowego. Nie mówiąc już o tym, że to były w gruncie rzeczy przezabawne postacie, które początkowo całkowicie kradły show głównym bohaterom!

Fabuła „Strongest Deliveryman” nie jest absolutnie oryginalna – to znana historia ku pokrzepieniu serc o dorobieniu się na najdziwniejszych rzeczach (w tym przypadku Kang Soo zakłada firmę dostawczą specjalizującą się w dosłownie wszystkim oraz tworzy aplikację do tego), co ma pocieszać, że najważniejszym celem w życiu wcale nie jest wykształcenie wyższe i urzędnicza praca w korporacji. Miejscami jest melodramatycznie, kiedy Dan Ah uważa, że nie powinna chodzić z Kang Soo, kiedy i tak jej najważniejszym celem jest emigracja w lepsze miejsce, więc ich dni są policzone. Mamy motyw gangsterski oraz porwania jak z poprzedniej dekady koreańskich dram i tylko brakuje płonących śmietników do dopełnienia obrazu. Małemu biznesowi bohaterów zagraża korporacyjny biznes bezwzględnej matki Ji Yoon, która gra nieczysto. W innych momentach fabuła tej dramy robi się niespodziewanie ponura i przygnębiająca, kiedy dowiadujemy się, że główna bohaterka sama chciała popełnić samobójstwo z powodu trudnej sytuacji życiowej lub kiedy główny bohater próbuje złapać winnego wypadku swojego kolegi, ale sam zostaje aresztowany. Właśnie takie aspekty sprawiają, że raczej waham się nazywać „Strongest Deliveryman” komedią romantyczną, ponieważ w porównaniu do innych, ta drama jest zbyt mocno osadzona w realizmie, mimo że często bawi się absurdem. Przynajmniej relacje między czwórką głównych bohaterów zaspokoją każde komediowo-romantyczne potrzeby!

To zabawne, jak bardzo moje końcowe wrażenia różniły się od pierwszych, ale cóż, „Strongest Deliveryman” jest jedną z tych dram, które najwięcej zyskują na rozwoju swoich bohaterów oraz przywiązaniu widzów do nich. Z jednej strony stara się być jak najbardziej realistyczna, co jest obecnie w modzie – czyli odwoływać się do życia przeciętnych Kimów zamiast karmić ich przeznaczoną od stuleci literacką miłością, ale też przemyca trochę idealizmu i bajek, tyle że nie za pomocą przystojnych, bogatych bohaterów-geniuszy. Pewnie każdy odbierze tę dramę zupełnie inaczej – albo jako typową i niewartą poświęcania na nią swojego czasu, albo jako jakieś przełamywanie stereotypów. Dla mnie to intrygujący kolaż różnych elementów. Najpewniejszym z nich jest bardzo dobre aktorstwo młodych odtwórców głównych ról oraz ich chemia!

Zdobyte nagrody

2017 Korea Drama Awards:

  • najlepsza nowa aktorka – Go Won Hee

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 7/10

Ocena: 7/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s