Znane też jako: Medical Ship, Byeongwonseon, 병원선

Na podstawie: pomysł oryginalny

Gatunek: medyczny

Ilość odcinków: 40 x 35 min.

Premiera: 2017

Obsada: Ha Ji Won, Kang Min Hyuk (CNBLUE), Lee Seo Won, Kim In Shik, Mina (AOA), Jung Kyung Soon, Kim Kwang Kyu, Lee Han Wi, Jang Seo Won, Jung Won Joong, Wang Ji Won, Jeon No Min

 

Z wielkiego szpitala do morskiej prowincji

W gatunku medycznym niewiele jest miejsca na innowacje. Takie dramy różnią się od siebie po prostu specjalizacją bohaterów, podziałem na medycynę wschodnią oraz zachodnią i dopiero w ostatniej kolejności miejscem akcji. Można by przecież włączyć elementy akcji, gdyby głównymi bohaterami danej dramy medycznej byli np. górscy ratownicy, ale myślę, że jeszcze daleko do tego, szczególnie zważając na system produkcji koreańskich dram… Już miałam obawy, jak będą kręcić „Hospital Ship” na wodzie i w odległych lokalizacjach, szczególnie że były już przypadki, jak to kapryśna pogoda mocno się odbiła na serialach kręconych w systemie „na żywo”.

Jak było z tą dramą, tak naprawdę nie mam do końca pojęcia. Warto zaznaczyć, że jest pierwszą w historii koreańskiej telewizji, której akcja rozgrywa się na tzw. szpitalnym statku, który kursuje między wyspami, aby nieść pomoc medyczną mieszkańcom najodleglejszych zakątków Korei. Można było dzięki temu liczyć przynajmniej na przysłowiowe „ładne widoczki”… Motywy walki o władzę w stołecznych szpitalach, a także niewystarczającego oprzyrządowania na prowincji są już nienowe. Tak właściwie poza miejscem akcji nic nie jest w „Hospital Ship” przełomowe, a już najbardziej ze wszystkiego boli zwrot w bardziej melodramatyczną stronę, która jednak mija się z zapowiadanym „humanizmem”.

Wielka gwiazda, asystujące stadko i niefortunny melodramat

Jak to zwykle bywa, na początku wszystko wyglądało nadzwyczaj dobrze… Można było przypuszczać, że „Hospital Ship” będzie jednoosobowym show Ha Ji Won na tle dużo młodszej i mniej doświadczonej niż ona obsady, jednak zaskakująco dobrze klikali ze sobą. Zresztą te różnice okazały się być wpisane w scenariusz…

Aktorka wciela się w bowiem w postać utalentowanej i równie ambitnej chirurg Song Eun Jae, która jest niczym robot. Nie posiada wiele empatii jak na lekarza, aż w końcu niefortunna sytuacja w pracy jak i w życiu prywatnym prowadzi ją na „wygnanie” na tytułowy statek, który przez wielu traktowany jest jak najmniej pożądana forma zatrudnienia. W końcu kto chce się „użerać” ze zwykłymi kontrolami lekarskimi na prowincji, gdzie przy niewystarczającym sprzęcie medycznym trzeba odsyłać każdego z poważniejszym schorzeniem do szpitala w mieście? Obecność Eun Jae podnosi nieco medyczne standardy, ale ona też uczy się czegoś w zamian – przewidywalnie większego zrozumienia wobec pacjentów.

Wśród ekipy lekarskiej mamy m.in. lekarza ogólnego Kwak Hyuna (Kang Min Hyuk), który musi pokonać traumę wobec zabiegów inwazyjnych, lekarza medycyny orientalnej Kim Jae Geola (Lee Seo Won) i stomatologa Cha Jun Younga (Kim In Shik) obok innych pielęgniarek i marynarzy obsługujących statek od jego technicznej strony. Sytuacja często zmusza ich do niekonwencjonalnych rozwiązań oraz wykraczania poza swoje obszary specjalizacji. Ogólnie daje to niezłą podstawę do rozważań etycznych oraz wspólnej wymiany wiedzy i doświadczeń pomimo różnicy pokoleń, ale niestety „Hospital Ship” nie stało się drugim „Romantic Doctor, Teacher Kim”, w którym Ha Ji Won stałaby się wartościowym mentorem młodszej obsady. Nie wiem czy ta drama pogubiła się w połowie, czy po prostu nieudolnie zrealizowano założenia, ale zamiast inspirującej dramy medycznej dostałam, można by rzec, niepotrzebny melodramat na medycznym tle.

Powrót koszmaru sprzed lat

Najpierw chciałabym podkreślić, że wbrew wszelkim oczekiwaniom (lub ich braku) idol Kang Min Hyuk z grupy CNBLUE spodobał mi się w swojej roli i był godnym partnerem dla Ha Ji Won, również pod względem romansu. Jednakże właśnie ten element sam w sobie okazał się największą słabością „Hospital Ship”… Oczywiście można się było go spodziewać, nawet jeśli mamy do czynienia z dramą „gatunkową”, ale poprowadzono go w kompletnie beznadziejny, przestarzały, frustrujący dla widza sposób. Jeszcze nawet relacja między Eun Jae a Hyunem nie zdążyła się tak na dobrą sprawę pogłębić, a już swoje wejście ma w połowie dramy zazdrosna eks (Wang Ji Won), która symuluje chorobę, aby zdobyć współczucie głównego bohatera, a Eun Jae jak była sztywna i niedoświadczona w sprawach sercowych, tak zazdrość i melodramat spowodowany wymuszonym oddalaniem się od siebie tylko pogrążył jej wizerunek jako niezbyt sympatycznej.

Bez zagłębiania się w szczegóły, „Hospital Ship” testuje cierpliwość widza, męcząc go melodramatycznymi konfliktami kompletnie niezwiązanymi z medyczną stroną serialu, a na koniec, jeszcze na dobitkę, serwuje niespodziewane choroby członków stałej obsady. Pojawia się nawet popularny przed dekadą nowotwór, który obecnie jest wyśmiewany jako stereotyp koreańskich dram! To właśnie przysłoniło mi resztę serialu i jego być może zapomniane zalety, gdyż po paru miesiącach pamiętam go jedynie jako zmarnowany potencjał i powód frustracji. Jeszcze niekiedy powracają wspomnienia pięknie oświetlonych zdjęć, wschodów i zachodów słońca nad wodą oraz występu Ha Ji Won, którą zdecydowanie bardziej wolę w dramatycznym niż komediowym wcieleniu, niemniej „Hospital Ship” zasługuje tylko na średnią ocenę.

Zdobyte nagrody

2017 MBC Drama Awards:

  • Top Excellence dla Ha Ji Won

2017 Korea Drama Awards:

  • Hallyu Star Award dla Miny

Ocena:

Fabuła – 6/10

Kwestie techniczne – 7/10

Aktorstwo – 8/10

Wartość rozrywki – 6/10

Średnia – 6,75/10

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

One comment

  1. Na tle najnowszego trendu dram obyczajowych, z pozoru nudnawych i obojętnych w stylu Misaeng (Wise Prison Life, My Ajussi, i zabójcze, policyjne Life), ale dających elektryzujący i przejmujący obraz czyjegoś życia, „Statek szpitalny” musi być mocno anachroniczny. Chyba nie obejrzę, skoro wyspy i wyspiarze nie są głównym tematem, a przecież melodramat nie potrzebuje koniecznie statku, bo może dziać się byle gdzie.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s