Krótki przegląd koreańskich filmów… tanecznych!

Brak komentarzy

Może ktoś zauważył, ale ostatnio staram się publikować recenzje filmów tematycznie, dobierając je do siebie. Kiedy postanowiłam obejrzeć „Dance Dance” i „Dance With The Wind”, nie omieszkałam przy okazji poszukać czegoś na temat tego gatunku w koreańskim kinie. Choć znalazłam tylko garstkę tytułów, myślę że warto je przybliżyć ze względu na ich różnorodność.

Powtórzę kilka kwestii z tamtych recenzji. Filmy taneczne chyba można z grubsza podzielić na te, które dotyczą tańca towarzyskiego oraz na te, które są o tańcu współczesnym i szczególnie popularnym w ostatnich kilkunastu latach hip-hopie. Wydawać by się mogło, że ten drugi motyw znajdzie swoje zastosowanie szczególnie w takim kraju, jak Korea, przy tym całym ogólnoświatowym zwariowaniu na punkcie kpopu, ale jednak nie. Zresztą wystarczy spojrzeć na koreańskie dramy – żadna z kpopowym motywem poza pierwszym „Dream High” (KBS 2011) nie była hitem. Natomiast w kinie koreańskim pojawiło się takie „Mr. Idol” (2011) i na tym się skończyło – Jay Park pewnie pali się teraz ze wstydu…

Ji Hyun Woo i Jay Park w filmie „Mr. Idol”

Można jednak zawsze wykorzystać idola z całym jego kpopowym zapleczem, aby wystąpił w tanecznym filmie, prawda? W ten sposób SM Entertainment załatwiło swojej solistce BoA „hollywoodzki” debiut w „Make Your Move” (2013).

BoA i Derek Hough w „Make Your Move”

To chyba jedyny „koreański” film, który przypomina popularne „Step Up” i każdą piąta wodę po kisielu tej franczyzy… Najwyraźniej w Korei starczyło „Dance Dance” mające premierę już w 1999 roku i temat tańca współczesnego się wykończył.

Joo Jin Mo i Hwang In Young w „Dance Dance”

Taniec towarzyski za to doczekał się aż dwóch prób w koreańskim kinie w postaci „Dance With The Wind” (2004) oraz „Innocent Steps” (2005).

Najnowszym przykładem na koreański film taneczny jest wydane w grudniu 2018 roku „Swings Kids” Kang Hyung Chula. Ten tytuł akurat nie podpada pod żadną z dwóch powyższych kategorii, będąc broadwayowskim musicalem z motywem stepowania.

Zresztą, jeśli chodzi o musicale, wydaje mi się, że w koreańskim kinie komercyjnym powstał wcześniej tylko jeden – mariaż gatunkowy „The Fox Family” (2006). Podaje go jednak bardziej jako ciekawostkę niż film „taneczny”.

Park Shi Yeon, Joo Hyun i Ha Jung Woo w „The Fox Family”

Zostało jeszcze wspomnieć o „Flying Boys” (2006) z motywem baletu i temat jest właściwie wyczerpany…

Yoon Kye Sang w „Flying Boys”

…jednakże pozostaje jeszcze kilka filmów ze scenami tańca, które zapadają w pamięć. Czy ktoś nazwałby filmem tanecznym „Pulp Fiction”? No chyba nie, ale to właśnie zostało jedną z najbardziej kultowych scen tego filmu. Podobnie w koreańskim kinie można znaleźć jeszcze kilka tytułów, które w piękny sposób uchwyciły taniec:

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.