Znane też jako: Ms. Perfect, Wanbyeokan Anae, 완벽한 아내

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komediodramat

Ilość odcinków: 20 x 70 min.

Premiera: 2017

Obsada: Go So Young, Jo Yeo Jung, Yoon Sang Hyun, Sung Joon, Lim Se Mi, Kim Jung Nan, Jung Soo Young, In Kyo Jin, Nam Ki Ae, N (VIXX)

 

Nowa rozrywka dla ahjumm

Producenci „Perfect Wife” próbowali przepchnąć sztuczne określenie tej dramy, łączące „ahjumma+mystery+comic” (kor. 줌마미코). W sumie żadne inne lepiej jej nie odda, ponieważ jest to połączenie różnych gatunków z żadnym dominującym, które można po prostu streścić jako „dziwne”. Jeszcze „Woman of Dignity” nazywano satyrą na klasę wyższą z elementami kryminału i thrillera, ale „Perfect Wife” ma niezdefiniowaną tożsamość. Przypominało mi na początku trochę hitowe „The Queen of Housewives” z 2009 roku, później wynudziło, a na koniec polegało tylko i wyłącznie na psychopatycznych czynach swojego czarnego charakteru.

Można zatem zadać pytanie, czym tak naprawdę jest „drama dla ahjumm”? Czy to po prostu makjang? „Perfect Wife” jako mini-seria nieco odchodzi od jego klasycznego pojęcia, ponieważ nie mamy tutaj birth secrets i teściowych rzucających w twarz kopertami z pieniędzmi lub wodą. Niemniej w głębi chodzi jak zawsze o to samo – o wywoływanie emocji… Oczywiście nie chodzi o te skomplikowane, jak bardzo twórcy by się nie starali, tylko o proste, silne reakcje u widza – zdziwienie, oburzenie, złość. „Perfect Wife” jest jedną z tych dram, które bez swojego czarnego charakteru poległyby sromotnie, a i tak jest to przeciętna produkcja.

Walka o samca

Z początku są podawane same znajome składniki, które pomagają stworzyć większy obraz tego, czym „Perfect Wife” chciało najwyraźniej być, ale zgubiło drogę w trakcie i poszło w innym kierunku. Po pierwsze, trzeba wspomnieć o powrocie po latach na mały ekran Go So Young – nie wiem w sumie czy dobrej aktorki, ale jednej z najpopularniejszych w latach 90. Przez lata obrosła legendą jako gwiazda reklam i żona Jang Dong Guna, a kiedy wreszcie zdecydowała się powrócić do grania po dziesięciu latach, wybrała bardzo przyziemną rolę ahjummy, która akurat pasuje do jej wieku, jak i pozwala pokazać zupełnie inny wizerunek niż dotychczas. Od razu skojarzyło mi się z sukcesem Kim Nam Joo, której sława wybuchła na nowo dzięki „The Queen of Housewives” po ośmiu latach przerwy. Stąd to wspomnienie wcześniej o tym tytule, ale również to właśnie tamta drama wyznaczyła standardy, jeśli chodzi o mini-serie celujące w starsze grupy wiekowe. Łączy ją z recenzowaną dramą kilka wspólnych punktów – główna bohaterka była kiedyś bardzo popularną dziewczyną, póki nie wyszła za mąż i obecnie próbuje utrzymać w ryzach rodzinę i małżeństwo.

Pierwsze odcinki „Perfect Wife” nie oferują niczego nowego, budując podstawy fabuły na oklepanych wątkach. Shim Jae Bok (Go So Young) jest matką dwojga dzieci i żoną żałosnego Goo Jung Hee (Yoon Sang Hyun), który zdradza ją z dużo młodszą Jung Na Mi (Lim Se Mi). Jak w każdej tak brzmiącej dramie, ta również obiecywała ponownie odkrywanie własnej wartości przez główną bohaterkę w obliczu rozwodu, która do tej pory tylko dawała z siebie dla rodziny i wszyscy brali ją za pewnik. Na horyzoncie stoi młodszy second lead, prawnik Kang Bong Goo (Sung Joon), który jest bezpośrednim przełożonym Jae Bok, która dorabia na zleceniu jako jego asystentka, więc mamy zapowiedź noona romance, jeśli tylko główna bohaterka przestanie dawać kolejne szanse swojemu bezpłciowemu mężowi, chociaż dzieci między nimi utrudniają sprawę. Znajdzie się też obowiązkowy wianuszek najlepszych koleżanek, które same uwikłane są w ambiwalentne relacje z jednym mężczyzną, no i najważniejsze – tajemnicza postać Lee Eun Hee (Jo Yeo Jung), perfekcyjnej pani domu, która pojawia się w życiu Jae Bok w najtrudniejszym momencie i wyciąga do niej pomocną dłoń. Tylko za jaką cenę?

„Perfect Wife” miało zadatki na coś ekscentrycznego, może czarną komedię z odrobiną mystery, ponieważ w cold openingu Shim Jae Bok znajduje ciało martwej kochanki męża, ale nie wiem czy to wina limitu kreatywności scenarzystki, czy po prostu ogólna niemożność Korei produkcji tak zwanych przez nich genre dramas, które byłyby spójne od początku do końca? A może chodzi po prostu o brak komercyjnego sukcesu, który wysysa energię z twórców dram i sprawia, że po prostu ciągną pracę do końca? „Perfect Wife” jako komediodramat o turbulencjach w małżeństwie początkowo próbowało być zabawne, ale często wychodziło dziecinne lub średnio interesujące. Jako takiego suspensu nie zdołano utrzymać, także różne gatunki wewnątrz dramy nie były dobrze zmieszane, dlatego po prostu wyszło „dziwnie”. Można powiedzieć, że „Perfect Wife” wzbudzało punktowo ciekawość, jednak nie rozwijało się w satysfakcjonujący sposób… I nagle wszystko stało się dużo prostsze, dużo bardziej bezpośrednie, kiedy dokładnie w połowie dramy zostało potwierdzone najważniejsze – że Lee Eun Hee to osoba chora psychicznie, cierpiąca na obsesję, która postanowiła ukraść głównej bohaterce męża. Aż trudno uwierzyć, że ten „epicki” pojedynek dwóch kobiet wybuchł z powodu Goo Jung Hee, który był taką szmacianą lalką bez osobowości, która lądowała raz po jednej, a raz po drugiej stronie…

One woman show

Rola Yoon Sang Hyuna była słabo napisana, ale on też nic ciekawego do niej nie wniósł, dlatego walka trzech kobiet (łącznie z Na Mi) o niego była dla mnie pozbawiona realizmu. Zapomnijmy jednak o nim, „Perfect Wife” jest dramą z silnymi głównymi bohaterkami, co było zresztą trendem w 2017 roku. Tyle że jak na reklamowany powrót Go So Young, moim zdaniem nie zachwyciła niczym (chyba że metamorfozą z pięknej, nieuchwytnej celebrytki w „zwykłą” kobietę). Aktorsko było przeciętnie choć poprawnie, a jeśli chodzi o sam rozwój odgrywanej przez nią bohaterki, został on pogrzebany na rzecz „doraźnych” starć z Lee Eun Hee. Nie ukrywam, że „Perfect Wife” można ewentualnie obejrzeć tylko i wyłącznie dla roli Jo Yeo Jung. Jest ona jak rozwinięcie poprzedniej w 4-odcinkowym „Babysitter”, gdzie to ona doznała zdrady ze strony męża i zdecydowała się zemścić – zdaje się, jakby w „Perfect Wife” uwolniła wreszcie cały swój potencjał jako villaina z niewinną twarzą.

Wiele dram wcześniej sczezło prędzej czy później tylko na ciągnącym się pojedynku dobrych bohaterów z tym złym, ale tutaj de facto to Lee Eun Hee stała się główną podporą „Perfect Wife” i jedynym „elementem”, któremu poświęcono więcej uwagi. Liczne retrospekcje próbowały nadać jej działaniom jakiś kontekst, zamiast po prostu zwalić wszystko na jedną traumę z dzieciństwa (choć tych też nie zabrakło!), a Jo Yeo Jung brawurowo wcieliła się w bohaterkę, której nie można w wywiadach bronić, że się rozumie jej pobudki. Ukróciła tym impakt Go So Young, która jest przy niej taką Mary Sue – wiadomo, że dobro zwycięży, ale nie było to w najmniejszym stopniu interesujące.

To, co pchało „Perfect Wife” do przodu, to właśnie kolejne działania Lee Eun Hee w celu zdobycia Goo Jung Hee i wprowadzenia w życie wymarzonej przez nią iluzji szczęśliwego domu. Nie powiem, wiele scen w tej dramie było wręcz absurdalnych, ale oglądałam zahipnotyzowana jak Eun Hee porzuca na bankiecie dystyngowany wizerunek i rzuca się w pogoń za Na Mi na bosaka (w slow-motion!), depcząc po rozbitym szkle i zostawiając krwawe ślady. Śmiałam się z niedowierzania i zaskoczenia, kiedy bohaterki knuły jak tu zamknąć się nawzajem w psychiatryku. To wszystko było… głupie. Niemniej z fascynacją oglądałam Jo Yeo Jung w roli Lee Eun Hee. Przeczytałam gdzieś opinię na temat „Perfect Wife”, że drama ta obrazuje różne rodzaje miłości. Z pewnością brakuje w niej tego klasycznego, dramowego romansu, ale obraz obsesji Eun Hee był co najmniej interesujący. Cała reszta nie bardzo.

Zdobyte nagrody

2017 KBS Drama Awards:

  • Excellence dla Jo Yeo Jung

Ocena:

Fabuła – 5/10

Kwestie techniczne – 6/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 6/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.