Znane też jako: Jugglers – Secretaries, Jugglers – 비서들,  Jeogeulleoseu,

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: komedia romantyczna, workplace drama

Ilość odcinków: 16 x 70 min.

Premiera: 2017-2018

Obsada: Baek Jin Hee, Choi Daniel, Lee Won Geun, Kang Hye Jung, Cha Joo Young, Jung Hye In, In Kyo Jin, Kim Chang Wan

 

Bezpieczny wybór czy rozmyślne stawianie na underdog story?

„Jugglers” nie jest dramą, która charakteryzuje się czymkolwiek oryginalnym. Można ją zatem uznać za przysłowiowy „zapychacz ramówki”, gdyby nie to, że KBS wręcz wyspecjalizowało się w produkcji takich właśnie seriali, które mogą co najwyżej zaoferować subtelne wywrócenie znanych schematów, ale w sumie czy właśnie nie to jest ich zaletą?

Największym zeszłorocznym hitem wśród mini-serii KBSu była komedia biurowa „Chief Kim”.  Już przed premierą zakładałam, że się dobrze przyjmie, ale naturalnie nie miałam podobnych oczekiwać wobec „Jugglers”, które w pierwszej kolejności wydawało się po prostu dalszym ciągnięciem wypróbowanego trendu w drugiej połowie roku, skoro po drodze nic innego się nie sprawdzało. Ryzyko nie jest wielkie, bo nie jest to gwiazdorska superprodukcja… Głowy KBSu mogły liczyć, że najwyżej perypetie w miejscu pracy wzbudzą empatię wśród zwykłych Kimów, a wątek romantyczny jak zawsze się sprzeda, ale absolutnie nie sądziłam, że „Jugglers” okaże się zwycięzcą slotu…

Zacznijmy od tego, że motyw cyrkowy w materiałach promocyjny jako alegoria do wielozadaniowości sekretarek jest według mnie nieco wymuszony. Drama w gruncie rzeczy jest o tym, co „wszystkie inne” czyli o spotkaniu ciężko pracującej, uczciwej dziewczyny z oschłym mężczyzną z wyższego szczebla, do którego serca wreszcie się przebija, tyle że zamiast chaebola i Candy mamy właśnie nieco bardziej realistyczne połączenie dyrektora działu firmy Nam Chi Wona i jego nowej sekretarki Jwa Yoon Yi – w tych rolach wracający ze służby wojskowej Choi Daniel i Baek Jin Hee, która tak naprawdę nigdy nie spotkała się z komercyjnym sukcesem, grając główne role. Nie są to moim zdaniem najbardziej ekscytujący aktorzy, ale przecież jak najbardziej kompetentni, co nie? Podobnie jest z całą dramą – „Jugglers” może wydać się nudne (lub inaczej – oklepane) w większej perspektywie, a może intrygujące w detalach, ale przynajmniej jest „komfortowe”. Dla mnie to był pierwszy serial od naprawdę dawna, który oglądałam w miarę na bieżąco, nawet jeśli nie zapadł głębiej w pamięci po tym czasie.

Biurowy mikroświat

Jak na workplace dramę, „Jugglers” interesująco nie korzysta z popularnych motywów w podobnych serialach biurowych, a skupia się bardziej na romantycznej stronie, stawiając na przeciw siebie bohaterów związanych podległą relacją bossa i sekretarki. W sumie już nie wiem czy to dobrze, czy to źle, ale drama ta pomimo oczywistego wątku korupcyjnego tworzy z biura firmy zaledwie tło, w którym funkcjonują bohaterowie. Nie do końca wiadomo, nad czym tak naprawdę pracują, tak więc emocji nie dostarcza walka z deadline’ami, tylko czysty rozwój relacji. Zaczyna się od tego, że Nam Chi Won jest całkowicie samowystarczalny, a Jwa Yoon Yi próbuje ze wszystkich sił zdobyć jego względy, aby po prostu przetrwać na stanowisku i być potrzebną. Tak więc pomimo tego, że reprezentują znany układ wyższego w hierarchii bohatera i niższej bohaterki, „Jugglers” naprawdę wiele zyskuje na realistycznym podejściu do nich oraz kreowaniu obrazu systematycznych zmian. Główna para zdobyła moją sympatię, pomimo mojego braku zainteresowania odgrywającymi ją aktorami.

Niestety w porównaniu do innych dram biurowych „Jugglers” jest gorsze w aspekcie bohaterów drugoplanowych. Gatunek ten dobrze gra wykorzystywany w ensemble drama, jednakże zdecydowanie zabrakło poświęcenia większej uwagi innym postaciom. Poza second leadami – rozpuszczonym dziedzicem Hwangbo Yulem (Lee Won Geun) i jego sekretarką Wang Jung Ae (Kang Hye Jung), która ukrywa przed nim wiek – reszta jest zaledwie tłem, który można podzielić na grecki chór i kilkoro antagonistów, którzy teoretycznie pchają „fabułę” do przodu (ale jest ona raczej znikoma z wyjątkiem rozwoju romantycznej relacji głównych bohaterów).

Tak więc koniec końców po wyważeniu wszystkiego „Jugglers” charakteryzuje przeciętność. Wyjątkowo nie w negatywnym znaczeniu tego słowa, ale mimo wszystko nie są to wyżyny sztuki telewizyjnej, po prostu swego rodzaju comfort food, który nie wymaga większej uwagi przy oglądaniu.

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 6/10

Aktorstwo – 7/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 6,25/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.