Znane też jako: Now I Am Coming to See You, Jigeum Mannareo Gabmida, 지금 만나러 갑니다

Na podstawie: japońskiej powieści „Ima, Ai ni Yukimasu” autorstwa Ichikawy Takujiego

Gatunek: melodramat, fantasy

Reżyseria: Lee Jang Hun

Premiera: 2018

Obsada: Son Ye Jin, So Ji Sub, Kim Ji Hwan, Go Chang Seok, Lee Jun Hyuk, Son Yeo Eun, Lee Yoo Jin, Kim Hyun Soo, Gong Hyo Jin

 

Wiosna, okres romansów i melodramatów, które w ostatnich latach są produkowane w coraz mniejszej ilości w porównaniu do zeszłej dekady, kiedy to one właśnie kształtowały w głównej mierze koreańskie kino. Ostatnim „współczesnym” hitem tego gatunku, który zapadł w pamięć, zdaje się być „Introduction to Architecture” z 2012 roku… „Be With You” wzbudza podobne pokłady nostalgii, szczególnie wśród męskiej widowni wspominającej swoje pierwsze miłości, ale dla mnie przede wszystkim jest sentymentalny pod tym względem, że przypomina właśnie o tym minionym okresie koreańskiego kina, korzystając zresztą z pomocy największych gwiazd tamtej ery – Son Ye Jin, która w ostatnich latach poszerza repertuar, ale wciąż jest koreańską królową melodramatów oraz So Ji Suba, który grał w tym samym czasie w najbardziej kultowych obecnie dramach. Jest to ich ponowne spotkanie na ekranie po siedemnastu latach od dramy „Delicious Proposal”.

„Be With You” jest adaptacją japońskiej powieści, która była już przekłada w swoim kraju na duży ekran w 2004 roku. Coś w tym naprawdę typowego dla Kraju Kwitnącej Wiśni, aby przetykać obyczajową historię elementami fantasy, które traktowane są jak kompletnie normalna rzecz… W tym przypadku film opowiada o samotnym ojcu Woo Jinie (So Ji Sub), który z wielkim trudem próbuje żyć dalej po śmierci swojej ukochanej żony i wychowywać syna Ji Ho (Kim Ji Hwan), który oczywiście bardzo za nią tęskni. Tuż przed swoim odejściem Soo Ah (Son Ye Jin) obiecuje mężowi, że powróci kiedyś w deszczowy dzień i rzeczywiście zdarza się cud, kiedy znajdują ją w tunelu. Niestety cierpi na amnezję, dlatego nie potrafi początkowo przyjąć do wiadomości, że jest czyjąś żoną i matką, ale starania Woo Jina, aby odbudować na nowo rodzinę sprawiają, że ponownie się w nim zakochuje, dopóki nie okazuje się, że ich wspólny czas jest ograniczony…

Zagięcie czasoprzestrzeni oraz związany z nią zwrot fabuły można już było wielokrotnie widzieć w japońskich filmach, szczególnie tych kierowanych do nastoletniej widowni, ale „Be With You” jako adaptacja jest całkiem mocno podszyte typowo koreańskimi cechami melodramatu. Pojawia się kilka niepotrzebnych wątków pobocznych, które w gruncie rzeczy pełnią tylko funkcję komediową, typowa postać zabawnego najlepszego przyjaciela, w którego wciela się tutaj Go Chang Seok, wzmocnienie melodramatu poprzez dodanie topornych alegorii – bajek czytanych przez Ji Ho, a także rozbudowane retrospekcje dotyczące szkolnych lat głównych bohaterów, kiedy to zakochali się w sobie jako licealiści, ale byli zbyt nieporadni w okazywaniu sobie prawdziwych uczuć. W nastoletnich Son Ye Jin i So Ji Suba wcielają się Kim Hyun Soo i Lee Yoo Jin, przywodząc na myśl jak zawsze rozbudowane porcje dziecięce z koreańskich dram. Całe szczęście, że nie wsadzono starszych aktorów w mundurki, chociaż odgrywanie przez nich epizodów studenckich wciąż jest przesadą.

„Be With You” jest standardowym melodramatem, jeśli mogę tak to ująć. Pierwsza połowa jest nawet momentami zabawna, finałowy akt to oczywiście wielki wyciskacz łez, a wszystko trzymają do kupy przede wszystkim magnetyczni odtwórcy głównych ról. Son Ye Jin gra archetypiczną bohaterkę, takie ucieleśnienie niewinności i naiwności (szczególnie jak ma amnezję…), ale miejscami podszywa ją niespodziewaną ikrą, natomiast So Ji Sub trochę wbrew oczekiwaniom nie jest posągowym, umęczonym bohaterem, ale zwykłym, nieporadnym facetem z kontuzją, która przekreśliła jego karierę sportową. Można podchodzić do „Be With You” sceptycznie, jednakże obiektywnie rzecz biorąc, jest to ukłon w stronę niegdysiejszego głównego elementu kształtującego koreańskie kino. Wszystko jest przez to bardzo znajome, ale wciąż się to ogląda, co nie?

Zdobyte nagrody

2018 The Seoul Awards:

  • najlepsza aktorka – Son Ye Jin
  • nagroda popularności dla Son Ye Jin

Reklamy

Written by Miica

Była studentka filologii koreańskiej, wielka fanka koreańskiego kina i dram.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.